Ksiega Rodzaju 5:24
I chodził Enoch z Bogiem, a nie było go więcej, bo go wziął Bóg.
I chodził Enoch z Bogiem, a nie było go więcej, bo go wziął Bóg.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Wiarą Enoch jest przeniesiony, aby nie oglądał śmierci i nie jest znaleziony, przeto że go Bóg przeniósł; albowiem pierwej niż jest przeniesiony, miał świadectwo, że się podobał Bogu.
17I było wszystkich dni Mahalaleelowych osiem set dziewięćdziesiąt i pięć lat, i umarł.
18Żył też Jared sto sześćdziesiąt i dwa lata, i spłodził Enocha.
19I żył Jared po spłodzeniu Enocha osiem set lat, i spłodził syny i córki.
20I było wszystkich dni Jaredowych dziewięć set sześćdziesiąt i dwa lat, i umarł.
21A Enoch żył sześćdziesiąt lat, i pięć, i spłodził Matuzalema.
22I chodził Enoch z Bogiem po spłodzeniu Matuzalema trzy sta lat, i spłodził syny i córki.
23I było wszystkich dni Enochowych trzy sta sześćdziesiąt i pięć lat.
8I było wszystkich dni Setowych dziewięć set lat, i dwanaście lat, i umarł.
9A Enos żył dziewięćdziesiąt lat, i spłodził Kenana.
10I żył Enos po spłodzeniu Kenana, osiem set lat, i piętnaście lat, i spłodził syny i córki.
11Było tedy wszystkich dni Enosowych dziewięć set lat, i pięć lat, i umarł.
27I było wszystkich dni Matuzalemowych dziewięć set sześćdziesiąt i dziewięć lat, i umarł.
25I żył Matuzalem sto osiemdziesiąt i siedem lat, i spłodził Lamecha.
5A tak było wszystkich dni Adamowych, których żył, dziewięć set lat i trzydzieści, lat i umarł.
6A Set żył sto lat i pięć lat, i spłodził Enosa.
9Teć są rodzaje Noego: Noe mąż sprawiedliwy, doskonałym był za wieku swego; z Bogiem chodził Noe.
3Eonch, Matusalem, Lamech.
18I urodził się Enochowi Irad, a Irad spłodził Mawiaela, a Mawiael spłodził Matusaela, a Matusael spłodził Lamecha.
14A prorokował też o nich siódmy od Adama Enoch, mówiąc: Oto Pan idzie z świętymi tysiącami swoimi,
14Było tedy wszystkich dni Kenanowych dziewięć set i dziesięć lat, i umarł.