Ewangelia wedlug sw. Marka 14:2

Polska Biblia Gdanska

Lecz mówili: Nie w święto, aby snać nie był rozruch między ludem.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Prz 19:21 : 21 Wiele jest myśli w sercu człowieczem; ale rada Pańska, ta się ostoi.
  • Prz 21:30 : 30 Niemasz mądrości, ani rozumu, ani rady przeciwko Panu.
  • Lm 3:27 : 27 Dobrze jest mężowi nosić jarzmo od dzieciństwa swego;
  • Mt 26:5 : 5 Lecz mówili: Nie w święto, aby nie był rozruch między ludem.
  • Mk 11:18 : 18 A słyszeli to nauczeni w Piśmie i przedniejsi kapłani i szukali, jakoby go stracili; albowiem się go bali, przeto iż wszystek lud zdumiewał się nad nauką jego.
  • Mk 11:32 : 32 A jeźli powiemy, z ludzi, bojemy się ludu; albowiem wszyscy Jana mieli za prawdziwego proroka.
  • Lk 20:6 : 6 Jeźliż zasię rzeczemy, z ludzi, wszystek lud ukamionuje nas, ponieważ za pewne mają, że Jan jest prorokiem.
  • J 7:40 : 40 Wiele ich tedy z owego ludu słysząc te słowa, mówili: Tenci jest prawdziwie on prorok.
  • J 12:19 : 19 Tedy mówili Faryzeuszowie między sobą: Widzicie, że nic nie sprawicie; oto świat za nim poszedł.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 5Lecz mówili: Nie w święto, aby nie był rozruch między ludem.

  • 1A po dwóch dniach była wielkanoc, święto przaśników; i szukali przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby go zdradą pojmawszy, zabili.

  • Lk 22:1-2
    2 wersety
    77%

    1A przybliżało się święto przaśników, które zowią wielkanocą.

    2I szukali przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby go zabili; ale się bali ludu.

  • Mk 14:3-6
    4 wersety
    76%

    3A gdy on był w Betanii, w domu Szymona trędowatego, gdy siedział u stołu, przyszła niewiasta, mając słoik alabastrowy maści szpikanardowej płynącej, bardzo kosztownej, a stłukłszy słoik alabastrowy, wylała ją na głowę jego.

    4I gniewali się niektórzy sami w sobie, a mówili: Na cóż się stała utrata tej maści?

    5Albowiem się to mogło sprzedać drożej niż za trzysta groszy, i rozdać ubogim; i szemrali przeciwko niej.

    6Ale Jezus rzekł: Zaniechajcie jej, przeczże się jej przykrzycie? Dobryć uczynek uczyniła przeciwko mnie.

  • J 11:56-57
    2 wersety
    76%

    56I szukali Jezusa, i mówili jedni do drugich, w kościele stojąc: Co się wam zda, że nie przyszedł na święto?

    57A przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie wydali byli rozkazanie: Jeźliby się kto dowiedział, gdzie by był, żeby oznajmił, aby go pojmali.

  • Mk 14:11-12
    2 wersety
    75%

    11Co oni usłyszawszy, uradowali się, i obiecali mu dać pieniądze. I szukał sposobnego czasu, jakoby go wydał.

    12Pierwszego tedy dnia przaśników, gdy baranka wielkanocnego zabijano, rzekli mu uczniowie jego: Gdzie chcesz, abyśmy szedłszy nagotowali, żebyś jadł baranka?

  • Mt 26:17-18
    2 wersety
    74%

    17A pierwszego dnia przaśników przystąpili uczniowie do Jezusa, mówiąc mu: Gdzież chcesz, żeć nagotujemy, abyś jadł baranka?

    18A on rzekł: Idźcie do miasta, do niektórego człowieka, a rzeczcie mu: Kazałci nauczyciel powiedzieć: Czas mój blisko jest, u ciebie jeść będę baranka z uczniami moimi.

  • 73%

    4A była blisko wielkanoc, święto żydowskie.

  • 9Ale oni mu rzekli: Gdzież chcesz, abyśmy go nagotowali?

  • 18A słyszeli to nauczeni w Piśmie i przedniejsi kapłani i szukali, jakoby go stracili; albowiem się go bali, przeto iż wszystek lud zdumiewał się nad nauką jego.

  • J 7:11-13
    3 wersety
    72%

    11A Żydowie szukali go w święto i mówili: Gdzież on jest?

    12I było o nim wielkie szemranie między ludem; bo jedni mówili: Że jest dobry; a drudzy mówili: Nie, ale zwodzi lud.

    13Wszakże o nim żaden jawnie nie mówił, dla bojaźni żydowskiej.

  • Mt 26:7-10
    4 wersety
    72%

    7Przystąpiła do niego niewiasta, mająca słoik alabastrowy maści bardzo kosztownej, i wylała ją na głowę jego, gdy siedział u stołu.

    8Co widząc uczniowie jego, rozgniewali się, mówiąc: I na cóż ta utrata?

    9Albowiem mogła być ta maść drogo sprzedana, i mogło się to dać ubogim.

    10Co gdy poznał Jezus, rzekł im: Przecz się przykrzycie tej niewieście? Dobry zaprawdę uczynek uczyniła przeciwko mnie.

  • Mt 26:2-3
    2 wersety
    72%

    2Wiecie, iż po dwóch dniach będzie wielkanoc, a Syn człowieczy będzie wydany, aby był ukrzyżowany.

    3Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie i starsi ludu do dworu najwyższego kapłana, którego zwano Kaifasz;

  • 28Prowadzili tedy Jezusa od Kaifasza na ratusz, a było rano. I nie weszli sami na ratusz, aby się nie zmazali, ale iżby pożywali baranka wielkanocnego.

  • 16A nie dopuścił, żeby kto miał nieść naczynie przez kościół.

  • 72%

    7Tedy rzekł Jezus: Zaniechaj jej; na dzień pogrzebu mego to chowała.

  • 12Nazajutrz wielki lud, który był przyszedł na święto, usłyszawszy, iż Jezus idzie do Jeruzalemu,

  • 20I przyszli do domu. I zgromadził się znowu lud, tak iż nie mogli ani chleba jeść.

  • 7Tedy przyszedł dzień przaśników, którego miał baranek być zabity.

  • 71%

    9Dowiedział się tedy lud wielki z Żydów, iż tam był, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale też aby Łazarza widzieli, którego był wzbudził od umarłych.

  • 2A ujrzawszy to Faryzeuszowie, rzekli mu: Oto uczniowie twoi czynią, czego się nie godzi czynić w sabat.

  • 71%

    5Przeczże tej maści nie sprzedano za trzysta groszy, a nie dano ubogim?

  • 16I odeszli uczniowie jego, i przyszli do miasta, i znaleźli tak, jako im był powiedział, i nagotowali baranka.

  • 71%

    13Albowiem była blisko wielkanoc żydowska; i wstąpił Jezus do Jeruzalemu.

  • 1I stało się, gdy wszedł Jezus w dom niektórego przedniejszego Faryzeusza w sabat, aby jadł chleb, że go oni podstrzegali.

  • 71%

    20Te słowa mówił Jezus w skarbnicy, ucząc w kościele, a żaden go nie pojmał; bo jeszcze była nie przyszła godzina jego.

  • 24Ale Faryzeuszowie mówili do niego: Oto czemu ci czynią w sabat, czego się nie godzi czynić?

  • 12Starali się tedy, jakoby go pojmać, ale się ludu bali; bo poznali, iż przeciwko nim ono podobieństwo powiedział. I zaniechawszy go, odeszli.

  • 14A dokądkolwiek wnijdzie, rzeczcie gospodarzowi: Nauczyciel mówi: Gdzież jest gospoda, kędy bym jadł baranka z uczniami moimi?

  • 70%

    32A słyszeli Faryzeuszowie, iż to lud o nim szemrał; i posłali Faryzeuszowie i przedniejsi kapłani sługi, aby go pojmali.

  • 46A chcąc go pojmać, bali się ludu, ponieważ go mieli za proroka.

  • 19I starali się przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby nań ręce wrzucili onejże godziny, ale się ludu bali; albowiem poznali, iż przeciwko nim wyrzekł to podobieństwo.

  • 1I stało się z onych dni dnia jednego, gdy uczył lud w kościele i kazał Ewangeliję, że nadeszli przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie z starszymi,

  • 11Ale przedniejsi kapłani podburzali lud, iżby im raczej Barabbasza wypuścił.

  • 12A tak wzruszyli lud i starszych, i nauczonych w Piśmie; a powstawszy, porwali go i przywiedli do rady.

  • 12Do tego ani mię znaleźli w kościele z kim gadającego albo buntującego lud, ani w bóżnicach, ani w mieście;

  • 47I uczył na każdy dzień w kościele; lecz przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, i przedniejsi z ludu szukali go stracić;