Ksiega Psalmów 2:6
Mówiąc: Jamci postanowił króla mojego nad Syonem, górą świętą moją.
Mówiąc: Jamci postanowił króla mojego nad Syonem, górą świętą moją.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Opowiem ten dekret: Pan rzekł do mnie: Syn mój jesteś ty, Jam ciebie dziś spłodził.
8Żądaj odemnie, a dam ci narody dziedzictwo twoje; a osiadłość twoję, granice ziemi.
1Psalm Dawidowy. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, dokąd nie położę nieprzyjaciół twoich podnóżkiem nóg twoich.
2Laskę mocy twojej pośle Pan z Syonu, mówiąc: Panuj w pośród nieprzyjaciół twoich.
2Schodzą się królowie ziemscy, a książęta radzą społem przeciwko Panu, i przeciw pomazańcowi jego, mówiąc:
11Przysiągł Pan Dawidowi prawdę, a nie uchyli się od niej, mówiąc: Z owocu żywota twego posadzę na stolicy twojej.
12Będąli strzegli synowie twoi przymierza mojego, i świadectw moich, których ich nauczę: tedy i synowie ich aż na wieki będą siedzieli na stolicy twojej
13Albowiem obrał Pan Syon, i upodobał go sobie na mieszkanie, mówiąc:
14Toć będzie odpocznienie moje aż na wieki; tu będę mieszkał, bom go siebie upodobał.
25Nadto prawda moja i miłosierdzie moje z nim będzie, a w imieniu mojem wywyższony będzie róg jego.
26I położę na morzu rękę jego i na rzekach prawicę jego.
27On wołając rzecze: Tyś ojciec mój, Bóg mój, i skała zbawienia mego,
6Alem obrał Jeruzalem, aby tam przebywało imię moje; obrałem też i Dawida, aby był nad ludem moim Izraelskim.
17Tam sprawię, że zakwitnie róg Dawidowy; tam zgotuję pochodnię pomazańcowi memu.
34Albowiemci Dawid nie wstąpił do nieba, lecz sam powiada: Rzekł Pan Panu memu, siądź po prawicy mojej,
35Aż położę nieprzyjacioły twoje podnóżkiem nóg twoich.
8Ale do Syna mówi: Stolica twoja, o Boże! na wieki wieków; laska sprawiedliwości jest laska królestwa twego.
9Umiłowałeś sprawiedliwość, a nienawidziłeś nieprawości; przetoż pomazał cię, o Boże! Bóg twój olejkiem wesela nad uczestników twoich.
19Bo od Pana jest tarcza nasza, a od świętego Izraelskiego król nasz.
20W on czas mówiąc w widzeniu do świętego twego rzekłeś: Położyłem ratunek w ręku mocarza, wywyższyłem wybranego z ludu.
2Wielki jest Pan, i bardzo chwalebny w mieście Boga naszego, na górze świętej swojej.
5Tedy będzie mówił do nich w popędliwości swojej, a w gniewie swoim przestraszy ich,
2Znajomy jest Bóg w Judzkiej ziemi, w Izraelu wielkie imię jego.
5Albowiem tam są postawione stolice na sąd, stolice domu Dawidowego.
6Strzały twoje ostre; od nich narody pod cię upadną, a serce nieprzyjaciół królewskich przenikną.
44Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjacioły twoje podnóżkiem nóg twoich.
10A tak utwierdził Pan słowo swoje, które był powiedział; bom ja powstał miasto Dawida, ojca mego, a usiadłem na stolicy Izraelskiej, jako był powiedział Pan, zbudowałem ten dom imieniowi Pana, Boga Izraelskiego.
14Owszem postanowię go w domu moim, i w królestwie mojem aż na wieki, a stolica jego będzie trwała aż na wieki.
1Synom Korego psalm i pieśń. Fundament jego jest na górach świętych.
42A sam Dawid mówi w księgach Psalmów: Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej
5Pan po prawicy twojej potrze królów w dzień gniewu swego.
12Ten mi zbuduje dom, i utwierdzę stolicę jego aż na wieki.
35Potem pójdziecie za nim; a on przyszedłszy, siądzie na stolicy mojej, i będzie królował miasto mnie; bom mu ja rozkazał, aby był wodzem nad Izraelem i nad Judą.
36Bo sam Dawid przez Ducha Świętego powiedział: Rzekł Pan Panu memu, siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjacioły twoje podnóżkiem nóg twoich.
35Nie splugawię przymierza mego, a tego, co wyszło z ust moich, nie odmienię.
36Razem przysiągł przez świętobliwość moję, że nie skłamię Dawidowi,
2Utwierdzona jest stolica twoja przed wszystkiemi czasy; tyś jest od wieczności.
3Rzekłem bowiem: Miłosierdzie na wieki budowane będzie; na niebiosach utwierdziłeś prawdę twoję, o którejś rzekł:
5Pan będzie wywyższony, bo mieszka na wysokości; napełni Syon sądem i sprawiedliwością.
2I rzekł: Pan opoka moja i twierdza moja, i wybawiciel mój ze mną.
2Wesel się, Izraelu! w Twórcy swoim; synowie Syońscy! radujcie się w królu swoim.
26Stanęli królowie ziemi i książęta zebrali się wespół przeciwko Panu i przeciwko pomazańcowi jego.
3Jam przykazał poświęconym moim; przyzwałem też i mocarzów moich do wykonania gniewu mego, którzy się weselą z wywyższenia mego.
27Dałem cię za basztę i za wieżę w ludu moim, abyś upatrywał i doświadczał drogi ich.
6Hardzi na mię zastawili sidło, i powrozy; rozciągnęli sieci przy ścieszce, a sidła swe zastawili na mię. Sela.
10Gdzież jest król twój? gdzież jest? Niech cię zachowa we wszystkich miastach twoich! I sędziowie twoi, o którycheś mówił: Daj mi króla i książąt.
10Pan będzie królował na wieki; Bóg twój, o Syonie! od narodu do narodu. Halleluja.
2A jam zbudował dom na mieszkanie tobie, o Panie! i miejsce, gdziebyś miał mieszkać na wieki.
16Jam włożył słowa moje w usta twoje, a cieniem ręki mojej zakryłem cię, abyś szczepił niebiosa, a założył ziemię, i rzekł Syonowi: Tyś jest lud mój.
13On zbuduje dom imieniowi memu, a Ja utwierdzę stolicę królestwa jego aż na wieki.