1 Ksiega Kronik 16:43
I rozszedł się cały lud, każdy do swego domu. Także Dawid zawrócił, by wysławiać Boga swojemu domowi.
I rozszedł się cały lud, każdy do swego domu. Także Dawid zawrócił, by wysławiać Boga swojemu domowi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Zaś gdy Dawid dokończył ofiarowanie całopaleń oraz dziękczynnych ofiar, sławił ludowi Imię WIEKUISTEGO.
53I każdy poszedł do swojego domu.
20Potem Dawid mówił do całego zgromadzenia: Teraz wysławiajcie WIEKUISTEGO, waszego Boga. Więc całe zgromadzenie wysławiało WIEKUISTEGO, Boga swoich przodków, i nachyliwszy się, pokłonili się WIEKUISTEMU, i królowi.
66Zaś ósmego dnia rozpuścił lud. Więc pożegnali króla i weseli oraz dobrej myśli z powodu całego dobra, które WIEKUISTY wyświadczył Swojemu słudze Dawidowi oraz Swemu israelskiemu ludowi poszli do swych namiotów.
12Ale gdy doniesiono królowi Dawidowi, mówiąc: Dzięki Bożej Arce WIEKUISTY pobłogosławił dom Obed Edoma i wszystko, co do niego należy – Dawid poszedł oraz z radością sprowadził Bożą Arkę z domu Obed Edoma, do miasta Dawida.
18Zaś kiedy Dawid skończył składanie całopaleń oraz opłatnych ofiar, wysławiał ludowi Imię WIEKUISTEGO Zastępów.
19I rozdzielił pomiędzy wszystek lud, pomiędzy cały tłum israelski, od męża do niewiasty – każdemu jeden kołacz chleba, jedną sztukę mięsa i jeden placek z rodzynkami. Potem cały lud się rozszedł, każdy do swojego domu.
20A kiedy Dawid wrócił, by przywitać swój dom, naprzeciwko Dawida wyszła Michal, córka Saula i powiedziała: O, jakże się w tym okresie wsławił król Israela, który tak się dzisiaj ukazał przed oczami służebnic swoich sług, jak się może obnażyć tylko jeden z bezwartościowych !
14Po czym król zwrócił swoje oblicze i wielbił Boga całemu zgromadzeniu Israela a całe zgromadzenie Israela stało.
15Potem powiedział: Błogosławiony WIEKUISTY, Bóg Israela, który mówił swoimi ustami do mojego ojca Dawida, a swoją mocą spełnia to, co wtedy wypowiedział.
3Dawid sprowadził także swoich ludzi, którzy mu towarzyszyli, każdego ze swą rodziną, i zamieszkali w okolicznych miastach Hebronu.
39A król odpowiedział: Niech więc pójdzie ze mną Kimham; uczynię mu, co uznasz za dobre; uczynię ci też wszystko, czego ode mnie zażądasz!
15A Dawid często odchodził od Saula, aby w Betlechem pasać trzody swojego ojca.
14Więc król oraz cały lud, który mu towarzyszył, przyszedł znużony, i tam wytchnął.
42Między nimi Heman oraz Jedutun trąbili i grali Bogu na trąbach, cymbałach, i innych instrumentach muzycznych. A synów Jedutuna postawił przy bramie.
16Z całego Israela, którego król nie usłuchał, lud odpowiedział królowi, mówiąc: Jakiego rodzaju mamy dział w Dawidzie? Bez dziedzictwa w synu Iszaja? Każdy do swych namiotów, Israelu! Dawidzie, teraz oglądaj swój dom! I wszyscy Israelczycy rozeszli się do swoich namiotów.
13Dlatego Dawid nie wprowadził Skrzyni do siebie, do miasta Dawida; ale ją wprowadził do domu Obed Edoma, Gatyty.
14I Skrzynia Boga została przez trzy miesiące pomiędzy domownikami Obed Edoma, w jego domu. A WIEKUISTY błogosławił domowi Obed Edoma i wszystkiemu, co miał.
12Wtedy słudzy Dawida odeszli w swoją drogę, a kiedy powrócili, opowiedzieli mu, stosownie do wszystkich tych słów.
13Zaś Dawid powiedział do swoich ludzi: Przypaszcie, każdy swój miecz! Więc każdy przypasał swój miecz. Także Dawid przypasał swój miecz i wyruszyło za Dawidem około czterystu ludzi; zaś dwustu pozostało przy jukach.
15Tak ujął on serca wszystkich mężów judzkich jakby jednego męża, że posłali, by oświadczono królowi: Ty teraz wróć, razem ze wszystkimi twoimi sługami!
21A kiedy Dawid przybył do owych dwustu ludzi, którzy byli zbyt znużeni, by pójść za Dawidem i zostawiono ich nad potokiem Besor – oni wyszli naprzeciwko Dawida i ludzi, którzy mu towarzyszyli. Zaś gdy Dawid wraz z ludźmi się zbliżył, pytał się o ich zdrowie.
28I wjechali do Jeruszalaim, do Domu WIEKUISTEGO, z harfami, cytrami, i z trąbami.
25Zatem Saul powiedział do Dawida: Bądź błogosławiony mój synu Dawidzie, bo wszystko przeprowadzisz do końca i z pewnością zwyciężysz! Potem Dawid wyruszył w swą drogę, a Saul wrócił do swojej siedziby.
3I król zwrócił swoje oblicze oraz wysławiał Boga całemu zgromadzeniu Israela, a stało całe israelskie zgromadzenie.
4Więc powiedział: Uwielbiony WIEKUISTY, Bóg Israela, który swymi ustami mówił do mojego ojca Dawida, i wypełnił to znakiem, mówiąc:
22Dlatego przysięgnij mi wobec WIEKUISTEGO, że po mnie nie wytępisz mojego rodu i nie zgładzisz mego imienia z domu mojego ojca.
16Jednak cały Israel i Juda miłowali Dawida, gdyż występował i wracał na ich czele.
36Uwielbiony WIEKUISTY, Bóg Israela, od wieków aż po wieczność. A cały lud powiedział: Amen, oraz chwalił WIEKUISTEGO.
37I tam, przed Skrzynią Przymierza WIEKUISTEGO, Dawid zostawił Asafa i jego braci, by ustawicznie służyli przed Skrzynią, według potrzeby każdego dnia.
17A kiedy król wyruszył, zaś cały lud w ślad za nim stanęli przy ostatnim domu,
24Tego dnia synowie Israela się rozeszli, każdy do swego pokolenia oraz do swojej rodziny; każdy odszedł do dziedzicznej swojej własności.
16A cały Israel widząc, że król ich nie wysłuchał, odpowiedział królowi, mówiąc: Jaki więc mamy udział w Dawidzie? Nie mamy dziedzictwa z synem Iszaja! Do twoich namiotów, Israelu! Teraz uważaj na twój dom, Dawidzie! I tak Israel rozszedł się do swych namiotów.
1Zatem Dawid stamtąd odszedł oraz schronił się do jaskini Adullam. A gdy o tym usłyszeli jego bracia oraz cały dom jego ojca, zeszli tam do niego.
25Tak Dawid, starsi Israela i dowódcy nad tysiącami szli z weselem, by przeprowadzić Skrzynię Przymierza WIEKUISTEGO z domu Obed Edoma.
22Zatem wyruszył Dawid oraz cały lud, który mu towarzyszył i przeprawił się przez Jarden. Do rannego brzasku nie brakowało nikogo, aż do ostatniego, kto by się nie przeprawił przez Jarden.
9A lud się weselił, z powodu dobrowolnych ofiar, bowiem całym sercem dobrowolnie dawano WIEKUISTEMU; także i król Dawid radował się wielkim szczęściem.
10Dlatego Dawid wysławiał WIEKUISTEGO przed obliczem całego zgromadzenia, i Dawid powiedział: Uwielbiony jesteś Ty, WIEKUISTY, Boże Israela, naszego ojca, od dawnych czasów do wieczności.
25Bowiem Dawid powiedział: WIEKUISTY, Bóg Israela, dał odpocznienie Swojemu ludowi i na wieki będzie mieszkał w Jeruszalaim.
15Tak Dawid oraz cały dom Israela, przy okrzykach oraz odgłosach trąb, sprowadzili Arkę WIEKUISTEGO.
9Zatem król odpowiedział: Idź w pokoju! Więc wyruszył i udał się do Hebronu.
1A gdy Jozafat, król Judy, wracał w zdrowiu do swego domu, do Jeruszalaim,
3Potem przyprowadzę do ciebie cały lud; bo mąż, którego poszukujesz, znaczy tyle – jakby wszyscy do ciebie wrócili. I w ten sposób uspokoi się cały lud.
2Zaś lud wychwalał Boga wszystkim mężom, którzy się skłonili, by mieszkać w Jeruszalaim.
24Jednak król oświadczył: Niech wróci do swojego domu, lecz mojego oblicza nie zobaczy! I tak Absalom wrócił do swego domu, ale oblicza króla nie widział.
10A dwudziestego trzeciego dnia, siódmego miesiąca, rozpuścił lud do swych mieszkań; radosny i cieszący się w swoim sercu z dobrodziejstwa, które WIEKUISTY uczynił Dawidowi, Salomonowi oraz swojemu ludowi, Israelowi.
20Wtedy Dawid powstał z ziemi, umył się, namaścił i zmienił swoje szaty. Po czym wszedł do domu WIEKUISTEGO i się ukorzył; a kiedy wrócił do domu – czegoś pożądał, a gdy podano mu chleb, to się posilił.
2Dawid też mówił do całego israelskiego zgromadzenia: Jeśli wam się podoba to, co jest od WIEKUISTEGO, naszego Boga, roześlijmy wszędzie, do naszych pozostałych braci, we wszystkich krainach israelskich; nadto do kapłanów oraz Lewitów w miastach i ich przedmieściach, aby się do nas zgromadzili.
1A gdy Dawid pobudował domy w swym mieście przygotował miejsce dla Skrzyni Boga oraz rozbił jej namiot.
22Zatem Dawid powiedział do Itaja: Idź, przejdź! I tak Itaj, Gitejczyk, przeszedł wraz z wszystkimi swoimi ludźmi oraz całym taborem, jaki mu towarzyszył.