1 List do Koryntian 16:15
Wzywam was, bracia (bo znacie dom Stefanosa, że jest pierwociną Achai i że oddali siebie samych na służbę świętym),
Wzywam was, bracia (bo znacie dom Stefanosa, że jest pierwociną Achai i że oddali siebie samych na służbę świętym),
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16byście takim i wy byli posłuszni, oraz każdemu, kto pomaga oraz się trudzi.
17Cieszę się z powodu przybycia Stefanosa, Fortunata i Achaika, gdyż oni mi wypełnili waszą nieobecność.
18Ponieważ dali wypocząć memu oraz waszemu duchowi; zatem rozpoznawajcie takich.
13Czuwajcie, trwajcie w wierze, postępujcie jak mężczyźni, wzmacniajcie się.
14Wszystkie wasze działania niech się dokonują w miłości.
30Ale proszę was, bracia, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa oraz przez miłość Ducha, by mi pomagać w modlitwach za mnie do Boga.
31Abym został uchroniony od niewierzących w Judei, a moja służba dla Jerozolimy by była chętnie przyjmowana przez świętych.
4zwrócili się do nas z wielkim apelem, abyśmy radośnie przyjęli to dobrodziejstwo oraz wspólnotę służby otrzymaną względem świętych.
5I nie jak się spodziewaliśmy, ale z woli Boga najpierw oddali siebie Panu, potem i nam.
4Tych, którzy nadstawiali swą szyję za moje życie, którym nie ja sam dziękuję, ale całe zgromadzenie wybranych z pogan.
5Pozdrówcie także zbór w ich domu. Pozdrówcie mego umiłowanego Epeneta, który jest pierwociną Achai dla Chrystusa.
1A teraz o zbiórce dla świętych. Tak jak zorganizowałem w zborach Galacji, tak i wy uczynicie.
2W pierwszym dniu tygodnia, każdy z was jeżeli mu się powodzi gromadząc coś, niech to odłoży u siebie; aby zbiórki nie powstawały wtedy, gdy przyjdę.
3Zaś kiedy się pojawię, tych, których uznacie za wskazane poślę przez listy, by odnieśli wasz dar do Jerozolimy.
12Prosimy was, bracia, aby dostrzegać tych, co pomiędzy wami się trudzą, kierują was w Panu oraz napominają was;
10I to też czynicie względem wszystkich braci w całej Macedonii. Ale zachęcamy was, bracia, byście bardziej obfitowali,
16A, ochrzciłem też dom Stefanasa; nadto nie wiem, czy kogoś innego ochrzciłem.
10Ale proszę was, bracia, przez Imię naszego Pana Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy to samo mówili i nie było między wami rozłamów, ale byście byli wyposażeni w tę samą myśl oraz w ten sam cel.
11Gdyż przy domownikach Chloe zostało mi o was dowiedzione, moi bracia, że są między wami spory.
16Zatem zachęcam was stawajcie się moimi naśladowcami.
12Bracia, proszę was, stawajcie się takimi jak ja, gdyż i ja jestem taki jak wy. Nic złego mi nie uczyniliście.
1Więc na koniec, bracia, prosimy was oraz zachęcamy w Panu Jezusie, abyście postępowali tak, jak jest konieczne, jak przyjęliście od nas, i podobali się Bogu. Aby też postępować tak, żebyście bardziej obfitowali.
5Uznałem więc za konieczne zachęcić braci, aby wcześniej do was poszli oraz zawczasu przygotowali wasz zapowiedziany, hojny dar, i by to było gotowe jako chwała oddawana Bogu, a nie jako przejaw chciwości.
1Bo odnośnie służby względem świętych, szczególne jest mi do was pisanie.
25A teraz idę do Jerozolimy, służąc świętym.
26Bowiem upodobała sobie Macedonia oraz Achaja, aby zrobić pewną wspólnotę dla ubogich, świętych w Jerozolimie.
7Tak, że staliście się wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii oraz w Achai.
22Ale proszę was, bracia, wytrzymujcie słowo zachęty, bo wam też krótko poleciłem.
1¶ Paweł, z woli Boga apostoł Jezusa Chrystusa oraz brat Tymoteusz do zgromadzenia wybranych Boga, które jest w Koryncie wraz ze wszystkimi świętymi, co są w całej Achai.
19I zachęcam, aby to uczynić w większym stopniu, abym wam szybciej został przywrócony.
1Polecam wam Febę, naszą siostrę, która jest sługą zboru w Kenchrach,
2abyście ją przyjęli w Panu, w sposób godny świętych, i abyście przy niej stanęli, w jakiejkolwiek by was potrzebowała sprawie. Bowiem i ona stała się opiekunką wielu oraz mnie samego.
6którzy wobec zgromadzenia wybranych poświadczyli twą miłość. Także słusznie uczynisz, gdy godnie odprowadzisz tych Boga.
15Z tego powodu i ja, gdy usłyszałem o waszej wierze w Panu Jezusie oraz miłości względem wszystkich świętych,
17Ale proszę was, bracia, aby obserwować tych, co czynią podziały i zgorszenia wbrew nauce, której wyście się nauczyli; nawet odwróćcie się od nich.
11Także wy współdziałajcie za nas prośbą, aby ten dar dla nas z powodu wielu osób przez wielu mógł zostać przyjęty z podziękowaniem za nas.
1Ale prosimy was, bracia, z powodu przyjścia naszego Pana, Jezusa Chrystusa oraz naszego zgromadzenia się koło niego,
8Dlatego mając w Chrystusie wielką swobodę wypowiedzi, polecam ci to, co jest stosowne,
15A napisałem wam śmielej, bracia, z powodu łaski danej mi przez Boga, po części jako ten, co wam przypomina.
16Abym ja był sługą Jezusa Chrystusa względem pogan, który spełnia święte obrzędy Ewangelii Boga; by hojność pogan stała się godną przyjęcia oraz została uświęcona w Duchu Świętym.
15Ale wiedzcie też wy, Filippianie, że na początku głoszenia Ewangelii, kiedy wyszedłem z Macedonii, na słowo o dawaniu i braniu żaden zbór się nie dzielił, tylko wy sami.
16Gdyż także w Tesalonikach, raz i drugi, posłaliście mi na tą sprawę.
15Z tą też ufnością, chciałem poprzednio do was przyjść, abyście mieli następne dobrodziejstwo.
16A przez was przejść do Macedonii i znowu do was przyjść z Macedonii, oraz przez was zostać odprowadzony do Judei.
13A wszystko dla wypróbowania służby tych, co sławią Boga, dzięki podporządkowaniu się waszego wyznania Ewangelii Chrystusa, oraz szczerości wspólnoty względem nich i względem wszystkich.
16Już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, gdyż umiłowanego brata; najbardziej przeze mnie, ale daleko bardziej przez ciebie, i w ciele wewnętrznym, i w Panu.
1Stawajcie się moimi naśladowcami, tak jak i ja Chrystusa.
8Dlatego zachęcam was, abyście potwierdzili miłość względem niego.
27A ponieważ chciał on pójść do Achai, bracia go zachęcili oraz napisali uczniom, by go przyjąć. Zaś po przybyciu, zgromadził on wielu tych, którzy uwierzyli z łaski.
11Bo pragnę was zobaczyć, abym wam mógł przekazać jakiś duchowy dar dla waszego ugruntowania.