2 Ksiega Kronik 26:20
Zaś Azarja, najwyższy kapłan oraz wszyscy kapłani spojrzeli na niego a oto był trędowatym na swoim czole; wtedy się przestraszyli, ale i on sam pospieszył do wyjścia, bo WIEKUISTY go dotknął.
Zaś Azarja, najwyższy kapłan oraz wszyscy kapłani spojrzeli na niego a oto był trędowatym na swoim czole; wtedy się przestraszyli, ale i on sam pospieszył do wyjścia, bo WIEKUISTY go dotknął.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Ale kiedy się wzmocnił, podniosło się jego serce aż do zepsucia. Zatem wystąpił przeciw WIEKUISTEMU, swojemu Bogu, i wszedł do Świątyni WIEKUISTEGO, aby kadzić na ołtarzu kadzenia.
17A za nim wszedł kapłan Azarja, zaś z nim osiemdziesięciu silnych mężów, kapłanów WIEKUISTEGO.
18I stanęli naprzeciw króla Uzjasza, i mu mówili: Uzjaszu! Nie twoim jest kadzić WIEKUISTEMU ale kapłanów, synów Ahrona, którzy są poświęceni, by kadzili. Wyjdź ze Świątyni, bowiem jesteś niewiernym; więc nie będzie ci to ku sławie u Boga, WIEKUISTEGO.
19Zatem rozgniewał się Uzjasz, mający w swoich rękach kadzielnicę, by kadzić. A gdy się srożył przeciwko kapłanom, w Domu WIEKUISTEGO, przed kapłanami, przy ołtarzu kadzenia, na jego czoło wystąpił trąd.
21Zatem król Uzjasz był trędowatym do dnia swojej śmierci; a będąc trędowatym, mieszkał w osobnym domu, bowiem był wyłączony z Domu WIEKUISTEGO. Więc nad domem królewskim stał jego syn Jotam, sądząc lud ziemi.
22A inne sprawy Uzjasza, te pierwsze i ostatnie, opisał prorok Izajasz, syn Amosa.
23I Uzjasz zasnął z swoimi przodkami, i pochowano go z jego przodkami na polu grobów królewskich; bo mówili: Jest trędowaty. A zamiast niego panował jego syn Jotam.
5Lecz WIEKUISTY poraził króla i był trędowatym aż po dzień swojej śmierci. Przebywał on w domu nałożnic, zaś syn króla Jotam zarządzał pałacem oraz sądził lud kraju.
6A co do innych spraw Azarji i wszystkiego, czego dokonał, to przecież spisano w Księdze Dziejów Królów Judzkich.
7Ale jeśli po jego ukazaniu się przed kapłanem w celu oczyszczenia, przyrzut bardziej się rozszerzył po skórze wtedy ukaże się po raz drugi przed kapłanem.
8A kapłan go obejrzy a oto przyrzut rozszerzył się po skórze. Wtedy kapłan uzna go za nieczystego; to jest trąd.
9Gdy na człowieku będzie zaraza trądu, zostanie on przyprowadzony do kapłana.
10A kapłan to obejrzy a oto biała nabrzmiałość na skórze. Nadto zmieniła ona włos na biały, albo na wybujanie w nabrzmiałości dzikiego mięsa.
11Wtedy na skórze jego ciała znajduje się zastarzały trąd. Więc kapłan uzna go za nieczystego, lecz go nie zamknie, bo jest nieczystym.
12A jeśli trąd rozwinął się na skórze i okrył całą skórę zakażonego, od głowy aż do jego nóg, w całym polu widzenia kapłana;
13i kapłan zobaczy, że oto trąd okrył całe jego ciało wtedy zakażenie uzna za czyste; wszystko pobielało i jest czyste.
42Ale gdyby na łysiejącym miejscu, albo na łysinie ukazało się białe, zaczerwienione zakażenie to jest trąd, który wystąpił na jego łysiejącym miejscu, albo na jego łysinie.
43Więc kapłan go obejrzy a oto na jego łysiejącym miejscu, albo na jego łysinie znajduje się biała, zaczerwieniona, podobna do trądu na skórze ciała nabrzmiałość zakażenia.
44To jest to człowiek trędowaty, a na jego głowie jest jego zakażenie; jest nieczystym; kapłan uzna go za nieczystego.
45Zaś trędowaty, dotknięty tą zarazą, otuli się po brodę i będzie wołał: Nieczysty, nieczysty; jego szaty będą rozdarte, a jego głowa będzie odkryta.
46Przez cały czas, póki jest dotknięty zarazą będzie uważany za nieczystego. Jest nieczysty, będzie przebywał oddzielony; jego mieszkanie będzie poza obozem.
24Również gdyby na cielesnej naturze, na jej skórze powstała oparzelina od ognia i wybujałość oparzeliny zamieniła się w białą plamę; zaczerwienioną, albo tylko białą;
25wtedy kapłan ją obejrzy a oto włos zbielał na plamie i na wygląd jest głębszą niż skóra to jest trąd, który rozwinął się na oparzelinie. Zatem kapłan uzna go za nieczystego; to jest zaraza trądu.
26A jeśli ją kapłan obejrzał a oto nie ma na plamie białego włosa i nie jest też głębszą niż skóra, a przy tym ściemniała; wtedy kapłan zamknie go na siedem dni.
27Po czym kapłan obejrzy go siódmego dnia. I jeżeli się szerzy po skórze, wtedy kapłan uzna go za nieczystego; to jest zaraza trądu.
28Zaś jeśli owa plama pozostawała na swoim miejscu; nie szerzyła się po skórze, a przy tym ściemniała to jest nabrzmiałość z oparzeliny. Więc kapłan go oceni jako czystego, bowiem to jest zapalenie oparzeliny.
2Oto nauka o trędowatym: W dzień jego oczyszczenia będzie przyprowadzony do kapłana.
3A kapłan wyjdzie poza obóz i zobaczy, że oto na trędowatym jest uleczona zaraza trądu.
1Nadto WIEKUISTY powiedział do Mojżesza i do Ahrona, mówiąc:
2Człowiek, któremu wystąpi na skórze jego ciała nabrzmiałość, albo przyrzut, albo plama i wyda się jak zaraza trądu na skórze jego ciała będzie przyprowadzony do kapłana Ahrona, albo do któregoś z kapłanów, jego synów.
3A gdy kapłan zobaczy zakażenie na skórze ciała, że włos zbielał na zakażeniu i na wygląd zakażenie jest głębsze niż skóra jego ciała wtedy to jest zaraza trądu. Zatem kapłan go obejrzy oraz uzna go za nieczystego.
4A jeśli plama na skórze jego ciała byłaby biała, ale na wygląd nie głębsza niż skóra, oraz nie zbielał na niej włos wtedy kapłan zamknie zakażonego na siedem dni.
5Po czym kapłan siódmego dnia go obejrzy a oto zakażenie pozostało w swoim stanie oraz nie rozszerzyło się po skórze; wtedy kapłan zamknie go na następne siedem dni.
19po czym na miejscu tego wrzodu wystąpiła biała nabrzmiałość, albo biała zaczerwieniona plama wtedy będzie to pokazane kapłanowi.
20Zatem kapłan zobaczy a oto na wygląd jest głębszą niż skóra i zbielał na niej włos. Wtedy kapłan uzna go za nieczystego; to jest zaraza trądu, która rozwinęła się na wrzodzie.
21A kiedy ją kapłan obejrzał a oto nie ma na niej białego włosa, nie jest też głębsza niż skóra i nadto ściemniała, wtedy kapłan go zamknie na siedem dni.
22A jeżeli się szerzy po skórze kapłan uzna go za nieczystego; to jest zaraza.
44kapłan wejdzie i to obejrzy a oto zaraza rozszerzyła się w domu. Wtedy, w domu jest gryzący trąd, jest on nieczystym.
15Kiedy kapłan zobaczy dzikie mięso uzna go za nieczystego; dzikie mięso jest nieczyste, to jest trąd.
6I WIEKUISTY dalej mówił do niego: Włóż twoją rękę w twe zanadrze. Więc włożył swoją rękę w swe zanadrze, a gdy ją wyjął oto jego ręka stała się trędowata, biała jak śnieg.
17A kapłan go obejrzy a oto zakażenie zamieniło się na białe; więc kapłan uzna zakażenie za czyste; on jest czystym.
30wtedy kapłan obejrzy zakażenie a oto na wygląd jest głębsze niż skóra, i znajduje się na nim pożółkły, cienki włos wtedy kapłan uzna go za nieczystego; to jest strup trądu głowy, albo brody.
42Zarazem odszedł od niego trąd i został oczyszczony.
55A po wypraniu kapłan obejrzy zakażenie a oto zakażenie nie zmieniło swojej barwy i się nie rozszerzyło zatem jest ono nieczyste, spalisz je w ogniu; to jest głębokie wżarcie na wierzchniej, albo na spodniej jego stronie.
50A kapłan obejrzy zakażenie i zamknie to zakażone na siedem dni.
51A gdy zobaczy to zakażone siódmego dnia, że zakażenie szerzy się po szacie czy to na osnowie, czy na wątku, czy na skórze, czy na czymkolwiek, co zostało sporządzone do użytku ze skóry to jest to zaraza trądu jadowitego; to jest nieczyste.
10A zaledwie obłok ustąpił z nad Przybytku a oto Mirjam pokryła się trądem, jak śniegiem. Zaś Ahron zwrócił się do Mirjam a oto trędowata.
10Więc WIEKUISTY bardzo się rozgniewał na Uzę i go zabił; dlatego, że sięgnął swą ręką ku Skrzyni; zatem tam umarł przed Bogiem.
8Bądź przezornym wobec zarazy trądu, byś ściśle przestrzegał oraz spełniał wszystko, co wam wskażą kapłani, Lewici, jak im przykazałem; strzeżcie tego i czyńcie.
18A nadto WIEKUISTY zaraził całe jego wnętrze nieuleczalną chorobą.