2 List do Koryntian 12:8
Co do tego trzykrotnie poprosiłem Pana, by ode mnie odstąpił.
Co do tego trzykrotnie poprosiłem Pana, by ode mnie odstąpił.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Skoro nie jest pożyteczne by się chlubić, przejdę do widzeń oraz objawień Pana.
2Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty (czy to w ciele nie wiem; czy to na zewnątrz ciała nie wiem; Bóg to wie ) został porwany aż do trzeciego Nieba.
3Znam także takiego człowieka (czy to w ciele, czy to na zewnątrz ciała nie wiem; Bóg to wie),
4który został porwany do raju i usłyszał nieopisane słowa, których nie wolno mówić człowiekowi.
5Z takiego będę się chlubił ale z powodu mnie samego nie będę się chlubił; chyba, że w moich słabościach.
6Bo jeśli zechcę się pochlubić, nie będę nierozsądny, gdyż będę mówił prawdę. A wstrzymuję się, aby ktoś względem mnie nie wnioskował więcej, niż to, kogo we mnie widzi, albo co ode mnie słyszy.
7Więc bym się z nadmiaru objawień nie wynosił, został dany cierń mojej cielesnej naturze anioł szatana, aby mnie policzkował, bym nie mógł być pyszny.
9Lecz mi powiedział: Wystarcza ci moja łaska, gdyż moja moc dochodzi do dojrzałości w słabości. Więc z największą przyjemnością będę się chlubił raczej w mych słabościach, aby mogła we mnie zamieszkać moc Chrystusa.
10Dlatego znajduję przyjemność w słabościach, w obrażaniach, w utrapieniach, w prześladowaniach i trudnościach; bo kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny z powodu Chrystusa.
11Chlubiąc się stałem się nierozsądny; wyście mnie do tego zmusili, ponieważ ja powinienem być przez was polecany. Gdyż jeśli i jestem niczym, nie pozostawałem wielce w tyle od apostołów.
30Jeśli trzeba się chlubić, będę się chlubił z mojej słabości.
13Toteż proszę, abyście nie upadali na duchu pośród moich, większych niż wasze utrapień, co jest na waszą chwałę.
14Dlatego zginam swoje kolana przed Ojcem naszego Pana, Jezusa Chrystusa,
11Za prześladowaniami i cierpieniami, co mi się wydarzyły w Antiochii, w Ikonium oraz w Listrze; które to prześladowania wytrzymałem i ze wszystkich mnie Pan wyciągnął.
23Wtedy też błagałem WIEKUISTEGO, mówiąc:
13Bo czy jest coś, w czym okazaliście się gorsi przed innymi zborami i czy nie ja sam wam się naprzykrzałem? Darujcie mi tą krzywdę.
30Ale proszę was, bracia, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa oraz przez miłość Ducha, by mi pomagać w modlitwach za mnie do Boga.
25Trzykrotnie zostałem obity rózgami, raz zostałem ukamienowany, trzykrotnie przeżyłem rozbicie okrętu na morzu, dzień i noc przetrwałem na głębi morza.
1A ja sam, Paweł, który z oblicza jestem pośród was uniżony, zaś będąc nieobecnym, wykazuję względem was śmiałość, też was zachęcam z powodu delikatności oraz pobłażliwości Chrystusa.
2Ale proszę, bym nie będąc obecny, mógł mężnie stawić czoła ufności według której wnioskuję; mając śmiałość wobec pewnych braci, którzy uważają nas za takich, co to żyją według cielesnej natury.
41Czuwajcie oraz się módlcie, abyście nie weszli w doświadczenie; Duch wprawdzie jest ochoczy, ale ciało wewnętrzne chore.
42I znowu, kiedy powtórnie odszedł, pomodlił się, mówiąc: Ojcze mój, jeśli nie może mnie minąć ten kielich, tylko abym go pił, niech się stanie wola Twoja.
12Bracia, proszę was, stawajcie się takimi jak ja, gdyż i ja jestem taki jak wy. Nic złego mi nie uczyniliście.
13A wiecie, że wcześniej ogłosiłem wam Dobrą Nowinę, pośród słabości cielesnej natury,
5Przez to ja, już dłużej nie wytrzymując, posłałem go w celu rozpoznania waszej wiary; czy przypadkiem jakoś was nie doświadczył ten kuszący i nie na darmo był nasz trud.
8Bo nie chcemy, abyście się mylili, bracia, z powodu naszego utrapienia, które się wydarzyło w Azji. Gdyż w nadmiarze, ponad możność zostaliśmy obciążeni, tak, że wątpiliśmy też co do życia.
15Ale ja nie potrzebowałem żadnej z tych rzeczy. I nie napisałem tego po to, by tak się przy mnie działo; gdyż szlachetnie mi raczej umrzeć, niż żeby ktoś zniweczył moją chlubę.
8Mnie, mniejszemu od wszystkich świętych, została dana ta łaska, by wśród pogan ogłosić dobrą nowinę, owo niezbadane bogactwo Chrystusa.
9Ponieważ ja jestem najmniejszym z apostołów; co nie jest odpowiedni, aby być nazywany apostołem, bo prześladowałem zgromadzenie wybranych Boga.
27ale dokuczam mojemu ciału oraz je ujarzmiam, bym przypadkiem ogłosiwszy innym, sam nie stał się niezdatny.
16A dostąpiłem litości dlatego, by na mnie pierwszym Jezus Chrystus okazał całą wyrozumiałość, jako przykład dla tych, którzy dzięki niemu mają wierzyć dla życia wiecznego.
3Skoro pragniecie próby mówiącego przeze mnie Chrystusa, który nie jest bez siły względem was, wszak w was jest silny.
4zwrócili się do nas z wielkim apelem, abyśmy radośnie przyjęli to dobrodziejstwo oraz wspólnotę służby otrzymaną względem świętych.
24Zaś Szymon, gdy zaczął odpowiadać, rzekł: Wy się módlcie z mojego powodu do Pana, aby nie mogło do mnie przyjść nic z tego, co powiedzieliście.
19I zachęcam, aby to uczynić w większym stopniu, abym wam szybciej został przywrócony.
2WIEKUISTY, nie napominaj mnie w Swym gniewie, nie karć mnie w Twoim uniesieniu.
35I odszedł trochę, padł na ziemię oraz się modlił aby, jeśli jest możliwe, przeszła z dala od niego ta godzina.
41A sam oddalił się od nich na około rzut kamieniem, zgiął kolana oraz się modlił,
42mówiąc: Ojcze, jeśli chcesz, oddal ode mnie ten kielich; jednakże nie moja wola niech się dzieje, ale Twoja.
26Ale WIEKUISTY uniósł się na mnie z waszej przyczyny oraz mnie nie wysłuchał. Nadto WIEKUISTY do mnie powiedział: Wystarczy ci! Nie mów do mnie więcej w tej sprawie.
8Bodajby się spełniło me życzenie, a Bóg urzeczywistnił mą nadzieję.
9Ponieważ się cieszymy, kiedy jesteśmy słabi, zaś wy jesteście mocni; i modlimy się odnośnie waszego wyuczenia.
10Z tego powodu przedstawiam te sprawy, gdy jestem nieobecny, abym będąc obecny, nikogo nie potraktował srogo; z powodu mocy, którą mi Pan dał do budowania, a nie do niszczenia.
7Ale mamy ten skarb w glinianych naczyniach, aby doskonałość mocy była z Boga, a nie z nas.
30tocząc tę samą walkę, jaką we mnie ujrzeliście i teraz we mnie słyszycie.
3Ja zatem, pojawiłem się przy was w słabości, w bojaźni i w wielkim drżeniu,
3Gdyż przez objawienie została mi oznajmiona tajemnica jak wcześniej pisałem w krótkim liście.
3Taka jest moja obrona względem tych, którzy mnie oczerniają.
38A ten mąż, z którego wyszły demony, prosił go aby mógł z nim być. Ale Jezus go odprawił, mówiąc:
28Oprócz oddzielnego, codziennego powstawania przeciw mnie i troski o wszystkie zbory.