2 Ksiega Samuela 10:19
Zatem wszyscy królowie podlegli Hadarezerowi, widząc, że ponieśli klęskę od Israela – zawarli pokój z Israelitami oraz im hołdowali; a Aramejczycy bali się nadal pomagać Ammonitom.
Zatem wszyscy królowie podlegli Hadarezerowi, widząc, że ponieśli klęskę od Israela – zawarli pokój z Israelitami oraz im hołdowali; a Aramejczycy bali się nadal pomagać Ammonitom.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Więc Joab i lud, co z nim był, wystąpił do bitwy przeciwko Aramejczykom; ale przed nim uciekli.
15Zaś kiedy synowie Ammonu zobaczyli, że Aramejczycy uciekają, uciekli i oni przed Abiszajem, jego bratem oraz uszli do miasta; a Joab wrócił do Jeruszalaim.
16Natomist Aramejczycy widząc, że zostali porażeni przez Israela, wyprawili posłów oraz wyprowadzili Aramejczyków, którzy byli za rzeką; a prowadził ich Szofak, dowódca wojska Hadarezera.
17Zatem oznajmiono to Dawidowi, który zebrał całego Israela oraz przeprawił się przez Jarden; a kiedy do nich przyciągnął, przygotował przeciwko nim wojsko; zaś gdy Dawid przygotował wojsko do bitwy przeciwko Aramejczykom, stoczyli z nim bitwę.
18Zatem Aramejczycy uciekli przed Israelem, a Dawid poraził z Aramejczyków siedem tysięcy wozów, czterdzieści tysięcy pieszych mężów i zabił Szofaka, dowódcę tego wojska.
19A gdy słudzy Hadarezera ujrzeli, że zostali pobici przez Israela, zawarli z Dawidem przymierze pokoju oraz mu służyli. Także Aramejczycy nie chcieli nadal udzielać pomocy synom Ammonu.
13Tak Joab wystąpił do boju z Aramejczykami wraz z ludem, który miał przy sobie, ale przed nim uciekli.
14Zaś Ammonici widząc, że Aramejczycy ustąpili, również uciekli przed Abiszajem oraz cofnęli się do miasta. Lecz Joab porzucił Ammonitów oraz powrócił do Jeruszalaim.
15A kiedy Aramejczycy zobaczyli, że zostali pobici przez Israelitów – znowu razem ściągnęli.
16A Hadarezer wysłał i kazał wyprowadzić Aramejczyków z drugiej strony rzeki. Zatem przyciągnęli oni do Chelam, a Szobach – wódz wojsk Hadarezera, był na ich czele.
17Gdy doniesiono o tym Dawidowi, zgromadził on wszystkich Israelitów, przeprawił się za Jarden i przybył do Chelam. A Aramejczycy przygotowali się przeciwko Dawidowi oraz wydali mu bitwę.
18Lecz Aramejczycy uciekli przed Israelem; przy czym Dawid zabił Aramejczykom siedemset zaprzęgowych koni i czterdzieści tysięcy jeźdźców; także tak zranił Szobacha – wodza jego hufców, że tam umarł.
6Więc Ammonici zobaczyli, że obrzydzili się Dawidowi, po czym ci Ammonici posłali i wynajęli sobie Aramejczyków z Bet Rechob oraz Aramejczyków z Coby dwadzieścia tysięcy pieszych. Oprócz tysiąca mężów od Maacha oraz ludzi z Tob – dwanaście tysięcy mężów.
7Zaś gdy Dawid o tym usłyszał, wyprawił Joaba, wraz z całym najdzielniejszym wojskiem.
8A Ammonici wystąpili oraz uszykowali się do bitwy przed samym wejściem do bramy; podczas gdy Aramejczycy z Coby i Rechob oraz ludzie z Tob, i od Maacha oddzielnie stali na polu.
9Zatem Joab widząc, że zagraża mu napad z przodu i z tyłu, wybrał z wszystkich doborowych mężów Israela i przygotował się przeciw Aramejczykom.
6Zaś synowie Ammonu zobaczyli, że stali się obrzydłymi Dawidowi. Zatem Chanun oraz synowie Ammonu posłali tysiąc talentów srebra, by sobie nająć z Aram–Naharaim, od strony Aramu, Maacha, oraz wozy z jezdnymi z Coby.
7I najęli sobie trzydzieści dwa tysiące wozów oraz króla Maacha z jego ludem. Ci przyciągnęli i położyli się obozem naprzeciw Medeby; a synowie Ammonu zebrali się ze swych miast oraz stawili się do bitwy.
12Od Aramu, Moabu, Ammonitów, Pelisztinów, Amalekitów oraz z tego, co zdobył od Hadadezera, syna Rechoba, króla Coby.
29A na wszystkie królestwa ziemi przypadł strach przed Bogiem, gdy usłyszały, że WIEKUISTY walczył przeciwko wrogom Israela.
9Nadto Ammonici przekroczyli Jarden, by uderzyć na Judę, Binjamina i dom Efraima; tak, że Israel znajdował się w wielkiej biedzie.
12I Joab powiedział: Jeśli Aramejczycy będą dla mnie za silni, przyjdziesz mi z pomocą; a jeśli synowie Ammonu dla ciebie będą za silni, ja ci udzielę pomocy.
5Z Damaszku, na pomoc Hadarezerowi, królowi Coby, przyciągnęli też Aramejczycy; lecz Dawid poraził z Aramejczyków dwadzieścia dwa tysiące mężów.
6Wtedy Dawid utworzył Arameję Damaską, zatem Aramejczycy byli sługami Dawida, dając mu daninę; a WIEKUISTY czynił Dawida zwycięskim, gdziekolwiek poszedł.
5Zaś gdy na pomoc Hadadezerowi, królowi Coby, nadciągnęli z Damaszku Aramejczycy – Dawid poraził z Aramejczyków dwadzieścia dwa tysiące ludzi.
6I Dawid ustanowił załogi w Arm Damasceńskim; zatem Aramejczycy stali się poddanymi Dawida oraz składali haracz. A WIEKUISTY dopomagał Dawidowi dokądkolwiek się zwracał.
23Zaś słudzy króla aramejskiego powiedzieli do niego: Ich Bóg jest Bogiem gór i dlatego nas zwyciężyli! Gdybyśmy mogli walczyć z nimi na równinie – wtedy byśmy ich pokonali.
9Gdy jednak Thoi, król Chamathu, usłyszał, że Dawid rozbił całą potęgę Hadadazera,
11Nadto zarządził: Jeśli Aramejczycy będą mieli nade mną przewagę – ty przyjdziesz mi z odsieczą; zaś gdyby Ammonici mieli przewagę nad tobą – ja ci pójdę na odsiecz.
9A gdy Thoi, król Chamatu, usłyszał, że Dawid poraził całe wojsko Hadarezera, króla Coby,
1Zaś Benhadad, król Aramu, ściągnął całe swe wojsko. Towarzyszyło mu trzydziestu dwóch królów, wraz z konnicą oraz wojennymi wozami. I przybył, i oblegał Szomron oraz go szturmował.
27Zarządzono również przegląd Israelitów, zaopatrzono ich w zapasy, po czym wyszli na ich spotkanie. Synowie Israela obozowali naprzeciwko nich, jak dwie gromadki kóz, podczas gdy Aramejczycy zapełniali okolicę.
10Dlatego na wszystkie królestwa ziemi, które były wokół Judy, przyszedł strach WIEKUISTEGO i nie walczyli przeciw Jozafatowi.
30Zaś król aramejski rozkazał dowódcom nad jego wozami, mówiąc: Nie walczcie z małym, ani z wielkim, tylko z samym israelskim królem.
9Zatem synowie Ammonu wyciągnęli i przyszykowali się do bitwy przed bramą miejską. Zaś królowie, co przyszli, byli osobno w polu.
10Więc Joab widząc naprzeciw, z przodu i z tyłu, takie przygotowania do bitwy, wybrał niektórych ze wszystkich wyselekcjonowanych z Israela i ustawił się w szyku przeciwko Aramejczykom.
19Kiedy więc wyruszyli z miasta słudzy zarządców regionalnych oraz idące za nimi wojsko –
20każdy poraził swojego człowieka. Zatem Aramejczycy uciekli, zaś Israelici puścili się w pogoń za nimi. Lecz w towarzystwie jeźdźców, na koniu, umknął król aramejski Benhaded.
21Zaś król israelski wyruszył, poraził konie i wozy, zadając Aramejczykom wielką klęskę.
1Nastepnie się zdarzyło, że umarł król Ammonitów, a rządy po nim objął jego syn – Chanun.
2Wtedy Dawid pomyślał: Okażę się uprzejmym względem Chanuna, syna Nachasza, tak jak jego ojciec okazał się uprzejmym względem mnie. Więc Dawid posłał, by za pośrednictwem swoich sług, pocieszyć go po jego ojcu. Tak słudzy Dawida przybyli do ziemi Ammonitów.
6Bowiem Pan dał słyszeć przed obozem Aramejczyków odgłos wozów, koni i zgiełk wielkiego wojska; tak, że powiedzieli jeden do drugiego: Patrz! Oto król israelski najął przeciwko nam władców chittejskich oraz władców Micraimu, aby na nas napadli.
25Po czym zbierz sobie wojsko, które wyrówna siłą to, co utraciłeś, tyle samo koni i wozów, a stoczymy z nimi bitwę na równinie i wtedy niewątpliwie ich pokonamy. Zatem usłuchał ich rady i tak uczynił.
23Zatem przygotował im wielką ucztę, po czym ich odprawił, kiedy jedli i pili. Tak odeszli do swojego pana. Odtąd już, do israelskiego kraju nie wtargnęły aramejskie oddziały najeźdźców.
29Tak więc przez siedem dni, jedni obozowali naprzeciwko drugich; jednak siódmego dnia zaczął się bój i synowie Israela porazili Aramejczyków – jednego dnia sto tysięcy pieszych.
1Potem się wydarzyło, że umarł Nachasz, król synów Ammonu, a zamiast niego panował jego syn.
1I przyciągnął Ammonita Nahasz oraz oblegał Jabesz w Gilead. Więc wszyscy mieszkańcy Gileadu oświadczyli Nahaszowi: Zawrzyj z nami umowę, a będziemy ci hołdować.
3Ale książęta synów Ammonu powiedzieli do Chanuna: Sądzisz, że Dawid by uszanował twojego ojca i przysłał do ciebie pocieszycieli; czyż nie, aby przepatrzeć, wyszpiegować oraz zburzyć tą ziemię; dlatego przyszli do ciebie jego słudzy!