2 List do Tymoteusza 1:16
Oby Pan użyczył miłosierdzia domowi Onezyfora, gdyż mnie częstokroć pokrzepił oraz nie powstydził się moich więzów,
Oby Pan użyczył miłosierdzia domowi Onezyfora, gdyż mnie częstokroć pokrzepił oraz nie powstydził się moich więzów,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17ale kiedy pojawił się w Rzymie, starannie mnie poszukiwał i znalazł.
18(Oby Pan dał mu w tym czasie znaleźć miłosierdzie od Pana). A ty wiesz lepiej, jak wiele usłużył w Efezie.
19Pozdrów Pryskę, Akwilę i dom Onezyfora.
15To wiesz, że w Azji wszyscy się ode mnie odwrócili; z tych jest Fygelos i Hermogenes.
9razem z Onezymem, wiernym, umiłowanym bratem, który jest z was. Oni wam wyjaśnią wszystkie sprawy tutaj.
7Bowiem mam wielką radość i zachętę z twojej miłości, bracie, gdyż przez ciebie znalazły odpoczynek serca świętych.
8Dlatego mając w Chrystusie wielką swobodę wypowiedzi, polecam ci to, co jest stosowne,
9i z powodu miłości raczej zachęcam, będąc prawie starcem Pawłem, a teraz także więźniem Jezusa Chrystusa.
10Proszę cię odnośnie mojego syna Onezyma, którego wydałem w moich pętach,
11niegdyś dla ciebie bezużytecznego, ale teraz bardzo mi przydatnego oraz tobie, którego ci wysłałem.
12Ty go przyjmij, jak moje serce.
13Ja go chciałem zatrzymać przy sobie, by mi za ciebie usługiwał w pętach Ewangelii,
26ponieważ pragnął was wszystkich oraz był zaniepokojonym, bo usłyszeliście, że zachorował.
27Gdyż zachorował niemalże blisko śmierci. Ale Bóg się nad nim zlitował. I nie tylko nad nim, ale i nade mną, abym nie miał smutku po smutku.
28Więc tym gorliwiej go posłałem, byście kiedy go zobaczycie znowu się ucieszyli, a ja bym był mniej zasmucony.
18Ponieważ dali wypocząć memu oraz waszemu duchowi; zatem rozpoznawajcie takich.
16A dostąpiłem litości dlatego, by na mnie pierwszym Jezus Chrystus okazał całą wyrozumiałość, jako przykład dla tych, którzy dzięki niemu mają wierzyć dla życia wiecznego.
20Tak, bracie, obym ja miał z ciebie korzyść w Panu; daj odpocząć mojemu sercu w Panu.
13Gdyż moje pęta w Chrystusie, stały się widoczne w całym pretorium oraz we wszystkich innych miejscach.
14Także coraz liczniejsi z braci w Panu, kiedy się przekonali moimi pętami jeszcze bardziej, bez lęku odważają się mówić słowo.
15Gdyż może z tego powodu został oddzielony na jakiś czas, abyś go otrzymał jako wiecznego.
16Już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, gdyż umiłowanego brata; najbardziej przeze mnie, ale daleko bardziej przez ciebie, i w ciele wewnętrznym, i w Panu.
3Dziękuję mojemu Bogu przy każdym o was wspomnieniu,
16W czasie mojej pierwszej obrony, nikt przy mnie nie stanął, ale wszyscy mnie opuścili; oby im to nie zostało policzone.
22A równocześnie przygotuj mi gościnę, bo mam nadzieję, że życzliwie zostanę wam darowany z powodu moich modlitw.
23Pozdrawia was Epafras mój współwięzień w Jezusie Chrystusie,
7Jak jest sprawiedliwe, abym to zrozumiał dla was wszystkich, gdyż mam was w moim sercu, także w czasie moich pęt, w mowie obronnej oraz utwierdzaniu Ewangelii pośród was wszystkich; czyli tych, co są współuczestnikami mojej łaski.
30gdyż zaryzykował życie i dla dzieła Chrystusa zbliżył się aż do śmierci, aby dopełnić przy mnie wasz brak usługi.
16nie przestaję za was dziękować, czyniąc sobie wzmiankę w moich modlitwach.
2abyście ją przyjęli w Panu, w sposób godny świętych, i abyście przy niej stanęli, w jakiejkolwiek by was potrzebowała sprawie. Bowiem i ona stała się opiekunką wielu oraz mnie samego.
3Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, moich współpracowników w Jezusie Chrystusie.
4Tych, którzy nadstawiali swą szyję za moje życie, którym nie ja sam dziękuję, ale całe zgromadzenie wybranych z pogan.
8Więc nie bądź zawstydzony świadectwem naszego Pana, ani mną, jego więźniem, ale z mocą Boga uczestnicz w cierpieniach Ewangelii.
12Uważam za dobrodziejstwo naszego Pana, Jezusa Chrystusa, że mnie umocnił, uznał mnie za godnego zaufania oraz wyznaczył sobie do służby.
13Bo wcześniej byłem oszczercą, prześladowcą i krzywdzicielem. Ale dostąpiłem miłosierdzia; gdyż nie rozumiejąc uczyniłem to w niewierze.
4Zawsze dziękuję mojemu Bogu, czyniąc o tobie wzmiankę w moich modlitwach,
9wśród której cierpię jak złoczyńca, aż do pęt; ale Słowo Boga nie jest spętane.
18Pozdrowienie moją, Pawła ręką. Pamiętajcie o moich pętach. Łaska z wami. Amen.
10Ucieszyłem się bardzo w Panu, gdyż już kiedyś, ponownie staliście się zazielenieni, aby być skłonni wobec mego. Nad czym też myśleliście, lecz nie mieliście sposobności.
1¶ Paweł, więzień Chrystusa Jezusa oraz brat Tymoteusz, do umiłowanego i współdziałającego z nami Filemona,
2umiłowanej Apafii, oraz naszego współbojownika Archipa i zboru w jego domu.
14Jednak uczyniliście słusznie, kiedy się staliście współuczestnikami mojego utrapienia.
32Abym też, dzięki woli Boga, przyszedł do was w radości oraz doznał odpoczynku razem z wami.
10A ty poszedłeś za moją nauką, sposobem życia, celem, wiarą, wyrozumiałością, miłością i wytrwałością.
3Mam wdzięczność dla Boga, któremu z dala od przodków służę w czystym sumieniu, gdy nieustannie, dniem i nocą, mam o tobie pamięć w moich prośbach.
4Pamiętając także o twoich łzach, pragnę cię zobaczyć, abym został wypełniony radością.
1Dlatego ja, Paweł, jestem dla was, pogan, więźniem Jezusa Chrystusa;
10stale prosząc podczas moich modlitw, bym jakoś teraz, kiedykolwiek, odbył szczęśliwą podróż i w woli Boga do was przybył.
19Gdyż wiem, że mi to wyjdzie ku zbawieniu, pośród waszej modlitwy i pomocy Ducha Jezusa Chrystusa,
12A to się wtedy dzieje, gdy pośród was, razem zostaniemy zachęceni poprzez wzajemną wiarę waszą i moją.