2 List do Tymoteusza 3:6
Bo z nich są ci, którzy się wciskają do domów oraz zniewalają kobietki napełnione grzechami i prowadzone rozmaitymi pragnieniami;
Bo z nich są ci, którzy się wciskają do domów oraz zniewalają kobietki napełnione grzechami i prowadzone rozmaitymi pragnieniami;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18Bo głosząc nadętą próżność, w zuchwałościach oraz pragnieniach cielesnej natury łowią tych, co prawdziwie unikają obracających się w szaleństwie.
19Obiecują im wolność, a sami są niewolnikami klęski; bo przez co ktoś jest pokonany, tego dał się uczynić niewolnikiem.
20Gdyż jeśli przez znajomość naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, uciekli od skalań tego świata, ale znowu zostali w nie wplątani są pokonani; ostatnie rzeczy stały się im gorszymi od pierwszych.
7zawsze się uczące, a nigdy nie mogące dojść do poznania prawdy.
4zdrajcy, szybcy, nadęci, więcej kochający rozkosz niż Boga.
5Tacy, co mają pozory pobożności, ale jej potędze zaprzeczyli; tych także unikaj.
13A równocześnie się wywiadują, bezczynnie obchodząc wkoło domy, więc nie są jedynie bezczynne, ale też plotkarskie i wścibskie, mówiące to, co nie jest słuszne.
14Mieli oczy pełne cudzołożnej, nie do opanowania grzechu, i nęcili niestałe dusze, mając serce wyćwiczone w chciwości. Dzieci przekleństwa,
15co opuściły prostą drogę, zostały wprowadzone na manowce oraz uległy drodze Balaama, syna Bosora, który zapragnął zapłaty niesprawiedliwości.
1Lecz wśród ludu zdarzali się też fałszywi prorocy, jak i będą wśród was fałszywi nauczyciele, co wprowadzają herezję potępienia oraz przynoszą sobie samym szybką zgubę, zaprzeczając Władcy Absolutnemu, który ich wykupił.
2Wielu też pójdzie za ich zgubą i będzie przez nich profanowana droga prawdy.
3Więc w chciwości, będą wami handlować zmyślonymi słowami. Ich wyrok od dawna nie leży odłogiem, a ich zguba nie drzemie.
26i otrzeźwieją z pułapki tego oszczerczego, przez którego dla jego woli są żywcem wzięci do niewoli.
10Gdyż wielu a najwięcej z obrzezanych jest nieposłusznych, mówiących brednie i zwodzicieli umysłów,
11których trzeba okiełznać. Ci niszczą całe domy, nauczając czego nie należy dla haniebnego zysku.
4Bowiem wślizgnęli się pewni bezbożni ludzie, dawno temu zapisani na sąd, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na zuchwałość oraz zapierają się jedynego Władcy Absolutnego Boga oraz naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
18Bo tacy nie służą naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi, ale swojemu brzuchowi; także zwodzą serca niewinnych pośród pięknej mowy i sławy.
18Ponieważ wam mówili, że: W czasie ostatniego okresu będą szydercy, co chodzą według swych pragnień bezbożności.
19Tymi są ci, którzy sami się oddzielają, zmysłowi, nie mający Ducha.
9Zaś ci, co postanawiają się wzbogacić, wpadają w doświadczenie, sidło oraz liczne, bezmyślne i szkodliwe pożądania, które pogrążają ludzi aż do ruiny i zatracenia.
3Jeśli ktoś głosi inną naukę, a nie zajmuje się zdrowymi słowami naszego Pana, Jezusa Chrystusa, oraz nauką w celu pobożności
4ten jest zarozumiały, nic nie rozumie, ale ma bzika co do badań i sporów o słowa, z których powstaje zazdrość, kłótnia, zniesławianie, niegodziwe domysły.
5To są stałe utarczki ludzi zepsutego umysłu oraz tych, którzy są pozbawieni prawdy i sądzą, że pobożność jest sposobem zarobkowania. Trzymaj się z dala od takich.
13Zaś ludzie niegodziwi i czarownicy posuną się naprzód, do jeszcze gorszego, zwodząc oraz będąc zwiedzeni.
19Oni stali się nieczułymi i samych siebie wydali zuchwałości, do robienia w chciwości każdej nieczystości.
3Tak samo starsze kobiety, bądźcie w zachowaniu godne świętości; uczące tego, co szlachetne; nie oszczercze, ani nie dające się uczynić niewolnicami wielkiej ilości wina;
4aby młode uczyć rozsądku, by były kochającymi mężów, kochającymi dzieci,
5rozsądnymi, nieskalanymi, pilnującymi domu, szlachetnymi, podporządkowującymi się swoim mężom, by Słowo Boga nie było profanowane.
26To wam napisałem o tych, co was zwodzą.
16Podobnie jak pisał we wszystkich listach, mówiąc w nich o tych sprawach, w których są pewne, trudne do zrozumienia rzeczy. Te, jak i pozostałe Pisma, nieuki oraz niestali ludzie przekręcają na swoją zgubę.
17Zatem wy, umiłowani wiedząc to wcześniej strzeżcie się, abyście nie zostali wyprowadzeni na manowce występującym szaleństwem oraz nie stracili swojej stałości.
1Zaś Duch mówi wyraźnie, że w ostatecznych czasach niektórzy staną na uboczu wiary, oddając się duchom zwodzącym oraz nauczaniom demonów.
3Gdyż my także byliśmy kiedyś nierozsądni, niesforni, błądzący, służący różnorodnym pożądaniom i uciechom; pędząc życie w złości i zawiści, wrodzy, nienawidzący jedni drugich.
6Nie nowonawrócony, by przypadkiem będąc zarozumiałym, nie wpadł na oczerniającą ocenę.
6czego niektórzy chybili jako celu, i zboczyli do próżnego gadania.
26Przez to wydał ich Bóg pomiędzy namiętności wzgardy; bo także ich kobiety naruszyły wrodzone zwyczaje, na te wbrew naturze.
3Ponieważ zdarzy się czas, kiedy nie zniosą zdrowej nauki, a nadto nagromadzą sobie nauczycieli według własnych tęsknot, dając sobie drapać ucho.
15gdyż niektóre już się skierowały do szatana.
4Mówię to, aby was nikt nie oszukiwał w przekonującej mowie.
6Niech was nikt nie zwodzi pustymi słowami; ponieważ z ich powodu przychodzi gniew Boga na dzieci nieposłuszeństwa.
3Ale boję się, aby jakoś, tak jak wąż w jego podstępności oszukał Ewę, nie zostały skażone wasze zamiary, z dala od prostoty względem Chrystusa.
16Zaś nieczystych, pustych mów unikaj; gdyż będą się rozwijać przy coraz większej bezbożności.
10Bo przyjdzie w całym fałszu bezprawia, pomiędzy gubiącymi siebie dlatego, że nie wpuścili miłości prawdy dla ich zbawienia.
12Ale oni, jak nierozumne stwory zgodnie z naturą będące zrodzone na schwytanie i zgubę bluźnią temu, w czym nie mają rozeznania. Zatem zostaną zniszczeni w ruinie samych siebie,
5Gdyż niegdyś, będąc podporządkowane swoim mężom, w ten sposób przystrajały się święte niewiasty, mające nadzieję względem Boga.
26Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie.
14Abyśmy już nie byli niemowlętami, rzucanymi przez fale każdym wiatrem nauki i poprzez oszustwo ludzi, na skutek przebiegłości błędu w nikczemności prowadzonymi tam i z powrotem.
10Zaś ci, zaiste, czego nie znają to przeklinają; a co zgodnie z naturą, podobnie jak nierozumne istoty wiedzą, w tym są zepsuci.
30Także z powodu was samych powstaną mężowie, którzy będą mówili wykrzywione nauki, by pociągnąć za sobą uczniów.
11Zaś młode wdowy odsuwaj, bo kiedy zlekceważą Chrystusa, pragną się zaślubiać;