Dzieje Apostolskie 27:38

Biblia Gdanska (1632/1881)

Zaś nasyceni pokarmem, uczynili statek lżejszym, wyrzucając zboże do morza.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Jon 1:5 : 5 Żeglarze się wystraszyli i wołali – każdy do swojego boga, a także wyrzucali do morza ładunek, który był na okręcie, by stał się lżejszy. Zaś Jonasz zszedł na dolną przestrzeń okrętu, położył się oraz twardo zasnął.
  • Mt 6:25 : 25 Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co zjecie, albo co wypijecie; ani o wasze ciało, czym się będziecie przyodziewać. Czyż życie, nie jest zacniejsze niż pokarm, a ciało niż odzienie?
  • Mt 16:26 : 26 Bowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na swojej duszy doznał kary? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
  • Dz 27:18-19 : 18 A ponieważ byliśmy gwałtownie gnani przez wiatr, nazajutrz ludzie spowodowali wyrzucenie ładunku. 19 Zaś trzeciego dnia własnoręcznie wyrzucili wyposażenie statku.
  • Hbr 12:1 : 1 Dlatego my, mając tak wielką, otaczającą nas rzeszę świadków, odłóżmy na bok wszelki ciężar oraz łatwo otaczający nas grzech i dzięki wytrwałości biegnijmy w ustalonej dla nas walce.
  • Hi 2:4 : 4 Na to szatan odparł WIEKUISTEMU, mówiąc: Skóra za skórę– a wszystko, co człowiek posiada, oddaje za swoje życie.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Dz 27:13-21
    9 wersety
    85%

    13Zaś kiedy lekko zawiał wiatr południowy, spodziewając się dopiąć postanowienia, podnieśli żagle oraz płynęli wzdłuż, bliżej Krety.

    14Lecz po niewielkim czasie uderzył z niej gwałtowny wiatr, zwany Euroklionem.

    15A gdy statek został porwany i nie mógł się oprzeć wiatrowi, puścili ster i byliśmy niesieni prądem.

    16Zaś podpłynąwszy pod pewną wysepkę, nazywaną Klauda, z trudem mieliśmy siłę by okazać się panującymi nad łodzią.

    17Potem ją podniesiono, podpasując statek i posługując się wspomaganiem; ale równocześnie się obawiano, aby nie wpaść na Sytrę. Tak płynęli, po rozluźnieniu osprzętu okrętowego.

    18A ponieważ byliśmy gwałtownie gnani przez wiatr, nazajutrz ludzie spowodowali wyrzucenie ładunku.

    19Zaś trzeciego dnia własnoręcznie wyrzucili wyposażenie statku.

    20Ale gdy ani słońce, ani gwiazdy nie pokazały się przez wiele dni, lecz napierała niemała wichura, w końcu została zabrana cała nadzieja naszego ratunku.

    21Przytrafił się jeszcze wielki brak żywności. Wtedy Paweł stanął w ich środku i powiedział: Zaprawdę, mężowie, trzeba było mnie posłuchać i nie wypływać z Krety, lecz uniknąć tej klęski i starty.

  • Dz 27:39-44
    6 wersety
    81%

    39A kiedy stał się dzień, nie poznali tego kraju; ale zobaczyli jakąś zatokę mającą plażę, do której jeśli zdołają planowali przybić statek.

    40Zatem wyciągnęli kotwice i porzucili je na morzu; a równocześnie rozluźnili rzemienie steru, podnieśli żagiel na mniejszym maszcie i dmącym wiatrem przybijali do brzegu.

    41Ale wpadli na miejsce znajdujące się między dwoma prądami i osadzili statek na mieliźnie. Więc dziób ugrzązł oraz trwał niezachwiany, a rufa była rozbijana na skutek potęgi fal.

    42Zatem powstał plan żołnierzy, by zabić więźniów; aby jakiś nie uciekł, wymykając się wpław.

    43Zaś setnik, chcąc bezpiecznie dostawić Pawła, pohamował ich od tego zamiaru, lecz także rozkazał tym, co umieli pływać, by rzucili się w dół oraz pierwsi wychodzili na brzeg.

    44A pozostali ci oczywiście na deskach, zaś inni na jakichś częściach statku. I tak się stało, że wszyscy zostali uratowani na ziemi.

  • Dz 27:36-37
    2 wersety
    79%

    36Zaś wszyscy stali się dobrej myśli i sami także przyjęli pokarm.

    37A wszystkich osób na statku było dwieście siedemdziesiąt sześć.

  • Dz 27:26-30
    5 wersety
    77%

    26Ale potrzeba nam, abyśmy byli wyrzuceni na pewną wyspę.

    27Zaś gdy nadeszła czternasta noc i byliśmy noszeni na Adriatyku w różne strony, około środka nocy marynarze się domyślili, że zbliża się do nich jakaś ziemia.

    28Zatem spuścili sondę i dowiedzieli się o dwudziestu sążniach wody pod łodzią; a gdy niedaleko odpłynęli i znowu spuścili sondę, odkryli sążni piętnaście.

    29Lecz bojąc się, aby nie wpaść na miejsca skaliste, z rufy rzucili cztery kotwice i błagali, aby pojawił się dzień.

    30Ale marynarze pragnęli uciec z okrętu, więc zsunęli do morza łódź pod pozorem, że od dziobu zamierzają spuszczać kotwice.

  • Dz 27:32-33
    2 wersety
    75%

    32Wówczas żołnierze odcięli liny łodzi i pozwolili się jej oddalić.

    33Lecz gdy miał się pojawić dzień, Paweł zachęcał wszystkich aby przyjęli pokarm, mówiąc: Dzisiaj trwacie czternasty dzień, niczego nie przyjmując z pokarmu, oczekując i poszcząc.

  • Jon 1:11-13
    3 wersety
    74%

    11Potem do niego rzekli: Co mamy z tobą zrobić, żeby wokół nas uciszyło się morze? Gdyż morze burzyło się coraz silniej.

    12Wtedy im odpowiedział: Weźcie mnie oraz rzućcie do morza, a morze wokół was się uciszy. Wiadomo mi bowiem, że z mojego powodu przypadła na was ta wielka burza.

    13Lecz ci ludzie usiłowali wiosłować, aby się dostać na ląd, ale nie zdołali, gdyż morze burzyło się przeciw nim coraz silniej.

  • Dz 27:6-9
    4 wersety
    73%

    6Tam setnik znalazł statek aleksandryjski, płynący do Italii i wsadził nas na niego.

    7Ale w czasie wielu dni, płynąc powoli, z trudem pojawiliśmy się naprzeciwko Knidos; a ponieważ wiatr nam nie pozwalał, podpłynęliśmy pod Kretę, naprzeciw Salmony.

    8Lecz z trudem wzdłuż niej żeglując, przybyliśmy do pewnego miejsca, zwanego Piękne Porty, od którego blisko było miasto Lasaia.

    9Zaś kiedy minął dość duży czas, żeglowanie było już niebezpieczne, a także upłynął post, Paweł zachęcał ludzi,

  • Mk 4:36-37
    2 wersety
    73%

    36Więc pozostawili tłum oraz wzięli go w łodzi tak jak był, a i inne łódki z nim były.

    37Ale powstała wielka nawałnica wiatru i tak rzucała fale do łodzi, że już się napełniała.

  • 14A zapomnieli wziąć chleby i nie mieli ze sobą niczego, tylko jeden chleb w łodzi.

  • 48którą, gdy była pełna, rybacy wyciągnęli na brzeg, i usiedli, i zebrali szlachetne ryby do naczyń, a złe wyrzucili na zewnątrz.

  • 15Tak zabrali Jonasza oraz wrzucili go do morza, a morze odstąpiło od swojego wzburzenia.

  • Lk 8:22-23
    2 wersety
    71%

    22A w jeden z dni stało się, że on wszedł do łodzi, jak również jego uczniowie, oraz do nich powiedział: Przeprawmy się na drugą stronę jeziora. Zatem wypłynęli.

    23Zaś gdy oni płynęli usnął. A na jezioro zeszła nawałnica wiatru i zalewała łódź, więc byli w niebezpieczeństwie.

  • 32A gdy oni wstąpili do łodzi, wiatr się uciszył.

  • Lk 5:6-7
    2 wersety
    71%

    6A kiedy to uczynili, uwięzili wielkie mnóstwo ryb, więc ich sieci się rozdzierały.

    7Zatem skinęli towarzyszom w drugiej łodzi, by im przybyli pomóc. I przybyli oraz napełnili obie łodzie, tak, żeby ich nie pogrążać.

  • 70%

    21Chcieli go także wziąć do łodzi, a łódź zaraz pojawiła się przy ziemi, do której się posuwali.

  • 2Potem znaleźliśmy okręt przeprawiający się do Fenicji, wsiedliśmy na niego oraz wypłynęliśmy.

  • 5Żeglarze się wystraszyli i wołali – każdy do swojego boga, a także wyrzucali do morza ładunek, który był na okręcie, by stał się lżejszy. Zaś Jonasz zszedł na dolną przestrzeń okrętu, położył się oraz twardo zasnął.

  • 70%

    9Więc gdy wyszli na ląd, widzą leżące ognisko, położoną rybę i chleb.

  • 53Zatem się przeprawili, dotarli do ziemi Genezaret oraz przybili do brzegu.

  • 24A oto na morzu powstało wielkie wzburzenie, tak, że łódź była przykrywana falami; zaś on spał.

  • 1A kiedy zostaliśmy ocaleni, wtedy poznaliśmy, że wyspa nazwana jest Melitą.

  • 37Więc wszyscy jedli oraz zostali nasyceni, i zebrali pozostające kawałki siedem pełnych koszy.

  • 10Oni również okazywali nam szacunek wieloma zaszczytami, a jak wypływaliśmy, dołożyli stosownie do potrzeb.