List do Efezjan 5:29
Gdyż nikt nigdy nie znienawidził swego ciała, ale je żywi i pielęgnuje jak i Pan Zgromadzenie Wybranych.
Gdyż nikt nigdy nie znienawidził swego ciała, ale je żywi i pielęgnuje jak i Pan Zgromadzenie Wybranych.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
22Żony, bądźcie posłuszne swoim mężom jak Panu.
23Bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową Zgromadzenia Wybranych. On też jest zbawicielem ciała.
24Lecz jak Zgromadzenie Wybranych jest we wszystkim posłuszne Chrystusowi, tak i żony powinny być swoim mężom.
25Mężowie, miłujcie wasze żony, jak i Chrystus umiłował Zgromadzenie Wybranych oraz wydał za nie samego siebie,
26by je uczynić świętym, po oczyszczeniu kąpielą wody w Słowie.
27Aby mógł je postawić przy sobie, jako wspaniałe Zgromadzenie Wybranych, nie mające skazy, czy zmarszczki, lub czegoś z takich; ale by było święte i bez zarzutu.
28Mężowie powinni tak miłować swoje żony, jak swoje własne ciała. Kto miłuje swoją żonę miłuje siebie samego.
30Bo jesteśmy członkami jego ciała, z jego ciała wewnętrznego i z jego kości.
31Z tego względu opuści człowiek ojca i matkę oraz zostanie przywiązany do swojej żony, i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego.
32To jest wielka tajemnica; a ja mówię o Chrystusie oraz o Zgromadzeniu Wybranych.
33Jednakże i wy, wzorem jednego, niech każdy miłuje swoją żonę tak jak siebie samego, zaś żona oby poważała męża.
2ale z powodu prostytucji, niech każdy ma swoją żonę, a każda kobieta niech ma swojego męża.
3Mąż niech oddaje żonie winną życzliwość, i podobnie też żona mężowi.
4Nie żona włada własnym ciałem ale mąż; i podobnie, także nie mąż włada własnym ciałem ale żona.
5Nie pozbawiajcie się wzajemnie; chyba, że z uzgodnienia, do czasu, aby oddać się modlitwie i poście, a potem znowu razem się zejdźcie, aby was szatan nie doświadczył z powodu waszego braku opanowania.
5I powiedział: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a złączy się ze swą żoną, i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego.
6Tak, że nie są już dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne; co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
23człowiek powiedział: Tym razem to jest kość z moich kości oraz cielesna natura S z mojej cielesnej natury; tę będą nazywać mężatką, bo ona jest wzięta z męża.
24Dlatego mąż opuszcza swojego ojca i swoją matkę, a łączy się ze swą żoną oraz stają się dla jednego ciała wewnętrznego.
18Żony, bądźcie podporządkowane swoim mężom, jak jest stosowne w Panu.
19Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie względem nich surowi.
15Nie wiecie, że wasze ciała są członkami Chrystusa? Zatem, czy po podniesieniu do góry członków Chrystusa, mam je uczynić członkami prostytutki? Nie może być!
16Lub nie wiecie, że kto się łączy z prostytutką, jest z nią w czasie złączenia jednym ciałem? Bo mówi: Dwoje będą ku jednej, cielesnej naturze.
17Zaś kto się łączy z Panem, jest z nim w czasie złączenia jednym Duchem.
18Wystrzegajcie się prostytucji. Wszelki grzech, który mógłby uczynić człowiek jest na zewnątrz ciała; zaś kto uprawia prostytucję grzeszy co do własnego ciała.
19Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga? I nie jesteście was samych,
7Z tego powodu opuści człowiek swego ojca i matkę, a przylgnie do swojej żony,
8i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego. Tak, że już nie są dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne.
9Co więc, Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
33zaś żonaty zajmuje się tymi świata jak zadowolić żonę.
34Panna i mężatka tworzą dwa obozy. Niezamężna zajmuje się tymi Pana, aby mogła być czysta ciałem i duchem; zaś poślubiona zajmuje się tymi świata, aby mogła zadowolić męża.
35A mówię to, odnośnie bycia pożytecznym; nie by nałożyć wam sidło, ale dla ustawicznej znakomitości i wytrwałości przy Panu.
2Także postępujcie w miłości, tak jak i Chrystus nas umiłował oraz z powodu nas oddał samego siebie Bogu na miłą woń zapachu, jako dobrodziejstwo i ofiarę.
18Niech twa krynica będzie błogosławiona, byś się cieszył kobietą twojej młodości.
19Rozkoszna łania, urocza sarna – niech jej piersi nasycają cię każdego czasu; jej miłością wciąż możesz się odurzać.
29I mówię to, bracia, gdyż pozostały czas jest skrócony; w końcu po to, aby i ci, co mają żony byli jak nie mający;
54Tkliwy mąż spośród ciebie oraz najbardziej wypieszczony będzie chciwie spoglądał na swojego brata, na żonę swojego łona i pozostałe swe dzieci, które jeszcze zostawił.
24Gdyż nasze porządne członki nie mają takiej potrzeby. Lecz Bóg tak ukształtował Ciało, że temu, co jest słabszym dał większą wartość,
25aby nie było rozdarcia w Ciele, ale aby członki troszczyły się same o siebie.
15Ale będąc szczerymi w miłości, byśmy całkowicie wzrośli ku niemu, Chrystusowi, który jest głową.
16Z powodu niego całe ciało jest razem składane i spajane wzdłuż każdego stawu pomocy, według działania, oraz w każdej jednej mierze sprawia sobie wzrost ciała, do swego budowania w miłości.
4a każdy z was umiał mieć swoje naczynie w świętości, szacunku,
5a nie w uczuciu pożądania, tak jak poganie, którzy nie znają Boga.
5tak wielu jest jednym ciałem w Chrystusie, zaś każdy w swoim rodzaju; jedni członkami drugich.
5(bo jeśli ktoś nie potrafi stanąć na czele swojego domu, jak będzie się opiekował zgromadzeniem wybranych Boga?).
23które jest jego ciałem; pełnią Tego, co wypełnia Sobą wszystko we wszystkich.
16Bo, co ty wiesz kobieto? Czy ocalisz męża od śmierci? Albo, co ty wiesz mężczyzno? Czy ocalisz żonę od śmierci?
14Bowiem niewierzący mąż jest uświęcony w żonie, a niewierząca żona jest uświęcona w mężu; gdyż inaczej wasze dzieci byłyby nieczyste, a teraz są święte.
8A wreszcie wszyscy bądźcie jednomyślni, doznający podobnych uczuć, kochający braci, litościwi i przyjaźni;
5Gdyż niegdyś, będąc podporządkowane swoim mężom, w ten sposób przystrajały się święte niewiasty, mające nadzieję względem Boga.