Ksiega Wyjscia 24:11
Lecz nie wyciągnął Swej ręki na wybrańców, synów Israela. A oni oglądali Boga, oraz jedli i pili.
Lecz nie wyciągnął Swej ręki na wybrańców, synów Israela. A oni oglądali Boga, oraz jedli i pili.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9I Mojżesz wszedł; a nadto Ahron, Nadab, Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszyzny Israela,
10i widzieli Boga Israela mianowicie pod Jego stopami jakby wyrób z najjaśniejszego szafiru, a w czystości jak samo niebo.
16Na górze Synaj przebywał majestat WIEKUISTEGO, a obłok okrywał ją przez sześć dni; zaś dnia siódmego wezwał On Mojżesza spośród obłoku.
17A na szczycie góry widok majestatu WIEKUISTEGO był przed oczami synów Israela jak pożerający ogień.
18Więc Mojżesz wszedł na górę i wstąpił w środek obłoku. I Mojżesz przebył na górze czterdzieści dni, i czterdzieści nocy.
27WIEKUISTY powiedział także do Mojżesza: Napisz sobie te słowa; bo według tych słów postanowiłem przymierze z tobą i z Israelem.
28I Mojżesz przebył tam, przy WIEKUISTYM, czterdzieści dni i czterdzieści nocy; nie jadł chleba, nie pił wody, a Bóg napisał na tablicach słowa przymierza dziesięć przykazań.
30Więc wyprawił im ucztę, zatem jedli i pili.
1A do Mojżesza powiedział: Podejdź ku WIEKUISTEMU, ty, Ahron, Nadab, Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszyzny Israela; oraz ukłońcie się z dala.
2Sam Mojżesz podejdzie do WIEKUISTEGO, zaś oni niech się nie zbliżają; lud także niech z nim nie wchodzi.
12WIEKUISTY powiedział także do Mojżesza: Podejdź do Mnie na górę i tam pozostań; a dam ci kamienne tablice Prawo i przykazania, które napisałem, by ich nauczać.
23Jeden nie widział drugiego, więc przez trzy dni nikt nie wstał ze swojego miejsca. Ale u wszystkich synów Israela było światło w ich siedzibach.
12I Ithro, teść Mojżesza, przyniósł całopalenia i ofiary dla Boga; przyszedł też Ahron oraz wszyscy starsi ludu, aby z teściem Mojżesza spożyć przed Bogiem chleb.
25Bóg spojrzał także na synów Israela i Bóg poznał...
9Gdy wszedłem na górę, aby wziąć kamienne tablice, tablice Przymierza, które zawarł z wami WIEKUISTY i byłem na górze czterdzieści dni oraz czterdzieści nocy oraz nie jadłem chleba, ani nie piłem wody
10wtedy WIEKUISTY dał mi dwie kamienne tablice, zapisane palcem Bożym, a na nich wszystkie słowa, które spośród ognia, na górze, wypowiedział do was WIEKUISTY w dzień zgromadzenia.
31Zaś Mojżesz, gdy to zobaczył, dziwił się temu widzeniu; a kiedy się zbliżył do niego, by go obejrzeć, pojawił się do niego głos Pana:
15Więc synowie Israela to ujrzeli i powiedzieli jeden do drugiego: Co to jest? A Mojżesz do nich powiedział: To jest ten chleb, który WIEKUISTY dał wam do jedzenia.
6A gdy przyszliście na to miejsce, do walki przeciw wam wystąpił Sychon, król Cheszbonu oraz Og, król Baszanu, więc ich poraziliśmy.
22Potem WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Tak powiesz synom Israela: Widzieliście, że przemawiałem do was z niebios.
8Wziął śmietankę, mleko oraz cielę, które przyrządził i postawił przed nimi, a sam stanął przy nich pod drzewem; zatem jedli.
14i powiedzą to mieszkańcom tej ziemi, którzy już słyszeli, że Ty, WIEKUISTY, jesteś wśród tego ludu; że im się ukazałeś oko w oko, Ty, WIEKUISTY; że Twój obłok stoi nad nami, i że w słupie obłoku idziesz przed nami we dnie, a w słupie ognia w nocy.
4Więc wziął z ich ręki, uformował i zrobił z tego litego cielca. Zatem powiedzieli: Oto twoi bogowie, Israelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi Micraim.
6Zatem nazajutrz wcześnie wstali, składali całopalenia oraz przyprowadzili opłatne ofiary. A lud zasiadł, aby jeść i pić, i powstał do zabawy.
18Potem przestał z nim mówić na górze Synaj, i dał Mojżeszowi dwie tablice świadectwa; kamienne tablice, zapisane palcem Boga.
5Posłał też wiadomych młodzieńców z synów Israela, zatem ofiarowali całopalenia oraz zarzynali byki opłatne ofiary dla WIEKUISTEGO.
11I WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
30I Mojżesz wrócił do obozu; on oraz starsi Israela.
10Ale cały zbór zamierzał ich ukamienować kamieniami. Lecz w Przybytku Zboru, przed wszystkimi synami Israela ukazał się majestat WIEKUISTEGO.
17Zaś Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga, zatem stanęli u stóp góry.
24Ty podejdź oraz wysłuchaj wszystkiego, co ci powie WIEKUISTY, nasz Bóg, abyśmy to usłyszeli i spełnili.
11I byście nauczali synów Israela wszystkich ustaw, które WIEKUISTY powiedział im przez Mojżesza.
22Jednak może jadać chleb swojego Boga, zarówno z rzeczy najświętszych, jak i świętych.
14Zatem owi mężowie wzięli trochę z ich zapasów; lecz nie pytali się ust WIEKUISTEGO.
1WIEKUISTY oświadczył też Mojżeszowi i Ahronowi, mówiąc im:
23I Mojżesz wraz z Ahronem wszedł do Przybytku Zboru; potem wyszli oraz pobłogosławili ludowi. Zaś całemu ludowi ukazał się Majestat WIEKUISTEGO.
54Także jedli i pili, on oraz jego ludzie, którzy z nim byli; nadto przenocowali. Zaś kiedy wstali z rana, powiedział: Puśćcie mnie do mojego pana.
2I Bileam podniósł swe oczy oraz zobaczył Israela, rozłożonego według swoich pokoleń. I przyszedł na niego Duch Boga,
16A tablice były dziełem Boga, a pismo było pismem Boga, wyrytym na tablicach.
2Zaś one zapraszały lud na uczty ofiarne swoich bogów, i lud jadał oraz korzył się przed ich bogami.
24I, jak deszcz, spuścił na nich mannę na pokarm, dając im zboże niebios.
34Albo czy któryś bóg pokusił się przyjść oraz wziąć sobie naród spośród narodów próbami, znakami, cudami, wojną, przemożną ręką, wyciągniętym ramieniem oraz wielkimi strachami jak dla was w Micraim uczynił WIEKUISTY, wasz Bóg, przed twoimi oczami?
8Szybko zboczyli z drogi, którą im wskazałem; zrobili sobie litego cielca, kłaniali mu się oraz mu ofiarowali, mówiąc: Oto są twoi bogowie, Israelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi Micraim.
20Wziął także cielca, którego zrobili, oraz spalił go w ogniu, starł go w proch, rozsypał na wodzie i napoił nią synów Israela.
12A WIEKUISTY przemawiał do was spośród ognia; słyszeliście głos słów, ale żadnej postaci nie widzieliście jedynie głos.
15Podczas głodu dałeś im także chleb z niebios, a podczas ich pragnienia wyprowadziłeś im wodę ze skały. I rozkazałeś im, aby szli oraz posiedli ziemię, względem której podniosłeś rękę, że im dasz.