Ksiega Wyjscia 8:2
Więc Ahron wyciągnął swoją rękę na wody Micraimu. Zatem żaby wylazły oraz pokryły ziemię Micraimu.
Więc Ahron wyciągnął swoją rękę na wody Micraimu. Zatem żaby wylazły oraz pokryły ziemię Micraimu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Tak samo uczynili wróżbici swoimi czarami, wyprowadzając żaby na ziemię Micraimu.
4Zaś faraon wezwał Mojżesza i Ahrona oraz powiedział: Pomódlcie się do WIEKUISTEGO, by oddalił ode mnie oraz od mojego narodu te żaby a uwolnię lud; niech złożą ofiary WIEKUISTEMU.
5A Mojżesz powiedział do faraona: Rozkaż mi, na kiedy mam się pomodlić za ciebie, za twoje sługi i za twój lud, by wytępić żaby od ciebie oraz z twych domów, i by zostały tylko w rzece.
6Więc powiedział: Na jutro. Więc odpowiedział: Będzie według twojego słowa, abyś poznał, że nie ma jak WIEKUISTY, nasz Bóg.
7Żaby ustąpią od ciebie, z twoich domów i od twojego ludu, a pozostaną tylko w rzece.
8Zatem Mojżesz i Ahron wyszli od faraona. A Mojżesz wołał do WIEKUISTEGO odnośnie żab, które nasłał na faraona.
9Zaś WIEKUISTY uczynił według słów Mojżesza, więc żaby pozdychały w domach, na podwórzach oraz na polach.
10Zatem zgarniali je na liczne kupy, a ziemia cuchnęła.
11Ale faraon widząc, że nastąpiła ulga, uczynił twardym swoje serce oraz ich nie usłuchał, jak zapowiedział WIEKUISTY.
12Zaś WIEKUISTY rzekł do Mojżesza: Powiedz Ahronowi: Wyciągnij twoją laskę i uderz o proch ziemi, a na całej ziemi Micraim zamieni się w komary.
13Zatem tak uczynili. Ahron wyciągnął swoją rękę ze swą laską i uderzył o proch ziemi, więc zjawiły się komary na ludziach oraz na bydle. Cały proch ziemi zamienił się w komary na całej ziemi Micraim.
14Zaś wróżbici starali się wyprowadzić komary swoimi czarami, lecz nie zdołali. Więc komary były na ludziach i na bydle.
1Potem WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Powiedz Ahronowi: Wyciągnij twoją rękę z twą laską na rzeki, na strumienie, na jeziora i wyprowadź żaby na ziemię Micraimu.
3Zatem Mojżesz i Ahron weszli do faraona i powiedzieli do niego: Tak mówi WIEKUISTY, Bóg Ebrejczyków: Jak długo nie zechcesz ukorzyć się przede Mną? Uwolnij Mój lud, aby Mi służyli.
4Gdyż jeśli nie zechcesz uwolnić Mojego ludu, to oto jutro przyprowadzę szarańczę na twoje państwo.
20I WIEKUISTY tak uczynił. Na dom faraona, na domy jego sług oraz na całą ziemię Micraim nadciągnął niezliczony rój robactwa. A od roju robactwa została zniszczona ziemia.
21Więc faraon wezwał Mojżesza i Ahrona, i powiedział: Idźcie, złóżcie w tym kraju ofiary waszemu Bogu.
22Ale Mojżesz powiedział: Nie godzi się tak czynić; gdyż spełnimy naszemu Bogu, WIEKUISTEMU, wstrętną dla Micrejczyków ofiarę. A jeśli w ich oczach spełnimy wstrętną dla Micrejczyków ofiarę czyż nas nie ukamienują?
30Ich kraj zaroił się żabami, aż do komnat ich władców.
1Zaś WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Pójdziesz do faraona i mu powiesz: Tak mówi WIEKUISTY, Bóg Ebrejczyków: Uwolnij Mój lud, aby Mi służył.
2Bo jeżeli nie zechcesz go uwolnić i jeszcze będziesz ich zatrzymywał,
44gdy przemienił ich rzeki w krew, więc nie mogli pić swoich wód.
45Nasłał na nich robactwo, aby ich pożerało oraz ropuchy, co ich gubiły.
24A faraon powiedział: Zatem ja was uwolnię, byście na puszczy ofiarowali waszemu Bogu WIEKUISTEMU, jednak daleko nie odchodźcie; pomódlcie się także za mnie.
23Zatem ci powiadam: Uwolnij Mojego syna, aby Mi służył. A jeżeli nie zechcesz go uwolnić oto Ja zabiję twojego syna, twego pierworodnego.
1Nadto WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Sprowadzę jeszcze jedną klęskę na faraona i na Micraim; a potem was stąd uwolni. Zaś gdy uwolni, to zupełnie was stąd wypędzi.
8Zaś wszyscy jego słudzy przyjdą do mnie oraz mi się pokłonią, mówiąc: Wyjdź ty oraz cały lud, który idzie za tobą. A potem wyjdę. Wyjdę od faraona z płonącym gniewem.
11Idź, powiedz faraonowi, królowi Micraimu, by wypuścił synów Israela ze swojej ziemi.
13WIEKUISTY powiedział też do Mojżesza: Wstań rano, staw się przed faraonem oraz mu powiedz: Tak mówi WIEKUISTY, Bóg Ebrejczyków: Uwolnij Mój lud, aby Mi służyli.
14Nadto WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Oporne jest serce faraona i się wzbrania, aby uwolnić lud.
15Idź z rana do faraona; oto wychodzi on nad wodę. Stań zatem nad brzegiem rzeki na jego drodze; a weźmiesz w twą rękę laskę, która zamieniła się w węża.
16I mu powiedz: Posłał mnie do ciebie WIEKUISTY, Bóg Ebrejczyków, mówiąc: Uwolnij Mój lud, aby Mi odprawili służbę na pustyni; lecz dotychczas nie usłuchałeś.
17Zatem tak mówi WIEKUISTY: Po tym poznasz, że Ja jestem WIEKUISTY: Oto Ja uderzę laską, która jest w mojej ręce w wody, które są w rzece, a zamienią się w krew.
18Zaś ryby, które są w rzece pomrą, po czym rzeka zatęchnie. Zatem Micreiczycy będą się brzydzić pić wodę z rzeki.
4A faraon was nie usłucha; więc położę Moją rękę na Micraim i wielkimi sądami wyprowadzę z ziemi Micraim Moje zastępy Mój lud, synów Israela.
8WIEKUISTY powiedział też do Mojżesza oraz Ahrona: Weźcie sobie z pieca hutniczego po pełnej garści sadzy i niech Mojżesz ją rzuci ku niebu na oczach faraona.
1A WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Teraz zobaczysz, co uczynię faraonowi. Gdyż uwolni ich z powodu przemożnej ręki, z powodu przemożnej ręki wypędzi ich ze swej ziemi.
20Zatem wyciągnę Moją rękę oraz porażę Micraim wszystkimi Moimi cudami, które dokonam pośród niego. A potem was wypuści.
12A WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Wyciągnij twoją rękę na ziemię Micraim względem szarańczy, by napadła na ziemię Micraim i pożarła wszystkie zioła ziemi oraz wszystko, co pozostawił grad.
8Więc znowu przywołano do faraona Mojżesza i Ahrona, a on do nich powiedział: Idźcie, służcie waszemu Bogu, WIEKUISTEMU. Którzy to są w szczególności, co mają iść?
17Jeszcze się wynosisz nad Mym ludem, nie chcąc ich uwolnić.
15Już miałem wyciągnąć Moją rękę oraz uderzyć morem ciebie i twój lud, więc byłbyś zgładzony z ziemi.
27Ale WIEKUISTY uczynił twardym serce faraona i nie chciał ich uwolnić.
16WIEKUISTY powiedział też do Mojżesza: Wstań rano i staw się przed faraonem. Oto on wyjdzie nad wodę. Potem mu powiedz: Tak mówi WIEKUISTY: Uwolnij Mój lud, by Mi służyli.