Ksiega Ezechiela 22:10
Pośród ciebie odkrywano srom ojcai wśród ciebie gwałcono odosobnioną niewiastę.
Pośród ciebie odkrywano srom ojcai wśród ciebie gwałcono odosobnioną niewiastę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Jeden popełniał obmierzłości z żoną bliźniego, drugi kaził sprośnością swą synową, a jeszcze inny gwałcił wśród ciebie swoją siostrę, córkę swojego ojca.
12Pośród ciebie przyjmowano datki, aby przelewać krew; brałeś odsetki i lichwę, obdzierałeś wyzyskiem twoich bliźnich, a o Mnie zapomniałeś – mówi Pan, WIEKUISTY.
7Wśród ciebie lekceważono ojca i matkę; pośród ciebie popełniano bezprawia w stosunku do cudzoziemców; wśród ciebie krzywdzono sierotę i wdowę!
8Gardziłeś Moimi świętościami oraz znieważałeś Moje szabaty.
9Pośród ciebie krążyli oszczercy, aby wylewać krew; u ciebie ucztowano na wyżynach i wśród ciebie krzewiono rozpustę.
22A przy tych wszystkich twoich obmierzłościach oraz sprośnościach, nie pamiętałaś dni twojej młodości, gdy byłaś obnażona i ogołocona; gdyś leżała brocząca w swojej krwi.
36Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Dlatego, że się przelewał twój kocioł, a w twoich wszeteczeństwach z zalotnikami i ze wszystkimi twymi obmierzłymi bałwanami została odkryta twoja nagość; odpowiednio do krwi twoich dzieci, które im ofiarowałaś –
37oto zgromadzę wszystkich twych zalotników, dla których byłaś rozkoszą, oraz wszystkich, do których się mizdrzyłaś, wraz ze wszystkimi, którymi gardziłaś; zgromadzę ich przeciwko tobie i wobec nich odkryję twą nagość, więc zobaczą całą twoją nagość.
17Kto pojmie swoją siostrę, córkę swojego ojca, albo córkę swojej matki i ujrzy jej nagość, a ona ujrzy jego nagość to jest skażenie; niech będą odcięci w oczach synów swojego ludu; kto odkrył nagość swojej siostry, niechaj poniesie swoją winę.
18Kto będzie obcował z żoną podczas jej słabości i odkryje jej nagość to obnażył miejsce jej upływu oraz ona odkryła miejsce upływu swojej krwi obydwoje będą odcięci od swojego ludu.
19Nie odkrywaj też nagości siostry twojej matki, czy siostry twojego ojca; jeśli obnaża swoją krewną, niech poniosą swą winę.
20Kto będzie obcował ze swą stryjenką odkrył nagość swojego stryja; poniosą swój grzech, umrą bezdzietni.
2Podnieś swe oczy ku nagim wierzchołkom i spójrz, gdzie nie zostałaś zhańbiona. Czyhałaś na nich na drogach, jak Arab na pustyni, i plugawiłaś rozpustą twoją ziemię oraz twoim zgorszeniem.
19Nie podchodź do kobiety, aby odkryć jej nagość, podczas wydzielania się jej nieczystości.
7Nie odkrywaj nagości twojego ojca, albo nagości twojej matki; to twoja matka nie odkrywaj jej nagości.
8Nie odkrywaj nagości żony twojego ojca; to jest nagością twojego ojca.
9Także nagości twojej siostry córki twojego ojca, albo córki twojej matki; urodzonej w domu, albo poza nim nie odkrywaj ich nagości.
10Nagości córki twojego syna, albo córki twojej córki nie odkrywaj ich nagości, bowiem to twoja nagość.
11Nagości córki żony twojego ojca, urodzonej z twojego ojca nie odkrywaj jej nagości, bowiem to twoja siostra.
29Zatem postąpią z tobą z zawziętością, zabiorą cały twój dorobek i zostawią cię obnażoną oraz ogołoconą. Odkryje się srom twej rozpusty, twoja sprośność i twoje wszeteczeństwo.
30To cię spotka, ponieważ zalecałaś się do narodów i zbrudziłaś się ich bożyszczami.
7Na głowie biednych pragną prochu ziemi, a drogę uciśnionych skrzywiają. Syn i ojciec zdążają do jednej dziewczyny, aby znieważyć Moje święte Imię.
17Synu człowieka! Ci z domu Israela, gdy mieszkali na swej ziemi, skalali ją swoim postępowaniem oraz swoimi sprawami; ich postępowanie przede Mną było jak nieczystość odosobnionej kobiety.
17Zatem do niej przybyli synowie Babelu, mając na celu łoże pieszczot i skalali ją swoją rozpustą, bowiem się nimi kaziła. Jednak, z przesytem, odwróciła się od nich jej dusza.
18Kiedy tak ujawniła swą rozpustę oraz odkryła swój srom – Moja dusza odwróciła się od niej ze wstrętem. Podobnie jak ze wstrętem odwróciła się Moja dusza od jej siostry.
37Bowiem dopuszczały się przeniewierstwa, a na ich ręce krew; ze swoimi bożyszczami dopuszczały się cudzołóstwa, a nadto, dla nich na żer, przez ogień przeprowadzały synów, których Mi zrodziły.
11Kto będzie obcował z żoną swojego ojca odkrył nagość swojego ojca; obydwoje będą wydani na śmierć, ich krew jest na nich.
16Nie odkrywaj nagości żony twojego brata; to nagość twojego brata.
17Nie odkrywaj nagości kobiety i jej córki; ani córki jej syna; nie pojmiesz także córki jej córki, byś odkrył ich nagość; to jej pokrewne, zatem to jest sprośnością.
27Gdyż wszystkie te ohydy czynili ludzie tej ziemi, którzy byli przed wami, a ziemia była skalaną.
26Dlatego na twoją twarz podniosę poły twej szaty, aby ukazała się twa sromota.
27Po wzgórzach i na polu widziałem twoje cudzołóstwa, twą lubieżność i sprośną twoją rozpustę! Biada ci, Jeruszalaim, nie oczyścisz się, nawet jeszcze podługim czasie!
10W domu Israela widziałem wstrząsające rzeczy; tam Efraim oddał się rozpuście, skaził się Israel.
14Zatem błądzili po ulicach jak niewidomi, zbrukani krwią, tak, że nie można było się dotknąć ich szat.
58Musisz ponieść Twą sprośność i twą wstrętność powiada WIEKUISTY.
13Chciałem cię oczyścić z twego sprośnego skażenia lecz się nie oczyściłaś; zatem się nie oczyścisz z twojego skażenia, dopóki nie ukoję na tobie Mojego oburzenia.
30Dlatego oświadczysz domowi Israela: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Czy chcecie się kalać drogą waszych ojców i sprośnie się uganiać za ich ohydami?
5Oto jestem przeciw tobie mówi WIEKUISTY Zastępów; na twą twarz odkryję twoje płaszcze i ukażę narodom twój srom, a królestwom twą hańbę.
25Pobudowałaś sobie wyżyny na każdym rozstaju drogi. Uczyniłaś odrażającą swą piękność, rozkładając nogi przed każdym przechodniem, i w ten sposób mnożyłaś swoją sprośność.
26By Mnie jątrzyć, kaziłaś się z synami Micraimu– twoimi sąsiadami, którzy mają rozrosłe ciało mnożąc twoją rozpustę.
15Dlaczego Moja ulubiona jest w Moim domu, bo przecież z wieloma spełniła obrzydliwość! Czyżby poświęcone mięsiwa miały ją usunąć od ciebie? Naprawdę, wtedy byś się mogła cieszyć ze swej niegodziwości!
8Jeruszalaim ciężko zgrzeszyła, dlatego się zamieniła w ohydę. Wzgardzili nią wszyscy, którzy ją czcili, bowiem ujrzeli jej hańbę; a ona sama jęczy i się odwraca.
9I się stało, że przez lekkomyślną swą rozpustę zhańbiła ziemię, gdyż uprawiała nierząd z kamieniem i drewnem.
20Przeklęty każdy, kto obcuje z żoną swojego ojca, gdyż odkrył połę swojego ojca. A cały lud powie: Amen.
9Czy zapomnieliście o niecnościachwaszych przodków, o niecnościach królów Judy, o niecnościach ich żon, o waszych własnych niecnościach i o niecnościach waszych żon, których się dopuszczały w ziemi judzkiej i na ulicach Jeruszalaim?
4Przez twoją krew, którą wylałeś, popadłeś w winę i skalałeś się zrobionymi bałwanami. Przybliżyłeś twe dni i doszedłeś do kresu twoich lat. Dlatego dam cię na pohańbienie narodom oraz na pośmiewisko wszystkim ziemiom.
3I kaziły się w Micraim, kaziły się w swojej młodości; tam miętoszono ich piersi i tam pieszczono ich dziewicze łono.
22Wtedy uznasz za plugawą oprawę twoich srebrnych posągów i pokrycie ze złota twych odlewów; odrzucisz je jako nieczystość, zawołasz do nich – precz!
24Nie kalajcie się niczym takim, bo tym wszystkim skalały się ludy, które wyrzucam przed waszym obliczem.