Ksiega Rodzaju 15:16
Powrócą tu w czwartym pokoleniu; gdyż dotąd nie jest pełną wina Emorejczyka.
Powrócą tu w czwartym pokoleniu; gdyż dotąd nie jest pełną wina Emorejczyka.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Zaś Bóg powiedział do Abrama: Ty wiedz, że twój ród będzie obcym w nie swojej ziemi, więc ich ujarzmią oraz będą ich ciemiężyć przez czterysta lat.
14Jednak osądzę także naród, któremu będą służyć; a potem wyjdą z wielkim dobytkiem.
15Zaś ty pójdziesz w pokoju do twoich przodków; będziesz pochowany w szczęśliwej sędziwości.
17A kiedy zaszło słońce i nastał zmrok, oto dymiące się ognisko oraz płonąca pochodnia! To On przeszedł pomiędzy tymi kawałkami.
25Kiedy urodzisz synów i wnuków oraz usadowicie się na tej ziemi i się skazicie, i uczynicie sobie rzeźby, podobizny czegokolwiek więc uczynicie zło w oczach WIEKUISTEGO, waszego Boga, by Go rozjątrzyć
6Ale Bóg tak powiedział: Twoje potomstwo będzie przybyszem w cudzej ziemi i uczynię je niewolnikami oraz będą ich krzywdzić przez czterysta lat.
18WIEKUISTY nieskory do gniewu oraz pełen miłości; On zabiera nieprawość, niesprawiedliwość i grzech, oraz spłacając winę, oczyszcza wolnych od zmazy ojców wobec synów, aż do trzeciego i czwartego.
35Zaprawdę, nikt z tych ludzi, z tego niegodziwego rodu, nie ujrzy tej pięknej ziemi, którą przysiągłem oddać waszym ojcom.
21Emorejczyka, Kanaanejczyka, Girgaszytę i Jebusytę.
7przechowujący miłość dla tysięcy, przebaczający winę, występek i grzech. Gdy nawiedza nie wytępia do ostatka, za winę ojców na dzieciach i wnukach, do trzeciego i czwartego pokolenia.
32Jednak wy wasze trupy zalegną na tej pustyni.
33Ale i wasi synowie będą koczować po tej pustyni przez czterdzieści lat oraz poniosą skutki waszego przeniewierstwa, aż wasze trupy zalegną na pustyni.
34Według liczby dni w których przepatrywaliście ziemię, czyli czterdziestu dni poniesiecie waszą karę; po roku za każdy dzień, czyli czterdzieści lat, abyście poznali Moją niechęć.
13I zapłonął gniew WIEKUISTEGO na Israela, więc czterdzieści lat prowadził ich po pustyni, dopóki nie wyginęło całe pokolenie, które czyniło to zło w oczach WIEKUISTEGO.
14A oto weszliście w ślad waszych ojców płodzie występnych ludzi, aby jeszcze powiększyć zapalczywość gniewu WIEKUISTEGO na Israela.
15Abyście się odwrócili od Niego i by nadal zostawił go na pustyni; tak chcecie zgubić cały ten lud!
8Nie pogardzaj Edomitą, bo on jest twoim bratem; nie pogardzaj Micrejczykiem, bo byłeś przychodniem na jego ziemi.
11Zaprawdę, ci ludzie, co wyszli z Micraim, od dwudziestu lat i wyżej, nie zobaczą ziemi, którą zaprzysiągłem Abrahamowi, Ic'hakowi i Jakóbowi, gdyż oni za Mną nie szli;
22Siarką i solą – jej cała gleba pogorzeliskiem; nie jest obsiewaną, nie może rodzić, ani nie wschodzi na niej jakakolwiek trawa; jest jak zwalisko Sedomu i Amory, Admy i Cebom, które WIEKUISTY zwalił w Swoim gniewie oraz w Swojej zapalczywości.
39A pozostali z was uschną za swoje winy na ziemiach waszych wrogów; także za winy swoich ojców uschną wraz z nimi.
20WIEKUISTY też powiedział: Wielką jest skarga na Sedom i Amorę, a ich grzech jest tak bardzo ciężkim.
6Ponieważ synowie Israela pielgrzymowali po pustyni czterdzieści lat, dopóki nie wymarł cały naród wojennych mężów, którzy wyszli z Micraim, gdyż nie słuchali głosu WIEKUISTEGO. Bowiem WIEKUISTY im przysiągł, że nie pokaże im ziemi, którą zaprzysiągł ich przodkom, że ją nam odda – ziemi płynącej mlekiem i miodem.
21Przygotujcie rzeźnię dla jego synów, z powodu winy ich ojca, by nie powstali, nie zdobyli ziemi; by się nie napełniła udręką powierzchnia świata.
3Do zgromadzenia WIEKUISTEGO nie wejdzie bękart; nawet jego dziesiąte pokolenie nie wejdzie do zgromadzenia WIEKUISTEGO.
4Ale oto doszło go słowo WIEKUISTEGO, który mówił: Nie on odziedziczy po tobie, ale ten, co wyjdzie z twojego łona, ten odziedziczy po tobie.
23oni nie ujrzą ziemi, którą zaprzysiągłem ich ojcom. Żaden z tych, którzy Mnie lżyli jej nie ujrzy!
7Potem zawrócili oraz przybyli do EuMiszpat, czyli Kadesz, i podbili całe dziedzictwo Amalekity, a także Emorejczyka, osiadłego w ChacaconTamar.
14Zaś czasu przez który szliśmy od KadeszBarnea do przeprawy przez potok Zered, było trzydzieści osiem lat; aż wyginęło całe pokolenie wojowników z obozu, jak przysiągł im WIEKUISTY.
31Tak Israel osiadł w ziemi Emorejskiej.
4Dwanaście lat podlegali Kedorlaomerowi; zaś trzynastego roku powstali.
5A czternastego roku nadciągnął Kedorlaomer oraz królowie, którzy z nim byli i pobili Refaów w AszterotKarnajim, Zuzów w Ham, Emów na równinie Kiriataim
10Przecież Ja was wyprowadziłem z ziemi Micraim i prowadziłem po pustyni przez czterdzieści lat, byście zajęli ziemię Emorejczyka.
11Zaś kiedy WIEKUISTY zaprowadzi cię do ziemi Kanaanejczyka, jak zaprzysiągł tobie i twoim ojcom, i ci ją odda,
3Bo bywało, że ile razy Israel coś wysiał, przychodzili Midjanici, Amalekici oraz synowie Wschodu, po czym go najeżdżali.
13Wspomnij na Twoje sługi Abrahama, Ic'haka i Israela, którym złożyłeś na Siebie przysięgę oraz im powiedziałeś: Rozmnożę wasze potomstwo jak gwiazdy nieba, i całą tę ziemię, o której mówiłem, oddam waszemu potomstwu, więc odziedziczą ją na wieki.
16Ojcowie nie poniosą śmierci za dzieci, ani dzieci nie poniosą śmierci za ojców; każdy poniesie śmierć za swój występek.
21Gdy więc dościgną go liczne utrapienia i niedole, niech z ust jego potomstwa jeśli nie zostanie zapomnianą odezwie się przed nim ta pieśń jako świadectwo; bowiem znałem jego myśl, którą dzisiaj żywi, zanim zaprowadziłem go do ziemi, którą im zaprzysiągłem.
16I powiedział: Ręka jest wzniesiona ku tronowi WIEKUISTEGO: Wojna WIEKUISTEGO z Amalekiem od pokolenia do pokolenia.
40Czas pobytu synów Israela, który spędzili w Micraim, to było czterysta trzydzieści lat.
10Również całe ówczesne pokolenie zostało przyłączone do swoich ojców. A po nim nastało inne pokolenie; ludzie, którzy nie znali WIEKUISTEGO, ani czynów jakie spełnił dla Israela.
30Oto one są tam, za Jardenem, na zachodzie, na drodze ku zachodowi słońca, w ziemi Kanaanejczyka, który osiadł na stepie, naprzeciw Gilgal, w pobliżu dąbrowy More.
25W dolinie przebywają Amalekita i Kanaanejczyk; dlatego jutro zawróćcie oraz wyruszcie na pustynię, po drodze ku morzu Sitowia.
17Powiedziałem też: Wyprowadzę was z nędzy Micraimu do ziemi Kanaanejczyków, Chiwitów i Jebusytów, do ziemi opływającej mlekiem i miodem.
18Zaś jego ojciec, ponieważ wyrządzał krzywdy, od każdego zagrabiał cudze oraz spełniał wśród swoich współplemieńców to, co jest niedobre – oto on zginął wskutek swojej winy.
6I Abram przeszedł ten kraj do miejscowości Szechem, aż do dąbrowy More. A w tym kraju był wówczas Kananejczyk.
1A za czasów Amrafela króla Szynearu, Ariocha króla Ellasaru, Kedorlaomera króla Elamu i Tydala króla Goimu, stało się,
18Najpierw odpłacę im w dwójnasób za ich zepsucie i za grzechy, za to, że zbrukali Moją ziemię; napełnili Moje dziedzictwo swoimi martwymi ohydami i obrzydliwościami.