Ksiega Aggeusza 1:4
Czy to właściwy czas dla was samych, byście mieszkali w taflowanych domach, gdy ten Przybytek jest zburzony?
Czy to właściwy czas dla was samych, byście mieszkali w taflowanych domach, gdy ten Przybytek jest zburzony?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1¶ Drugiego roku króla Dariawesza, szóstego miesiąca, pierwszego dnia tego miesiąca, przez proroka Aggeuszadoszło słowo WIEKUISTEGO do Zerubabela, syna Szaltiela, namiestnika Judy i Jezusa, syna arcykapłana Jehocedeka, jak następuje:
2Tak mówi WIEKUISTY Zastępów, głosząc: Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, by się stawić; czas dla Przybytku WIEKUISTEGO, by został zbudowanym.
3Dlatego przez Aggeusza doszło słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
5Zatem teraz tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Zwróćcie waszą uwagę na wasze koleje losu?
7Tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Zwróćcie uwagę na wasze koleje losu!
8Wejdźcie na góry, zwieźcie drzewo oraz wznieście Przybytek, abym go Sobie upodobał i był sławiony – mówi WIEKUISTY.
9Spodziewaliście się dużo, a oto dostawało się wam mało, a co wnieśliście do domu – Ja to rozwiałem. A czemu? – mówi WIEKUISTY Zastępów. Z powodu Mojego Domu, który jest opustoszony, podczas gdy każdy z was czyni zabiegi wokół własnego domu.
1Siódmego miesiąca, dwudziestego pierwszego dnia tego miesiąca, przez proroka Aggeusza doszło słowo WIEKUISTEGO, jak następuje:
2Oświadcz te słowa Zerubabelowi, synowi Szaltiela, namiestnikowi judzkiemu; Jezusowi, synowi Jehocedeka, najwyższemu kapłanowi i ostatkowi ludu:
3Kto z was pozostał, kto widział ten Dom w jego pierwszej chwale? A jakim go teraz widzicie? Czy nie jest on w waszych oczach jakby niczym?
4Zatem teraz nabierz mocy, Zerubabelu! – mówi WIEKUISTY. Nabierz mocy Jezusie, najwyższy kapłanie! Nabierz mocy cały ludu tej ziemi! – mówi WIEKUISTY, i tego dokonajcie; bo Ja jestem z wami, mówi WIEKUISTY Zastępów.
14Wtedy Aggeusz odparł, mówiąc: Tak to jest przed Moim obliczem z tym ludem oraz z Moim narodem – mówi WIEKUISTY; tak też z każdą sprawą ich rąk. Cokolwiek Mi składają w ofierze jest nieczyste.
15A teraz, od dzisiejszego dnia, zwróćcie także waszą uwagę na przyszłość! Zanim zaczęto kłaść kamień na kamieniu na Przybytek WIEKUISTEGO
9Większą będzie przyszła chwała tego Przybytku, niż przeszła – mówi WIEKUISTY Zastępów; bo na tym miejscu złożę pokój – mówi WIEKUISTY Zastępów.
10Dwudziestego czwartego dnia, dziewiątego miesiąca, drugiego roku Dariawesza, przez proroka Haggaja doszło słowo WIEKUISTEGO, jak następuje:
8Niech będzie wiadomo królowi, że przyszliśmy do judzkiej krainy, do Domu wielkiego Boga, który budują z ociosanego kamienia i kładą drzewo na ściany. Ta robota szybko idzie i szczęści się w ich rękach.
9Zatem zapytaliśmy owych starszych, mówiąc do nich: Kto wam kazał budować ten dom oraz wznosić te mury?
9Tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Pokrzepiajcie wasze ręce, wy, którzy w obecnych dniach, z ust proroków usłyszeliście te słowa; teraz, gdy został założony Dom WIEKUISTEGO, i ma być odbudowany Przybytek.
9WIEKUISTY Zastępów powiedział w moje uszy: Zaprawdę, wiele domów spustoszeje; wielkie i okazałe zostaną bez mieszkańca.
15I mu powiedział: Weź te naczynia, idź i złóż je w Świątyni, która będzie w Jeruszalaim; niech Dom Boga będzie odbudowany na swoim miejscu.
16Zatem ten Szeszbassar przyszedł oraz założył fundamenty Domu Boga, tego w Jeruszalaim. Więc od tamtego czasu – aż dotąd go budują i nie jest jeszcze ukończony.
17Zatem królu, jeśli to będzie dobre w sprawie, niech poszukają w domu królewskiego skarbca, w Babelu, czy tak jest, że król Koresz rozkazał, by budowano ten Dom Boga w Jeruszalaim; a królewska wola względem tego, niech zostanie do nas posłana.
8I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
9Ten Dom założyły ręce Zerubabela i jego ręce też go wykończą; wtedy poznasz, że posłał mnie do was WIEKUISTY Zastępów.
10Liczyliście domy Jeruszalaim i rozwalaliście te domy, by wzmocnić mury.
8Zaś koło tego Przybytku, który miał być wysokim – każdy, kto przejdzie obok niego, zdrętwieje oraz świśnie. A kiedy się zapytają: Czemu WIEKUISTY tak uczynił tej ziemi i temu Przybytkowi?
7Pozwólcie, by budowali ten Dom Boga. Żydowski namiestnik oraz żydowscy starsi niech zbudują ten Dom Boga na swoim miejscu.
12A oto, kiedy mur się zapadnie, czy do was nie powiedzą: Gdzie jest teraz ten tynk, którym smarowaliście?
3W ten czas przyszedł do nich Tattenaj, namiestnik za rzeką, i SzetarBozenaj oraz ich towarzysze, i tak do nich mówili: Kto wam wydał dekret o budowie domu i podnoszeniu murów?
4Więc im odpowiedzieliśmy, a oni chcieli poznać imiona mężów, którzy ten budynek wznosili.
11Zatem odpowiedzieli, mówiąc: My jesteśmy sługami Boga niebios i ziemi, a wznosimy dom, co został zbudowany przed wieloma laty; ten, co budował i wystawił wielki król izraelski.
12Lecz gdy nasi przodkowie doprowadzili Boga niebios do gniewu wydał ich w ręce króla Babelu, Kasdejczyka Nabukadnecarara, który zburzył ten dom, a lud zaprowadził w niewolę do Babelu.
13Jednak pierwszego roku Koresza, króla Babelu, król Koresz wydał dekret, aby odbudowano ten Dom Boga.
21W tym Domu, który był sławny, wszystko będzie spustoszone; więc przechodzący powie: Dlaczego WIEKUISTY tak uczynił tej ziemi i temu Domowi?
18Zwróćcie waszą uwagę na czas, od tego dnia i dalej, od dnia dwudziestego czwartego, dziewiątego miesiąca, czyli od dnia założenia Przybytku WIEKUISTEGO. Zwróćcie na to uwagę!
20Potem, dwudziestego czwartego dnia tego miesiąca, po raz drugi doszło Aggeusza słowo WIEKUISTEGO, jak następuje:
3Tak mówi WIEKUISTY Zastępów, Bóg Israela: Poprawcie wasze drogi i postępki, a pozwolę wam mieszkać na tym miejscu.
5Budujcie domy oraz je zamieszkujcie, zasadźcie ogrody i spożywajcie ich owoc!
5Oraz by je złożono do rąk zarządzających robotą, którzy są ustanowieni w Przybytku WIEKUISTEGO; a ci, by je wręczyli robotnikom pracującym nad naprawą uszkodzeń w Przybytku WIEKUISTEGO:
6Cieślom, budowniczym, murarzom oraz na kupno budulca i ciosanych kamieni do naprawy Przybytku.
11Bo oto WIEKUISTY rozkaże, a większy dom roztrącą w rumowiska, zaś mniejszy dom w zwaliska.
3Ale Zerubabel im powiedział, jak również Jeszua i inni, przedniejsi z ojców Israela: Nie wy, ale my musimy budować Dom naszemu Bogu; zatem my sami będziemy budować WIEKUISTEMU, Bogu Israela, jak nas zobowiązał Koresz, król perski.
4Więc się stało, że lud owej krainy zniechęcał ręce judzkiego ludu oraz przeszkadzał im w budowie.
27Czyżby rzeczywiście Bóg miał zamieszkać na ziemi? Oto niebiosa oraz niebiosa niebios nie mogą cię ogarnąć, a cóż dopiero ten Przybytek, który zbudowałem.
12Więc usłuchali głosu WIEKUISTEGO, swojego Boga oraz słów proroka Aggeusza gdyż posłał go WIEKUISTY, ich Bóg zarówno Zerubabel, syn Szaltiela, jak i najwyższy kapłan Jezus, syn Jehocedeka, oraz cały ostatek ludu, bo lud obawiał się oblicza WIEKUISTEGO.
5Nie stanęliście przy wyłomach, ani nie naprawiliście muru wokoło domu Israela, by się mógł ostać w boju, w dzień WIEKUISTEGO.
18Lecz rzeczywiście, czyż Bóg będzie mieszkał z człowiekiem na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą Cię ogarnąć! Więc jakże ten Dom, który zbudowałem?
4Lecz miasto było szerokie i wielkie, a w jego murach mało ludu, i jeszcze nie były pobudowane domostwa.
1Wypowiedź o dolinie widzenia. Co ci to, że cała weszłaś na dachy?
37Fundament pod Przybytek WIEKUISTEGO położono czwartego roku, w miesiącu Zyw.