Ksiega Aggeusza 2:16
wtedy bywało, że ktoś podszedł do sterty zawierającej rzekomo dwadzieścia korców – a znalazł dziesięć; ktoś podszedł do kadzi, aby naczerpać pięćdziesiąt wiader – a znalazł tylko dwadzieścia.
wtedy bywało, że ktoś podszedł do sterty zawierającej rzekomo dwadzieścia korców – a znalazł dziesięć; ktoś podszedł do kadzi, aby naczerpać pięćdziesiąt wiader – a znalazł tylko dwadzieścia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9WIEKUISTY Zastępów powiedział w moje uszy: Zaprawdę, wiele domów spustoszeje; wielkie i okazałe zostaną bez mieszkańca.
10Bo dziesięć kawałków winnicy wyda jeden bat, a chomer wysiewu wyda jedną efę.
17Raziłem was śniedzią, rdzą i gradem we wszystkich trudach waszych rąk, jednak żaden z was do Mnie się nie nawrócił – mówi WIEKUISTY.
18Zwróćcie waszą uwagę na czas, od tego dnia i dalej, od dnia dwudziestego czwartego, dziewiątego miesiąca, czyli od dnia założenia Przybytku WIEKUISTEGO. Zwróćcie na to uwagę!
19Czy w spichlerzu pozostał jeszcze wysiew? Przecież winnica, drzewo figowe, granatowe i oliwne, nie przynosiły owocu. A od tego dnia chcę błogosławić!
20Potem, dwudziestego czwartego dnia tego miesiąca, po raz drugi doszło Aggeusza słowo WIEKUISTEGO, jak następuje:
9aby mi przygotować jak najwięcej drzewa; bo dom, który ja buduję, ma być wielki oraz niezwykły.
10A robotnikom, twym sługom, którzy mają wycinać drzewo, dam dwadzieścia tysięcy korcy wymłóconej pszenicy, dwadzieścia tysięcy korcy jęczmienia, dwadzieścia tysięcy wiader wina i dwadzieścia tysięcy baryłek oliwy.
15A teraz, od dzisiejszego dnia, zwróćcie także waszą uwagę na przyszłość! Zanim zaczęto kłaść kamień na kamieniu na Przybytek WIEKUISTEGO
9Spodziewaliście się dużo, a oto dostawało się wam mało, a co wnieśliście do domu – Ja to rozwiałem. A czemu? – mówi WIEKUISTY Zastępów. Z powodu Mojego Domu, który jest opustoszony, podczas gdy każdy z was czyni zabiegi wokół własnego domu.
10Dlatego niebo powstrzymuje nad wami rosę, a ziemia powstrzymuje swój plon.
26Kiedy złamię wam podporę chleba dziesięć niewiast w jednym piecu będzie piekło wasz chleb i dadzą wam wasz chleb na wagę; będziecie jedli, ale się nie nasycicie.
10Czy wciąż jeszcze w domu niegodziwego są bezprawiem zdobyte skarby oraz za szczupła efa, przeklęta?
5Zatem teraz tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Zwróćcie waszą uwagę na wasze koleje losu?
6Wysiewacie dużo lecz zbiór jest mały, jadacie – ale nie do syta, do upojenia nie starczy; ubieracie się – lecz nikt się nie ogrzewa; zaś kto zarabia – zgromadza dla dziurawej sakiewki.
7Tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Zwróćcie uwagę na wasze koleje losu!
24Stodoły zapełnią się zbożem, a kadzie będą się przelewać oliwą i moszczem.
10Zaś gdy powiesz temu ludowi wszystkie te słowa, a powiedzą do ciebie: Za co WIEKUISTY wypowiedział przeciw nam to wielkie nieszczęście i jakie są nasze przewinienia? Jaki nasz grzech, którym zgrzeszyliśmy WIEKUISTEMU, naszemu Bogu?
15Tylko niech mój pan przyśle co obiecał swym sługom: Pszenicę, jęczmień, oliwę i wino.
16Zaś my nawycinamy drzewa z Libanu, ile go potrzeba, i po morzu, spuścimy na tratwach do Jafo, a ty każesz je zwieźć do Jeruszalaim.
6Zaś on rzekł: Sto baryłek oliwy. A on mu powiedział: Weź twoje papiery wartościowe, szybko usiądź i napisz pięćdziesiąt.
3Zatem powiedział: Idź, pożycz sobie naczyń od wszystkich twoich sąsiadów z ulicy – pustych naczyń i nie bierz za mało.
4Wróć do domu, zamknij za sobą drzwi i za twoimi synami, oraz nalej we wszystkie naczynia. Zaś które będą pełne – każ odstawić.
10Dwojaka waga i dwojaka miara – obie są ohydą dla WIEKUISTEGO.
10Liczyliście domy Jeruszalaim i rozwalaliście te domy, by wzmocnić mury.
30Powiedz im także: Gdy będziecie zdejmować najprzedniejsze z tego wtedy będzie to poczytane Lewitom jako plon z klepiska i jako plon z tłoczni.
11Niech efai batmają jednostajną pojemność, aby bat obejmował dziesiątą część chomeru, zaś dziesiątą częścią chomeru była efa; według chomeru niech się ustanawia pojemność.
8Nie mogąc ugasić pragnienia, wleczono się z dwóch i trzech miast – do jednego miasta, aby się napić wody; jednak wy nie nawróciliście się do Mnie – mówi WIEKUISTY.
13Oto Ja ścisnę ziemię pod wami, tak jak ciśnie wóz natłoczony snopami.
10Spustoszone są pola, smuci się gleba, bowiem zboże zostało poniszczone, wysechł moszcz, zginęła oliwa.
12A wszyscy Judejczycy przynosili do magazynu dziesięciny zboża, moszczu oraz oliwy.
26Odważyłem do ich rąk sześćset pięćdziesiąt talentów srebra, sto talentów srebrnych naczyń i sto talentów złota.
27Nadto dwadzieścia złotych czasz, ważących po tysiąc lutówi dwa naczynia z wybornego mosiądzu, tak pięknego jak złoto.
18A gdy mierzyli to na omery, ten, który potrzebował więcej nie zebrał za wiele; zaś ten, który potrzebował mniej nie zebrał za mało; wszyscy zbierali w miarę swojego zapotrzebowania.
13A oto winne łagwie! Były nowe, gdyśmy je napełnili, a teraz popękały. Oto nasze szaty oraz nasze sandały! Wskutek dalekiej podróży zupełnie zwiotczały.
4W ten dzień wygłoszą o was przypowieść: Jęczy ten, co był przyczyną jęków; przychodzi wołać grabieżcom – jesteśmy ograbieni! Jakże ma ujść ten, co zmienia udział mojego ludu i odstępcom rozdziela nasze pola!
11Będziesz także pił wodę według miary szóstej części hinu; możesz ją pić od czasu, do czasu.
17Pod swoimi skibami zgniły ziarna; opustoszały spichlerze oraz zapadły się stodoły; zboże poschło.
16Nie wyczerpała się mąka w dzbanku, a z bańki nie ubyło oliwy, według słowa WIEKUISTEGO, które wypowiedział przez Eliasza.
10Z sadów znikła radość oraz wesele, i w winnicach się nie radują, ani nie wykrzykują. Ten, co obsługiwał prasę nie tłoczy wina w tłoczniach; wstrzymałem radosny okrzyk.
15W tych dniach widziałem w Judzie takich, co tłoczyli prasy w szabat oraz nosili snopy, które kładli na osłach; nadto takich, którzy w dzień szabatu przynosili do Jeruszalaim winne grona, figi i każdy ciężar, więc tego dnia ich napomniałem, bo sprzedawali żywność.
14Bowiem tak mówi WIEKUISTY, Bóg Israela: Nie wyczerpie się mąka w dzbanku i nie ubędzie oliwy z bańki, aż do dnia, w którym WIEKUISTY spuści na ziemię deszcz.
6A gdy naczynia były już pełne, powiedziała do swego syna: Podaj mi jeszcze naczynie. Lecz on jej odpowiedział: Nie ma już więcej naczynia. I oliwa także się zatrzymała.
1616 Wtedy lud wyszedł i złupił aramejski obóz; a miarka przedniej mąki była za szekla i za szekla dwie miarki jęczmienia – według słowa WIEKUISTEGO.
3Bowiem tak mówi Pan, WIEKUISTY: Miasto, które wystawia tysiące – zachowa stu, a które wystawia stu – zachowa dziesięciu w domu Israela.
10Weźmiemy dziesięciu ludzi ze stu, ze wszystkich pokoleń israelskich, a stu z tysiąca, a tysiąc z dziesięciu tysięcy, by nabrali dla ludu zapasów, poszli do Gibei w Binjaminie i postąpili z nią według haniebnego czynu, jaki spełniła w Israelu.
16obie kolumny, jeden wodozbiór i podnóże, które król Salomon sporządził do Domu WIEKUISTEGO. Miedź owych wszystkich przyborów była nie do zważenia.
14Małe miasto oraz nieliczni w nim mężowie. A naprzeciwko nadciągnął wielki król, otoczył je oraz zbudował przeciw niemu potężne baszty.
15Będziesz siał, ale nie zbierzesz; będziesz tłoczył oliwki, lecz nie będziesz namaszczał się oliwą; będziesz wyciskał moszcz, lecz wina pił nie będziesz.