List do Hebrajczyków 7:27
Nie ma on potrzeby codziennie składać ofiar, najpierw za własne winy, a potem ludu tak jak tamci arcykapłani bo uczynił to raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.
Nie ma on potrzeby codziennie składać ofiar, najpierw za własne winy, a potem ludu tak jak tamci arcykapłani bo uczynił to raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
23Zatem było koniecznością, by wzorce rzeczy w niebiosach, były oczyszczane tymi ofiarami; zaś same niebiańskie ofiarami od tych znaczniejszymi.
24Ponieważ Chrystus nie wszedł do miejsc Świętych zrobionych rękami, odbijających obraz tych prawdziwych ale do samego Nieba, by z naszego powodu być widzialnym osobie Boga.
25Także nie, by częstokroć ofiarował samego siebie, podobnie jak arcykapłan cudzą krew, gdy co roku wchodzi do Świętych.
26Gdyż byłoby konieczne, aby od założenia świata doznał on wielokrotnie cierpień. Lecz teraz, przy końcu wieków, raz został objawiony, dla wymazania grzechu poprzez jego ofiarę.
6Zaś do tych miejsc, które są tak urządzone dla pierwszego Przybytku, z powodu każdego Israelity wchodzą kapłani; ci, co sprawują służby.
7Lecz do drugiego raz w roku sam arcykapłan i to nie bez krwi, którą ofiarowuje za omyłki, swoje i ludu.
9Wtedy powiedział: Oto idę, bym uczynił, Boże, Twoją wolę. Zabiera więc Pierwsze, aby mogło być ustanowione Drugie.
10W tej woli jesteśmy uświęceni raz na zawsze, przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa.
11A każdy kapłan codziennie stawał i pełnił Bożą służbę oraz wielokroć przynosił te same ofiary, które nigdy nie mogą unieważnić grzechów.
12Zaś ten, gdy na zawsze złożył jedną ofiarę za grzechy usiadł na prawicy Boga.
3Więc z jej powodu musi złożyć ofiary za grzechy za lud, jak i za siebie.
24Zaś on posiada trwałe kapłaństwo, z powodu pozostawania niezmienionym na wieczność.
25Stąd też może całkowicie ratować tych, którzy przez niego przychodzą do Boga; zawsze żyjąc, by za nich prosić.
26Bowiem taki był nam właściwy Arcykapłan, co stał się wyższym od niebios, świętym, niewinnym, nieskalanym, oddzielonym od grzeszników.
28Ponieważ Prawo Mojżesza ustanawia arcykapłanami ludzi, co mają słabość; a słowo przysięgi, zaraz po Prawie – Syna, który jest doskonałym na wieczność.
1Gdyż każdy arcykapłan brany z ludzi dla ludzi został ustanowiony względem Boga, aby przynosił dary oraz ofiary za grzechy.
2będąc publicznym sługą świętych oraz prawdziwego Przybytku, który zbudował Pan nie człowiek.
3Gdyż każdy arcykapłan jest ustanowiony do przynoszenia darów i ofiar; stąd było konieczne, aby i ten miał coś do ofiarowania.
4Więc gdyby żył na ziemi, nawet by nie był kapłanem; gdyż według Prawa Mojżesza byli kapłani, co przynosili dary.
11Zaś Chrystus, gdy przybył jako Arcykapłan przyszłych dóbr z powodu większego i doskonalszego Przybytku, nie zbudowanego ręką, to jest nie dla tego stworzenia,
12ani nie dla krwi kozłów i cieląt, ale dla własnej krwi raz na zawsze wszedł do miejsc Świętych, przekonując się o wiecznym odkupieniu.
1Bowiem Prawo Mojżesza zawierając tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy tymi samymi ofiarami, które ludzie co roku, nieprzerwanie przynoszą, nigdy nie może uczynić doskonałymi tych, co przychodzą.
2Bo czyżby nie zatrzymało się składanie ofiar, gdyby ci, którzy pełnią służbę, raz będąc oczyszczeni, nie mieli już żadnej świadomości grzechów?
3Lecz przez nie, co roku dokonuje się przypomnienie grzechów.
4Bowiem jest niemożliwe, by poprzez krew byków i kozłów zabrać grzechy.
5Dlatego przybywając na świat, mówi: Ofiary i hojności nie zechciałeś, zaś ciało mną Sobie sporządziłeś.
28Tak też Chrystus; gdy raz został ofiarowanym w celu złożenia na nim wielu grzechów drugi raz da się zobaczyć bez grzechu, z powodu tych, którzy go oczekują ku zbawieniu.
14Gdyż jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, co są uświęcani.
17Stąd też we wszystkim miał zostać upodobniony do braci, aby stał się miłosiernym oraz wiernym arcykapłanem tych z Boga, w celu zmazania grzechów ludu.
10Bo co umarło umarło dla grzechu raz na zawsze; zaś co żyje żyje dla Boga.
3bez ojca, nie mający matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca życia; a będąc upodobniony do Syna Boga na zawsze trwa jako kapłan.
20I nie tak, jak na wielki wzór ale bez składania przysięgi.
21(Bo ci, którzy stali się kapłanami, są nimi bez przysięgi; zaś ten jest według przysięgi, z powodu Boga mówiącego do niego: Przysiągł Pan i nie będzie żałował, tyś kapłanem na wieczność według porządku Melchicedeka).
18Zaś gdzie ich odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzech.
17Ponieważ jest świadczone, że: Tyś kapłanem na wieczność według porządku Melchicedeka.
9który był wzorem, aż do obecnego czasu. Według niego są składane dary oraz ofiary nie mogące uczynić doskonałym według sumienia tego, co pełni służbę
33i oczyści Miejsce Przenajświętsze oraz Przybytek Zboru; oczyści ofiarnicę, kapłanów i rozgrzeszy cały lud zgromadzenia.
34I niech to będzie dla was ustawa wieczna raz do roku rozgrzeszenie synów Israela ze wszystkich ich grzechów. Więc uczynił on tak, jak WIEKUISTY rozkazał Mojżeszowi.
14daleko więcej krew Chrystusa który z powodu wiecznego życia ofiarował Bogu nieskalanego siebie oczyści nasze sumienia od martwych uczynków, dla służby żyjącemu Bogu.
7Tak 'zagrzeszna', jak i 'pokutna' mają jednakowy przepis; będzie ona należeć do kapłana, który nią rozgrzesza.
11Gdyż do miejsc Świętych, za grzech, jest wnoszona przez arcykapłana krew zwierząt, a ich ciała są spalane na zewnątrz obozu.
12Dlatego Jezus, aby uświęcić lud dzięki własnej krwi, ucierpiał na zewnątrz bramy miejskiej.
11A gdyby istniała doskonałość z powodu kapłaństwa lewickiego (ponieważ lud jest wobec niego pod Prawem), jaka by była jeszcze potrzeba, aby podniósł się inny kapłan, ten według porządku Melchicedeka, co nie jest nazywanym według porządku Aarona?
15Bo nie mamy arcykapłana, który nie jest w stanie współczuć w naszych słabościach, ale przez podobieństwo doświadczonego we wszystkich sprawach, oprócz grzechu.
13Gdyż ten, przez którego to jest mówione, zalicza się do innego pokolenia, z którego nikt nie poświęca się ołtarzowi.
15Potem przyprowadził ofiarę od ludu. Wziął zagrzesznego kozła ludu i go zarżnął, i spełnił obrządek rozgrzeszenia jak u pierwszego.
14gorliwca szlachetnych dzieł, który za nas dał samego siebie, aby nas sobie wykupić z wszelkiego bezprawia i oczyścić sobie wybrany lud.
17Ale w Przybytku Zboru niech nie znajduje się żaden człowiek, kiedy arcykapłan będzie wchodził w celu oczyszczenia tego, co święte dopóki nie wyjdzie; tak rozgrzeszy on siebie, swój dom oraz całe zgromadzenie Israela.
27Zaś w dniu, w którym wejdzie do Świątyni, do wewnętrznego dziedzińca, by pełnić służbę w Świątyni, niech złoży swoją ofiarę zagrzeszną – mówi Pan, WIEKUISTY.
28jeden kozioł na ofiarę zagrzeszną;