Ksiega Izajasza 8:15
I potknie się o nią wielu, i upadną, będą rozbici, spętani oraz pojmani.
I potknie się o nią wielu, i upadną, będą rozbici, spętani oraz pojmani.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Inaczej stanie się to powodem zwady, kamieniem obrazy oraz skałą potknięcia obu domów Israela; sidłem i siecią dla mieszkańców Jeruszalaim.
6Dlatego w Piśmie zawarto: Oto kładę między Syjonem kamień narożny, wybrany, cenny; dzięki niemu wierzący nie zostanie skalany.
7Zatem dla was, wierzących nagroda; ale dla niewierzących kamień, który odrzucili budujący, Ten pojawił się na głowę kąta;
8jako kamień potknięcia oraz skała zgorszenia. Oni się potykają, będąc nieposłuszni Słowu, do czego też zostali wyznaczeni.
32Z powodu czego? Dlatego, że nie z wiary ale z uczynków Prawa. Bowiem urazili się kamieniem urażenia;
33tak, jak jest napisane: Oto kładę na Syjonie kamień urażenia oraz skałę zgorszenia; dzięki niemu ten wierzący nie zostanie skalany.
21Dlatego tak mówi WIEKUISTY: Oto temu ludowi ustawię przeszkody, o które będą się potykać, razem ojcowie wraz z dziećmi, sąsiad i jego towarzysz – aż wyginą.
17Zaś on, przypatrzył się im i powiedział: Zatem, czy jest to napisane: Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się podstawą filaru?
18Każdy, kto chybi względem tego kamienia zostanie roztrzaskany; a na kogo by upadł zmiażdży go.
44Zaś kto by upadł na ten kamień, ten zostanie rozkruszony; a na kogo on by upadł, tego jak kupę plew rozrzuci.
13Tak więc, niech im będzie słowo WIEKUISTEGO przykazanie za przykazaniem, przykazanie za przykazaniem, prawidło za prawidłem, cokolwiek tu i cokolwiek ówdzie; aby poszli i przewrócili się na wznak, i byli potłuczeni, usidleni oraz pojmani.
7Jego dzielne kroki się skracają i strąca go w przepaść jego własny zamiar.
8Bowiem własnymi stopami bywa wpędzany w sieć i musi chodzić po plecionce.
9Za piętę chwyta go potrzask oraz silnie trzymają go sidła.
10Pętla ukryta jest przy ziemi, a pułapka na niego na ścieżce.
16Zawiń to świadectwo, zapieczętuj tą naukę pomiędzy Moimi uczniami.
10Także wtedy wielu zostanie zgorszonych oraz wydadzą jedni drugich, i jedni drugich będą nienawidzić.
16Dlatego tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto utwierdziłem w Cyonie kamień, kamień wybrany, węgielny, cenny – utwierdzoną podwalinę; więc ufny niech się nie trwoży.
14On już woła: Torujcie, torujcie, wyrównujcie drogę, znieście zapory z drogi Mojego ludu!
8Zatem Pan ugodził ich strzałą i nagła była ich klęska.
9A Dawid mówi: Niech ich stół zostanie na pułapkę, na sieć, na zgorszenie oraz na zapłatę;
15Ktokolwiek się nawinie – będzie przebity, a ktokolwiek zostanie pochwycony – padnie od miecza.
16On mnoży tych, którzy się potykają; jeden pada na drugiego i wołają: Dalej, przed mieczem, który krzywdzi, wracajmy do naszego ludu, do naszej rodzinnej ziemi!
27A Jezus im mówi: Wszyscy przy mnie zostaniecie zgorszeni tej nocy; bo napisano: Uderzę pasterza i rozproszą się owce.
13dlatego ta wina będzie dla was jak szczelina grożąca zapadnięciem; taka, co się rozwiera w wysokim murze, po czym następuje upadek nagle i niespodzianie.
12Więc ich droga będzie dla nich jak ślizgawice w ciemności, na których się poślizgną i upadną; gdyż przyprowadzę na nich klęskę, rok ich nawiedzenia mówi WIEKUISTY.
33Zatem ci, co zwracają uwagę na lud, co wielu nauczają, będą padać od miecza, ognia oraz czasowych uprowadzeń.
34Zaś kiedy będą padać, będą mieć małą pomoc, a wielu obłudników skłoni ich do pożyczek.
8Kto kopie dół może do niego wpaść; a kto burzy mur tego może ukąsić żmija.
12Dlatego, z powodu was, Cyon będzie jak poorane pole, Jeruszalaim zamieni się w rumowiska, a wzgórze Przybytku w lesistą wyżynę.
31Wtedy mówi im Jezus: Wy wszyscy zostaniecie przy mnie zgorszeni tej nocy; bowiem napisano: Uderzę pasterza, i rozproszą się owce trzody.
40Przyprowadzą na ciebie gromadę; będą rzucali na ciebie kamieniami oraz rozpłatają cię swoimi mieczami.
1To wam powiedziałem, abyście nie zostali zgorszeni.
15bym przy bramach córki Cyonu opowiadał całą Twą chwałę, abym się cieszył Twym zbawieniem.
2Oto zamienię Jeruszalaim w czarę odurzenia dla ludów ze wszystkich stron, a i Juda będzie oblegany z powodu Jeruszalaim.
3Tego dnia się stanie, że uczynię Jeruszalaim ciężkim kamieniem dla wszystkich ludów; każdy, kto go dźwignie – urazi się i skaleczy, choćby się zgromadziły przeciw niej wszystkie narody ziemi.
8Niech bezwiednie spotka ich zguba; a sidła, które ukryli, niechaj ich uwikłają; niech sami z łoskotem w nie wpadną.
1A do uczniów powiedział: Niemożliwe jest nie przyjść zgorszeniom, ale biada temu, poprzez którego przychodzą.
7Biada światu z powodu zgorszeń. Bowiem zgorszenia muszą przyjść; jednak biada temu człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi.
15Oto człowiek poczyna bezprawie, brzemienny jest zgubą i rodzi fałsz,
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
8Ale osaczyły go ludy z okolicznych krain, po czym rozciągnęły na niego swoje sidła; tak został pojmany w ich wędzidła.
13A ci na skale, gdy usłyszą, z radością przyjmują Słowo; lecz ci nie mają korzenia, do czasu wierzą, a w porze doświadczenia odchodzą.
14Zostawcie ich; ślepymi są przywódcy ślepych; a jeśli ślepy by prowadził ślepego, obydwaj w dół wpadną.
8Bo Jeruszalaim upadnie, a Juda runie; gdyż ich mowa i sprawy są przeciwko WIEKUISTEMU, chcą być przekorni w oczach Jego majestatu.
15Wprawdzie niejeden się zmówi, ale nie z Mojej woli; i ktokolwiek się zmówi na ciebie – on tobie przypadnie.
16Dlatego Pan nie ucieszy się jego młodzieńcami oraz się nie zmiłuje nad jego sierotami i wdowami; bo wszystko jest obłudne i złośliwe, a każde usta mówią głupotę. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew, a dłoń Jego będzie wciąż zawieszona.
18Gdyż kto ucieknie przed odgłosem strachu – wpadnie w przepaść, a kto się wydostanie z przepaści – będzie chwycony w zasadzkę; bowiem otworzyły się upusty wysokości i drżą posady ziemi.
10Czyż nie czytaliście tego Pisma: Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się kamieniem węgielnym.
22I będą zgromadzeni gromadą, jakby więźniowie w dole oraz zamknięci w lochu, i dopiero po długim czasie wspomniani.