Ksiega Jeremiasza 4:17
Jak polni stróże opasują ją dokoła, gdyż Mnie jątrzyła mówi WIEKUISTY.
Jak polni stróże opasują ją dokoła, gdyż Mnie jątrzyła mówi WIEKUISTY.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Oznajmijcie plemionom: Oto jest! Ogłoście o tym w Jeruszalaim: Z dalekiej ziemi nadciągają ci, co są trzymani w zamknięciu, i podnoszą swój okrzyk przeciwko miastom Judy.
18Twoja droga i twe postępki sprowadziły na ciebienieszczęście, które jest takie gorzkie i przenika do twojego serca.
10Przejdźcie jej ogrodzenie i niszczcie ale do szczętu nie wytrzebiajcie. Pościnajcie jej odrosty, bo nie należą do WIEKUISTEGO!
11Gdyż wielce Mi się sprzeniewierzył dom Israela i dom Judy mówi WIEKUISTY.
3Ponieważ tak mówi WIEKUISTY do mężów Judy i Jeruszalaim: Wykarczujcie sobie grunt nadający się do uprawy i nie siejcie na cierniu!
6Dlatego tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Wyrąbcie jej drzewa oraz usypcie szańce przeciwko Jeruszalaim! Oto miasto, przepełnione na wskroś uciskiem, zostanie ukarane!
7Jak źródło wylewa swe wody, tak i ono wylewa swą rozwiązłość; słychać w nim przemoc i grabież, a przede Mną ustawicznie boleść i udręczenia.
8Przyjmij przestrogę Jeruszalaim, by od ciebie nie odeszła Moja Osoba, bym nie zamienił cię w pustynię, w niezamieszkałą ziemię.
20Bo jak żona się sprzeniewierza swojemu towarzyszowi – tak się sprzeniewierzyliście Mnie, domie Israela mówi WIEKUISTY.
15Wykrzykujcie dokoła przeciw niemu: Poddał się! Runęły jego posady! Zburzone jego mury! Gdyż to jest pomsta WIEKUISTEGO; mścijcie się na nim! Jak czynił – tak jemu czyńcie!
14Zatem WIEKUISTY do mnie powiedział: Od północy przypadnie zło na wszystkich mieszkańców tej ziemi.
15Bo oto zwołam wszystkie rody królestw Północy – mówi WIEKUISTY, więc przyjdą oraz ustawią, każdy swój tron, u wejścia do bram Jeruszalaim, i dokoła, przy wszystkich jej murach oraz przy wszystkich miastach Judy.
16I rozprawię się z nimi z powodu całej niegodziwości tych, którzy mnie opuścili, a kadzili cudzym bóstwom i korzyli się przed dziełem swoich rąk.
5Jej ciemięzcy stanęli na czele, jej wrogowie czują się bezpieczni. Bo WIEKUISTY przepełnił ją żałobą z powodu mnóstwa jej grzechów; jej dzieci poszły w niewolę przed obliczem ciemiężyciela.
11I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
6Ale oparło się Moim sądom gorzej niż narody, a Mym ustawom bardziej niż okoliczne ziemie; bo porzucili Moje sądy oraz nie postępowali według Mych ustaw.
17Cyon wyciąga swoje ręce, lecz nie ma kto by je cieszył. Dokoła, przeciwko Jakóbowi, WIEKUISTY powołał jego ciemięzców; pośród nich, Jeruszalaim zamieniła się w ohydę.
18Sprawiedliwy jest WIEKUISTY, gdyż opierałam się Jego ustom. Słuchajcie tego wszystkie narody i spójrzcie na moją boleść. Dziewice oraz moi młodzieńcy poszli w niewolę.
10Ciemięzca wyciągnął swoją rękę na wszystkie jej skarby. Tak, widziała jak poganie wtargnęli do jej Świątyni; oni, o których rozkazałeś: Nie wolno im wchodzić do Twojego zboru.
11Jednak teraz zgromadziły się przeciw tobie liczne ludy i wołają: Niech będzie znieważony! Niech nasze oko pastwi się nad Cyonem!
3Moja górona niwie! Twe bogactwo i wszystkie twoje skarby podam na łup, jak również twe wyżyny; z powodu grzechu na całym twoim dziedzictwie.
4Przez własną winę będziesz wyrzucony z twojego dziedzictwa, które ci oddałem; podam cię w niewolę twoim wrogom na ziemi, której nie znałeś; gdyż ogień, który wznieciliście Moim gniewem, będzie płonąć na wieki.
12Rozniosła swoje rozsady aż do morza, a swoje odrośle aż do rzeki.
15Tak mówi WIEKUISTY Zastępów, Bóg Israela: Oto przyprowadzę na to miasto oraz na wszystkie jego miejscowości owo całe nieszczęście, które wypowiedziałem przeciwko niemu; gdyż zatwardzili swój kark, aby nie słuchać Moich słów.
17Bo WIEKUISTY Zastępów, który ciebie zasadził, zapowiedział dla ciebie nieszczęście z powodu niegodziwości domu Israela i domu Judy, którą spełnili by Mnie jątrzyć, kadząc Baalowi.
12Dlatego, z powodu was, Cyon będzie jak poorane pole, Jeruszalaim zamieni się w rumowiska, a wzgórze Przybytku w lesistą wyżynę.
14Tak mówi WIEKUISTY o wszystkich moich niegodziwych sąsiadach, naruszających dziedzictwa, które wydzieliłem Mojemu israelskiemu ludowi: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom Judy wyrwę spośród nich!
7Zaiste, winnicą WIEKUISTEGO Zastępów jest dom Israela, a mężowie Judy sadem Jego rozkoszy. Oczekiwał sprawiedliwości – a oto rozlew krwi, prawości – a oto niegodziwość.
29Dlaczego na Mnie narzekacie? Przecież wszyscy odstąpiliście ode Mnie mówi WIEKUISTY.
15Dlaczego Moja ulubiona jest w Moim domu, bo przecież z wieloma spełniła obrzydliwość! Czyżby poświęcone mięsiwa miały ją usunąć od ciebie? Naprawdę, wtedy byś się mogła cieszyć ze swej niegodziwości!
2Odstępcy pogłębiali tą przepaść, ale Ja stanę się kaźnią dla nich wszystkich.
10Liczni pasterze zniszczyli Moją winnicę, zdeptali Mój łan; rozkoszny Mój łan przeznaczyli na głuche pustkowie.
11Wyznaczono go na pustynię, ku Mnie spogląda żałośnie spustoszony. Opustoszała cała ziemia, gdyż nikt nie brał tego do serca.
6Nad jej dziećmi też się nie ulituję, ponieważ są dziećmi nierządu.
8Dlatego przepaszcie się worami, zawodźcie i biadajcie, ponieważ nie odwrócił się od was płonący gniew WIEKUISTEGO.
7Dlatego, pasterze, słuchajcie słowa WIEKUISTEGO!
4W ten dzień wygłoszą o was przypowieść: Jęczy ten, co był przyczyną jęków; przychodzi wołać grabieżcom – jesteśmy ograbieni! Jakże ma ujść ten, co zmienia udział mojego ludu i odstępcom rozdziela nasze pola!
37Zamilkną zdrowe łąki przed płonącym gniewem WIEKUISTEGO!
12Tak odkryję jej hańbę, przed oczyma jej zalotników, i nikt jej nie wybawi z Moich rąk.
6Ty Mnie opuściłaś mówi WIEKUISTY, wstecz odstąpiłaś, zatem wyciągnąłem na ciebie Moją rękę i cię zniszczyłem; znużyłem się zlitowaniem.
4Jej prorocy to lekkoduchy i obłudnicy; jej kapłani znieważają świętości i gwałcą Prawo.
8Bo Jeruszalaim upadnie, a Juda runie; gdyż ich mowa i sprawy są przeciwko WIEKUISTEMU, chcą być przekorni w oczach Jego majestatu.
19WIEKUISTY tak do mnie powiedział: Pójdziesz i staniesz w bramie synów tego ludu, którą wchodzą królowie Judy, i którą wychodzą, oraz we wszystkich bramach Jeruszalaim.
9Na górach podniosą płacz i skargę, a na rozłogach stepu pieśń żałobną, bowiem opustoszały z powodu braku przechodnia, jak również nie słyszą ryku stada; rozbiegło się i rozpierzchło zarówno ptactwa nieba, jak i bydło.
17Więc ustanowiłem nad wami stróżów: Słuchajcie głosu trąby! Oni jednak powiedzieli: Nie chcemy słuchać!
14Będę na was poszukiwał według owoców waszych postępków mówi WIEKUISTY, w jej lesie rozniecę ogień, aby pochłonął wszystko wokół.
13Ciężkie były wasze mowy przeciwko Mnie – mówi WIEKUISTY, a powiadacie: W czym się zmawialiśmy przeciwko Tobie?
19Dlatego, że nie słuchali Moich słów mówi WIEKUISTY. Wysyłałem do nich Moje sługi proroków, niestrudzenie wysyłając jednak Mnie nie słuchaliście mówi WIEKUISTY.
17Dlatego tak mówi WIEKUISTY, Bóg Zastępów, Bóg Israela: Oto sprowadzę na Judę i na wszystkich mieszkańców Jeruszalaim całą niedolę, którą przeciwko nim wypowiedziałem; bowiem mówiłem do nich a nie usłuchali, wołałem do nich a nie odpowiadali.
3Przyjdą do niej przywódcyi ich trzody, przeciw niej rozbiją wokół namioty, każdy spasie swój udział.