Ewangelia wedlug sw. Jana 10:6
Taką przypowieść powiedział im Jezus; ale oni nie zrozumieli czym było to, co im mówił.
Taką przypowieść powiedział im Jezus; ale oni nie zrozumieli czym było to, co im mówił.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
27Lecz nie poznali, że to im Ojciec mówił.
45Lecz oni nie rozumieli tej sprawy, bo była zasłonięta, z dala od nich, aby jej nie pojęli; a obawiali się zapytać o tą rzecz.
50Ale oni nie zrozumieli słowa, które im powiedział.
32Ale oni nie rozumieli tej rzeczy oraz bali się go zapytać.
4Kiedy wypędzi swoje owce, udaje się przed nie, a owce idą za nim, bo znają jego głos.
5Zaś za obcym nie pójdą, ale uciekną od niego, bowiem nie znają głosu obcych.
13Dlatego im w podobieństwach mówię, że patrząc nie widzą, i słuchając nie słyszą, ani nie rozumieją.
14Zatem wypełnione jest w nich proroctwo Izajasza, które mówi: Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie; i patrząc patrzeć będziecie, ale nie ujrzycie.
10A kiedy został sam, ci dokoła niego z dwunastoma pytali go o to podobieństwo.
11Zatem im odpowiedział: Wam dana jest tajemnica Królestwa Boga; ale tamtym, na zewnątrz, wszystko pojawia się w podobieństwach;
12aby patrząc patrzyli, ale nie ujrzeli, i słuchając słyszeli, ale nie rozumieli; nigdy nie zawrócili i nie byłyby im odpuszczone grzechy.
13I im mówi: Nie widzicie tego podobieństwa, zatem jak zrozumiecie wszystkie podobieństwa?
34A oni nic z tego nie rozumieli, gdyż ta sprawa była z dala od nich zakryta; zatem nie pojmowali tego, co zostało powiedziane.
21Więc im mówi: Jakże nie rozumiecie?
26Ale wy nie wierzycie; bo, jak wam powiedziałem, nie jesteście z moich owiec.
27Moje owce słuchają mego głosu, ja je znam i za mną idą;
15A odpowiadając, Piotr mu rzekł: Wyjaśnij nam to podobieństwo.
16Zaś Jezus powiedział: I wy nadal jesteście bezrozumni?
10Zatem uczniowie podeszli oraz mu powiedzieli: Dlaczego im mówisz w podobieństwach?
11On zaś, odpowiadając, rzekł im: Wam dano poznać tajemnice Królestwa Niebios, ale tym nie dano.
34To wszystko Jezus mówił do tłumów w podobieństwach, a bez podobieństwa do nich nie mówił;
9Ale jego uczniowie pytali go, mówiąc: Na co by było to podobieństwo?
10A on powiedział: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Boga; ale innym mówi się w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli i słysząc nie rozumieli.
18Mówili: Jak to jest, że mówi niewiele? Nie wiemy co mówi.
3Ale powiedział do nich to podobieństwo, mówiąc:
6I nie mieli mu siły na to odpowiedzieć.
9A na to powiedział: Pójdziesz i powiesz temu narodowi: Słyszeć – słyszycie, ale nie chcecie rozumieć; patrzeć patrzycie, ale nie chcecie poznawać.
7Zatem Jezus znów im powiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że ja jestem bramą owiec.
8Wszyscy, ilu ich przyszło przede mną, są oszustami i rabusiami; a owce ich nie usłuchały.
26mówiąc: Idź do tego ludu i powiedz: Słuchem będziecie słuchać i nie zrozumiecie; patrząc będziecie widzieć, a nie ujrzycie.
7Zatem odpowiedzieli, że nie wiedzą skąd.
43Dlaczego nie rozumiecie mojej mowy? Gdyż nie możecie słuchać mojego słowa.
1Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto nie wchodzi do zagrody owiec przez bramę, lecz wchodzi inną drogą, ten jest oszustem i rabusiem;
2a kto wchodzi przez bramę, ten jest pasterzem owiec.
39Ale powiedział im podobieństwo: Czy ślepy zdoła ślepego prowadzić? Czyż obydwaj nie wpadną w dół?
10A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Ty jesteś nauczycielem Israela, a tego nie wiesz?
45A przedniejsi kapłani oraz faryzeusze, gdy usłyszeli jego podobieństwa, domyślili się, że o nich mówi;
16Tego najpierw nie zrozumieli jego uczniowie, ale gdy Jezus został wyniesiony, wtedy przypomnieli sobie, że było to o nim napisane i to mu uczynili.
16Ale ich oczy były trzymane, by go nie rozpoznali.
6Bo nie wiedział, co miał powiedzieć, gdyż byli przestraszeni.
13Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił do nich o Janie Chrzcicielu.
51Rzekł im Jezus: Zrozumieliście to wszystko? Powiedzieli mu: Tak, Panie.
52Bo jeszcze nie zrozumieli po cudzie z chlebami, gdyż serce ich było zatwardziałe.
33I w miarę tego jak mogli słuchać, mówił im słowo takimi wieloma podobieństwami.
34A bez podobieństwa im nie mówił; zaś na osobności, wszystko wyjaśniał swoim uczniom.
6mają uszy, a nie słyszą; mają nozdrza, a nie czują.
12Zatem starali się go pojmać, ale bali się tłumu; bo poznali, że do nich powiedział to podobieństwo. Więc go opuścili i odeszli.
1A Jezus wyodrębniając się, znowu powiedział im w podobieństwach, mówiąc:
28Ale nikt z leżących tego nie rozumiał, dlaczego mu tak powiedział.
10Nadto przywołał tłum i im powiedział: Słuchajcie i rozumiejcie: