Ewangelia wedlug sw. Jana 11:3
Zatem siostry wysłały do niego, mówiąc: Panie, oto choruje ten, którego kochasz.
Zatem siostry wysłały do niego, mówiąc: Panie, oto choruje ten, którego kochasz.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Zaś Jezus, gdy to usłyszał, powiedział: Ta choroba nie jest na śmierć, ale dla chwały Boga, aby przez nią mógł zostać wyniesiony Syn Boga.
5A Jezus umiłował Martę, jej siostrę oraz Łazarza.
6Więc gdy usłyszał, że choruje, wtedy pozostał dwa dni w tym miejscu, jakim był.
7Lecz potem mówi uczniom: Chodźmy znowu do Judei.
1A chorował pewien Łazarz z Betanii, z miasteczka Marii oraz jej siostry Marty.
2Zaś Maria, której brat Łazarz chorował, była tą, która namaściła Pana wonnym olejkiem oraz wytarła jego stopy swoimi włosami.
11To powiedział oraz po tym im mówi: Nasz przyjaciel Łazarz zasnął; ale idę, aby go zbudzić.
12Więc uczniowie mu powiedzieli: Panie, skoro zasnął będzie przyprowadzony bezpiecznie.
13Ale Jezus mówił o jego śmierci; a tamci uważali, że mówi o zaśnięciu snem.
14Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: Łazarz umarł.
15Więc raduję z się powodu was, że tam nie byłem abyście uwierzyli; ale chodźmy do niego.
27Mówi mu: Tak, Panie; ja uwierzyłam, że ty jesteś Chrystus, Syn Boga, który przychodzi na świat.
28A gdy to powiedziała, poszła i skrycie zawołała swoją siostrę Marię, mówiąc: Nauczyciel jest obecny i cię woła.
29A tamta jak usłyszała, szybko wstała oraz do niego przyszła.
30(A Jezus jeszcze nie przybył do miasteczka, ale był na miejscu, gdzie wyszła mu na spotkanie Marta).
31Więc Żydzi, którzy byli z nią w domu oraz ją pocieszali, gdy zobaczyli, że Maria szybko wstała i wyszła zaczęli jej towarzyszyć, mówiąc, że idzie do grobowca, aby tam płakać.
32Zatem Maria, gdy przyszła tam, gdzie był Jezus, ujrzawszy go, przypadła do jego nóg, mówiąc mu: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.
33A Jezus, kiedy ją ujrzał płaczącą oraz przybyłych razem z nią, płaczących Żydów, był wstrząśnięty Duchem i się wzruszył.
34Powiedział także: Gdzie go położyliście? Mówią mu: Panie, pójdź i zobacz.
35I Jezus zapłakał.
36Więc Żydzi mówili: Oto jak go kochał.
42Ja wiedziałem, że zawsze mnie wysłuchujesz; ale powiedziałem to z powodu stojącego wokół tłumu, aby mogli uwierzyć, że Ty mnie posłałeś.
43A kiedy to powiedział, zawołał wielkim głosem: Łazarzu, wyjdź na zewnątrz.
44Więc umarły wyszedł spętany; ponieważ jego nogi, ręce oraz twarz została obwiązana chustą. Mówi im Jezus: Rozwiążcie go i niechaj idzie naprzód.
39Jezus mówi: Usuńcie kamień. Mówi mu Marta, siostra umarłego: Panie, już cuchnie, ponieważ jest czwarty dzień.
40Mówi jej Jezus: Czy ci nie powiedziałem, że jeżeli uwierzysz, zobaczysz chwałę Boga?
17Zatem gdy Jezus przyszedł, zastał go leżącego już cztery dni w grobie.
18A Betania była blisko Jerozolimy, jakieś piętnaście stadionów.
19Do Marty i Marii przyszło też wielu z Żydów, aby je mogli pocieszać odnośnie brata.
20Więc Marta, gdy usłyszała, że Jezus idzie, wyszła naprzeciw niego, a Maria siedziała w domu.
21I Marta powiedziała do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, nie umarłby mój brat.
22Ale teraz wiem, że jak daleko byś poprosił Boga Bóg ci da.
23Mówi jej Jezus: Twój brat wstanie.
1A szóstego dnia przed Paschą Jezus przyszedł do Betanii, gdzie był umarły Łazarz, który podniósł się z martwych.
2Więc zrobili mu tam ucztę i Maria usługiwała; zaś Łazarz był jednym z tych, którzy leżeli razem z nim u stołu.
3Potem Maria wzięła funt bardzo drogiego, płynnego pachnidła nardu, namaściła nogi Jezusa i wytarła jego stopy swoimi włosami; zaś dom został napełniony od zapachu pachnidła.
9Potem liczny tłum Żydów się dowiedział, że tam jest i przyszli nie tylko z powodu Jezusa, ale żeby zobaczyć też Łazarza, którego podniósł z martwych.
10Zaś przedniejsi kapłani zdecydowali, aby także Łazarza zabić,
2A miał umierać źle się mający sługa pewnego setnika, który dla niego był cenny.
3Więc gdy usłyszał o Jezusie, wysłał do niego starszych Judejczyków, prosząc go, aby przyszedł oraz uzdrowił jego sługę.
39Była też jej siostra, zwana Marią, która usiadła u stóp Jezusa oraz słuchała jego słowa.
40Zaś Marta pochłonięta była przy licznych usługach. Ale przystanęła i powiedziała: Panie, nie obchodzi cię, że moja siostra samą mnie zostawiła do usługi? Powiedz jej, żeby mi pomogła.
17Świadczył także ten tłum, który był z nim, gdy wywołał z grobu Łazarza oraz podniósł go z martwych.
6A kiedy Jezus był w Betanii, w domu trędowatego Szymona,
56A jego siostry, czyż nie wszystkie są u nas? Skąd więc, ten ma to wszystko?
47Ten usłyszał, że z Judei do Galilei nadchodzi Jezus, więc poszedł do niego oraz go prosił, aby zszedł oraz uleczył jego syna; bo miał umierać.
26Więc Jezus ujrzawszy matkę i stojącego obok ucznia, którego miłował, mówi swojej matce: Niewiasto, oto twój syn.
6i mówiąc: Panie, mój sługa leży w domu sparaliżowany oraz bardzo znękany.
3Więc jego bracia powiedzieli do niego: Odejdź stąd oraz idź do Judei, aby i twoi uczniowie obejrzeli twoje dzieła, te które czynisz.
25Zatem tamten, upadł na pierś Jezusa i mu mówi: Panie, kto to jest?