Ewangelia wedlug sw. Jana 16:29
Mówią mu jego uczniowie: Oto teraz rozmawiasz w jawności oraz żadnej przypowieści nie mówisz.
Mówią mu jego uczniowie: Oto teraz rozmawiasz w jawności oraz żadnej przypowieści nie mówisz.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Tamte sprawy mówiłem wam w przypowieściach; nadchodzi pora, gdy już nie będę wam mówił w przypowieściach, ale jawnie wam oznajmię odnośnie Ojca.
26W tym dniu będziecie prosić w moje Imię; a przecież wam nie mówię, że ja będę za was prosił Ojca.
30Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie masz interesu, aby cię ktoś pytał; przy tym wierzymy, że od Boga wyszedłeś.
31Odpowiedział im Jezus: Teraz wierzycie?
10Zatem uczniowie podeszli oraz mu powiedzieli: Dlaczego im mówisz w podobieństwach?
16Niewiele, a nie ujrzycie mnie, i znów niewiele, a zobaczycie mnie; bo ja odchodzę do Ojca.
17Zatem niektórzy z jego uczniów powiedzieli między sobą: Jak to jest, że nam mówi: Niewiele, a nie ujrzycie mnie, i znowu niewiele, a zobaczycie mnie? Oraz: Bo odchodzę do Ojca?
18Mówili: Jak to jest, że mówi niewiele? Nie wiemy co mówi.
19A Jezus poznał, że chcieli go pytać oraz im powiedział: Pośród was dociekaliście względem tego, czemu powiedziałem: Niewiele, a nie ujrzycie mnie, i znowu niewiele, a zobaczycie mnie.
34A bez podobieństwa im nie mówił; zaś na osobności, wszystko wyjaśniał swoim uczniom.
15A odpowiadając, Piotr mu rzekł: Wyjaśnij nam to podobieństwo.
16Zaś Jezus powiedział: I wy nadal jesteście bezrozumni?
28Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat oraz idę do Ojca.
9Ale jego uczniowie pytali go, mówiąc: Na co by było to podobieństwo?
29Więc teraz wam powiedziałem, przedtem niż to się stanie, abyście uwierzyli gdy się stanie.
30Już wiele nie będę z wami mówił, bowiem przychodzi władca tego świata; lecz na mnie nic nie ma.
31Ale aby świat poznał, że miłuję Ojca oraz tak czynię, jak mi przykazał Ojciec. Wstańcie, chodźmy stąd.
4A to wam powiedziałem, abyście przypomnieli sobie, gdy przyjdzie ich czas, że ja wam ich zapowiedziałem. Ale tych rzeczy nie mówiłem wam od początku, ponieważ byłem z wami.
5Zaś teraz idę do Tego, co mnie posłał, a nikt z was mnie nie pyta: W jaki sposób odchodzisz?
34To wszystko Jezus mówił do tłumów w podobieństwach, a bez podobieństwa do nich nie mówił;
35aby zostało wypełnione, co powiedziano przez proroka mówiącego: Otworzę w podobieństwach moje usta, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata.
28Ale nikt z leżących tego nie rozumiał, dlaczego mu tak powiedział.
13Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił do nich o Janie Chrzcicielu.
19Zatem arcykapłan spytał Jezusa o jego uczniów oraz o jego naukę.
20Jezus mu odpowiedział: Ja mówiłem otwarcie światu; ja zawsze nauczałem w bóżnicy oraz w Świątyni, gdzie zawsze schodzą się Żydzi, a w ukryciu niczego nie powiedziałem.
21Dlaczego mnie pytasz? Spytaj tych, co słuchali, co im powiedziałem; ci oto wiedzą, co ja powiedziałem.
1Także się stało, że gdy Jezus zakończył te wszystkie słowa, powiedział do swoich uczniów:
27A na to przyszli jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą; jednakże nikt nie powiedział: Czego szukasz? Lub: Dlaczego z nią rozmawiasz?
12Wtedy jego uczniowie podeszli oraz mu powiedzieli: Wiesz, że faryzeusze zostali zgorszeni, gdy usłyszeli tę mowę?
1Wtedy Jezus zaświadczył tłumom oraz swoim uczniom, mówiąc:
24Więc obstąpili go Żydzi i mu mówili: Aż do jakiego czasu odrzucasz nasze serca? Jeśli ty jesteś Chrystusem, powiedz nam to otwarcie.
26Co do waszego, wiele mam mówić i oddzielać; prawdomówny jest tylko Ten, kto mnie posłał; a ja mówię na świecie to, co usłyszałem od Niego.
27Lecz nie poznali, że to im Ojciec mówił.
28Więc Jezus im powiedział: Gdy wywyższycie Syna Człowieka, wtedy poznacie, że to Ja jestem i nie robię nic od samego siebie, ale tak mówię, jak mnie nauczył Ojciec.
45Lecz oni nie rozumieli tej sprawy, bo była zasłonięta, z dala od nich, aby jej nie pojęli; a obawiali się zapytać o tą rzecz.
8Mówią mu uczniowie: Rabbi, teraz Żydzi chcieli cię ukamienować i znowu tam idziesz?
26A oto mówi otwarcie i nic mu nie mówią. Czy przywódcy naprawdę nie uznali, że ten jest w istocie Chrystusem?
20Te rzeczy Jezus powiedział w skarbcu, ucząc w Świątyni. Nikt go także nie pojmał, bo nie przyszła jeszcze jego godzina.
22Mówi mu Judas, nie Iszkariota: Panie, co się stało, że siebie nam masz objawić, a nie światu?
22Więc uczniowie patrzyli na siebie zakłopotani, odnośnie kogo to mówi.
21Więc im mówi: Jakże nie rozumiecie?
4Bowiem nikt nie czyni nic w ukryciu oraz sam pragnie żyć otwarcie. Jeśli czynisz takie rzeczy, uczyń siebie widocznym światu.
17A kiedy wszedł do domu, z dala od tego tłumu, jego uczniowie pytali go o to podobieństwo.
32Ale oni nie rozumieli tej rzeczy oraz bali się go zapytać.
27Odpowiedział im: Już wam mówiłem, a nie pojęliście; po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie być jego uczniami?
45A gdy cały lud słuchał, powiedział swoim uczniom:
14Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: Łazarz umarł.
25To wam powiedziałem, u was pozostając.
23A na osobności, zwrócił się do uczniów i powiedział: Szczęśliwe oczy widzące, co wy widzicie.
37A kiedy mówił, usłyszeli go ci dwaj uczniowie, więc podążyli za Jezusem.