Ewangelia wedlug sw. Jana 7:5
Gdyż nawet jego bracia nie mieli do niego zaufania.
Gdyż nawet jego bracia nie mieli do niego zaufania.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Więc jego bracia powiedzieli do niego: Odejdź stąd oraz idź do Judei, aby i twoi uczniowie obejrzeli twoje dzieła, te które czynisz.
4Bowiem nikt nie czyni nic w ukryciu oraz sam pragnie żyć otwarcie. Jeśli czynisz takie rzeczy, uczyń siebie widocznym światu.
37A choć uczynił tak wiele znaków przed nimi, nie uwierzyli względem niego,
55Czyż nie jest on synem cieśli? Czy jego matki nie nazywają Maria, a jego braci: Jakób, Józef, Szymon i Judas?
56A jego siostry, czyż nie wszystkie są u nas? Skąd więc, ten ma to wszystko?
57I zostali z niego zgorszeni. Ale Jezus im powiedział: Nie jest prorok wzgardzony, chyba że w swoim kraju, a także w swoim domu.
58I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niedowiarstwa.
38i nie mieszka w was Jego słowo; bo wy nie wierzycie temu, którego On posłał.
10Zaś kiedy jego bracia poszli, wtedy i on wszedł na święto, nie jawnie, ale jakby w ukryciu.
6Zatem Jezus im mówi: Mój czas jeszcze nie nadszedł, ale wasz czas jest zawsze gotowy.
11Do swoich własnych przyszedł, ale swoi Go nie przyjęli.
12Potem zszedł do Kafarnaum on, jego matka, jego bracia oraz jego uczniowie, ale nie pozostali tam wiele dni.
37Jeśli nie czynię dzieł mojego Ojca nie wierzcie mi;
38zaś jeśli czynię i jeśli mi nie wierzycie wierzcie dziełom, byście poznali oraz mogli uwierzyć, że Ojciec jest we mnie, a ja w Nim.
3Czy nie ten jest cieślą, synem Marii, a bratem Jakóba, Józefa, Judasa i Szymona? I też nie są tu, u nas, jego siostry? Więc gorszyli się nim.
4Zaś Jezus im powiedział, że nie jest wzgardzony prorok, chyba że w swym ojczystym kraju, wśród krewnych i w swoim domu.
9O grzechu ponieważ nie wierzą względem mnie;
30Gdyż mówili: Ma nieczystego ducha.
31Potem przyszli bracia i jego matka, oraz stojąc na zewnątrz posłali do niego i go wołali.
32A tłum siedział dokoła niego, zatem mu powiedzieli: Oto twoja matka i twoi bracia szukają cię na zewnątrz.
33Ale im odpowiedział, mówiąc: Któż jest moją matką i mymi braćmi?
13A oni odeszli i opowiedzieli to pozostałym; i tym nie uwierzyli.
25Sądził, iż jego bracia zrozumieją, że Bóg przez jego rękę daje im wyzwolenie ale nie rozumieli.
19Potem przybyła do niego matka i jego bracia, ale nie mogli się do niego dostać z powodu tłumu.
20Zatem mu oznajmiono, mówiąc: Twoja matka i twoi bracia stoją na zewnątrz, chcąc cię ujrzeć.
44Zaś Jezus zawołał, mówiąc: Kto wierzy względem mnie nie wierzy względem mnie, ale względem Tego, który mnie posłał.
47Ale jeśli nie wierzycie jego Pismom, jakże uwierzycie moim słowom?
24Ale sam Jezus nie powierzał im samego siebie, dlatego, że on znał wszystkich;
44Bowiem sam Jezus zaświadczył, że prorok nie ma szacunku w swojej ojczyźnie.
36Ale powiedziałem wam, że także mnie widzicie a nie wierzycie.
30Zatem pragnęli go pojmać, ale nikt nie narzucił na niego ręki, bo jeszcze nie przyszła jego godzina.
31Zaś wielu z tłumu uwierzyło w niego i mówili: Gdyby przyszedł Chrystus, czy by uczynił więcej znaków od tych, które ten uczynił?
48Czy ktoś z przywódców lub faryzeuszów uwierzył względem niego?
46A gdy on jeszcze mówił do tłumów, oto matka i jego bracia stanęli byli na zewnątrz, chcąc z nim mówić.
47Także ktoś mu powiedział: Oto twoja matka i twoi bracia stanęli na zewnątrz, chcąc z tobą mówić.
11A ci, gdy usłyszeli, że żyje i że był przez nią widziany nie uwierzyli.
64Ale są pewni z was, którzy nie wierzą. Bo Jezus wiedział od początku, którzy są niewierzący, i kto jest tym, co go ma wydać.
50Ale oni nie zrozumieli słowa, które im powiedział.
13Nie dziwcie się, moi bracia, jeśli świat was nienawidzi.
27Lecz nie poznali, że to im Ojciec mówił.
25Jezus im odpowiedział: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; dzieła, które ja robię w Imieniu mojego Ojca to one o mnie świadczą.
26Ale wy nie wierzycie; bo, jak wam powiedziałem, nie jesteście z moich owiec.
42Jednak przy tym, także wielu z przywódców uwierzyło względem niego, ale z powodu faryzeuszów się nie przyznali, by nie zostali wykluczeni z bóżnicy.
13Lecz nikt o nim nie mówił otwarcie, z powodu żydowskiej bojaźni.
8Tak Josef poznał swoich braci, ale oni go nie poznali.
5Zaś oni stosownie do siebie kalkulowali, mówiąc: Jeśli powiemy z Nieba, powie: Zatem, dlaczego mu nie wierzyliście?
53Lecz nawet go nie wpuścili, ponieważ jego osoba kierowała się do Jerozolimy.
8Wy wejdźcie na święto; ja jeszcze nie wchodzę na to święto, bo mój czas jeszcze się nie wypełnił.
19Więc widzimy, że nie mogli wejść z powodu braku wiary.
48Zatem Jezus powiedział do niego: Nie uwierzycie, jeśli nie zobaczycie znaków i cudów.