Ksiega Jozuega 5:15
A wódz zastępów WIEKUISTEGO powiedział do Jezusa, syna Nuna: Zdejmij swoje sandały z twojej nogi, bowiem miejsce na którym stoisz jest święte. Więc Jezus, syn Nuna, tak uczynił.
A wódz zastępów WIEKUISTEGO powiedział do Jezusa, syna Nuna: Zdejmij swoje sandały z twojej nogi, bowiem miejsce na którym stoisz jest święte. Więc Jezus, syn Nuna, tak uczynił.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13A kiedy Jezus, syn Nuna, bawił w okolicach Jerycha, podniósł swoje oczy i spojrzał – a oto stanął przy nim mąż, który trzymał w swej ręce swój wydobyty miecz. Więc Jezus, syn Nuna, podszedł do niego, mówiąc: Czy ty jesteś z naszych, czy też z naszych wrogów?
14Zatem powiedział: Nie. Ja jestem wodzem zastępów WIEKUISTEGO. Właśnie przybyłem. Wtedy Jezus, syn Nuna, padł swym obliczem na ziemię, pokłonił się i do niego powiedział: Co mój pan ma powiedzieć swojemu słudze?
5I rzekł: Nie przychodź tutaj; zdejmij twoje obuwie z twych nóg, gdyż miejsce na którym stoisz jest ziemią świętą.
33Zaś Pan mu powiedział: Odwiąż obuwie z twoich nóg, bo miejsce na którym stanąłeś jest ziemią świętą.
14Tego dnia WIEKUISTY wywyższył Jezusa, syna Nuna, w oczach całego Israela; więc go się obawiali, tak jak się obawiali Mojżesza po wszystkie dni jego życia.
15Wtedy WIEKUISTY oświadczył Jezusowi, synowi Nuna, mówiąc:
16Rozkaż kapłanom, którzy niosą Arkę Świadectwa, aby wyszli z Jardenu.
17Więc Jezus, syn Nuna, rozkazał kapłanom, mówiąc: Wyjdźcie z Jardenu!
18Lecz zaledwie kapłani, co nieśli Arkę Przymierza WIEKUISTEGO wyszli z łożyska Jardenu i postawili stopy swoich nóg na gruncie wody Jardenu wróciły na swoje miejsce, występując wszędzie jak przedtem, na wszystkich swoich brzegach.
3Zaś Jezus, kiedy stał przed aniołem, był ubrany w nieczyste szaty.
4Zatem On się odezwał i powiedział do stojących przed nim te słowa: Zdejmijcie z niego te nieczyste szaty! Zaś do niego samego rzekł: Patrz, zdejmuję z ciebie twoją winę i ubieram cię w szaty zaszczytne.
5Więc powiedziałem: Niech też włożą na jego głowę czysty zawój. Zatem gdy go ubrano w szaty, włożono też czysty zawój na jego głowę. A stał przy tym anioł WIEKUISTEGO.
6Więc anioł WIEKUISTEGO uroczyście oświadczył Jezusowi, mówiąc:
7Tak mówi WIEKUISTY Zastępów: Jeżeli będziesz chodził Moimi drogami, przestrzegał Mojej służby, sądził Mój dom oraz strzegł Moich dziedzińców – wtedy dam ci chodzić z tymi, którzy tu stoją.
10A WIEKUISTY powiedział do Jezusa, syna Nuna: Wstań! Czemu leżysz na swym obliczu?
5Potem Jezus, syn Nuna, powiedział do ludu: Poświęćcie się, gdyż jutro WIEKUISTY uczyni wśród was cuda.
6Zaś kapłanom Jezus, syn Nuna, oświadczył, mówiąc: Zabierzcie Arkę Przymierza i przejdźcie na czoło ludu. Więc zabrali Arkę Przymierza oraz szli na czele ludu.
7A WIEKUISTY oświadczył Jezusowi, synowi Nuna: Dzisiaj zacznę cię wsławiać na oczach całego Israela, by poznali, że jak byłem z Mojżeszem – tak będę z tobą.
8Zaś ty rozkażesz kapłanom, co niosą Arkę Przymierza, mówiąc im: Gdy dojdziecie do brzegu wód Jardenu – stańcie w Jardenie.
9Zatem Jezus, syn Nuna, powiedział do synów Israela: Podejdźcie tu i słuchajcie słów WIEKUISTEGO, waszego Boga!
1Kiedy więc cały lud przeprawił się ostatecznie przez Jarden, WIEKUISTY oświadczył Jezusowi, synowi Nuna, mówiąc:
6Zaś Jezus, syn Nuna, rozdarł swoje szaty i swym obliczem padł na ziemię przed Arką WIEKUISTEGO, leżąc aż do wieczora; on oraz starsi Israela rzucali też proch na swą głowę.
1Potem WIEKUISTY oświadczył Jezusowi, synowi Nuna, mówiąc:
9Czy ci nie poleciłem – nabierz siły i mocy, nie lękaj się oraz nie trwóż; bo będzie z tobą WIEKUISTY, twój Bóg, wszędzie, dokąd się zwrócisz.
10Potem Jezus, syn Nuna, rozkazał nadzorcom ludu, mówiąc:
11Przejdźcie przez obóz i nakażcie ludowi w tych słowach: Zaopatrzcie się w żywność; bo po upływie trzech dni przeprawicie się przez ten Jarden, byście weszli oraz odziedziczyli ziemię, którą wam oddaje w posiadanie WIEKUISTY, wasz Bóg.
24A kiedy do Jezusa, syna Nuna, wyprowadzono tych pięciu królów, Jezus, syn Nuna, zawezwał wszystkich israelskich mężów, po czym powiedział do przywódców wojennych ludzi, którzy mu towarzyszyli: Podejdźcie! Postawcie wasze nogi na gardłach tych królów. Więc podeszli i postawili swoje nogi na ich gardłach.
23Zatem usuńcie cudze bóstwa, które są pośród was i skłońcie wasze serce ku WIEKUISTEMU, Bogu Israela!
13A gdy nogi kapłanów, co niosą Arkę WIEKUISTEGO, Pana waszej ziemi, staną w Jardenie – wody Jardenu się rozstąpią; wody, które przypływają z góry, staną jako jeden wał.
5Wywyższajcie WIEKUISTEGO, naszego Boga, korzcie się u podnóżka Jego stóp; ponieważ On jest święty.
1¶ Po śmierci Mojżesza, sługi WIEKUISTEGO, stało się, że WIEKUISTY oświadczył Jezusowi S, synowi Nuna, który usługiwał Mojżeszowi, mówiąc
2Mojżesz, Mój sługa umarł; dlatego teraz wstań i przepraw się przez ten Jarden, ty wraz z całym ludem – do ziemi, którą chcę im dać, synom Israela.
3Każde miejsce na którym stanie stopa waszej nogi – wam je oddam, jak obiecałem Mojżeszowi.
9Zaś inne dwanaście kamieni, Jezus, syn Nuna, ułożył w łożysku Jardenu, w miejscu, na którym stały nogi kapłanów niosących Arkę Przymierza. I zostały tam aż po dzisiejszy dzień.
18A WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Weź sobie Jezusa S, syna Nuna, męża obdarzonego Duchem i połóż na niego twoją rękę.
9Zaś WIEKUISTY powiedział do Jezusa, syna Nuna: Dzisiaj zrzuciłem z was hańbę Micrainitów! Dlatego imię tego miejsca nazwano Gilgal, aż po dzisiejszy dzień.
11oto przed wami pójdzie na drugą stronę Jardenu Arka Przymierza Pana całej ziemi.
15Jak WIEKUISTY rozkazał swojemu słudze Mojżeszowi – tak Mojżesz rozkazał Jezusowi, synowi Nuna, a Jezus tak postąpił, nie zaniechując niczego ze wszystkiego, co WIEKUISTY rozkazał Mojżeszowi.
22Więc Mojżesz uczynił tak, jak mu rozkazał WIEKUISTY. Wziął Jezusa syna Nuna i postawił go przed obliczem Elazara, kapłana, oraz przed obliczem całego zboru.
14I będziesz miał patyk na rzemieniu i nim rozkopiesz, kiedy usiądziesz na ustępie, po czym zakryjesz swą nieczystość.
1Zaś Jezus, syn Nuna, wstał wczesnym rankiem; i wtedy wyruszyli z Szyttim oraz przybyli nad Jarden – on, wraz ze wszystkimi synami Israela. I tam przenocowali, zanim się przeprawili.
6A WIEKUISTY powiedział do Jezusa, syna Nuna: Nie obawiaj się ich, bowiem jutro o tej porze poddam ich wszystkich jako pobitych przed Israelem. Ich rumaki okulawisz, a ich wozy spalisz ogniem.
13Wspomnijcie na słowo, które polecił wam Mojżesz, sługa Boży, gdy powiedział: WIEKUISTY, wasz Bóg, użyczył wam pokoju i oddał wam tą ziemię.
3Potem rozkażcie im jak następuje: Zabierzcie sobie stamtąd, z łożyska Jardenu, z miejsca na którym silnie stanęły nogi kapłanów – dwanaście kamieni; nieście je ze sobą oraz złóżcie je w miejscu nocnego postoju, na którym dzisiaj zanocujecie.
16Wtedy odpowiedzieli Jezusowi, synowi Nuna, w tych słowach: Spełnimy wszystko, co nam rozkazałeś i pójdziemy dokąd nas wyprawisz!