Ewangelia wedlug sw. Lukasza 14:34
Sól jest dobra; ale jeśli sól straci smak, czym zostanie przyprawiona?
Sól jest dobra; ale jeśli sól straci smak, czym zostanie przyprawiona?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
49Bowiem każdy będzie posolony ogniem, a każda ofiara będzie posolona solą.
50Sól jest szlachetna; jeśli zaś sól stanie się niesłoną, czymże ją zaprawicie? Miejcie w sobie sól i zachowujcie pokój między sobą.
13Wy jesteście solą ziemi; a jeśli sól by zwietrzała, czym będzie posolona? Do niczego już nie ma mocy, tylko aby na zewnątrz wyrzucona, wzgardzaną być przez ludzi.
14Wy jesteście światłem świata; nie może być ukryte miasto, które leży na górze,
35Nie jest odpowiednia ani do ziemi, ani do nawozu; lecz na zewnątrz ją wyrzucają. Kto ma uszy by słuchać, niech słucha.
33Tak więc, każdy z was, kto nie wyrzeka się wszystkich swoich majętności nie może być moim uczniem.
13Każdą twoją ofiarę z pokarmów posolisz solą; nie pozbawisz twojej ofiary soli przymierza twojego Boga; przy każdej twojej ofierze zaofiarujesz także sól.
5Postępujcie w życiowej mądrości względem obcych, wykorzystując stosowną porę.
6Wasze słowo niech będzie zawsze w przychylności, przyprawione solą, by wiedzieć, jak wam trzeba każdemu jednemu odpowiadać.
6Czy można mdłą rzecz spożyć bez soli? Albo, czy jest smak w kleju białka?
24Bo kto by chciał uratować swoje życie straci je; zaś kto by stracił swoje życie dla mnie ten je uratuje.
25Bo czym sobie człowiek pomaga, nawet gdy zyska cały świat, a zgubi siebie, czy poniesie szkodę?
25Bo kto ma będzie mu dane; a kto nie ma i to co ma, będzie od niego wzięte.
25A razem z nim szły wielkie tłumy. Zatem gdy się odwrócił, powiedział do nich:
26Jeśli ktoś do mnie przychodzi, a nie nienawidzi swojego ojca, matki, żony, dzieci, braci i sióstr, a nawet swojego życia nie może być moim uczniem.
27Kto nie zniesie swojego krzyża, a idzie za mną nie może być moim uczniem.
33Sprzedajcie wasze majątki i dajcie jałmużnę; sprawcie sobie nie starzejące się sakiewki, niewyczerpany skarb w niebiosach, gdzie złodziej się nie zbliża, ani mól nie niszczy;
34bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.
24Wtedy Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeśli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, i usunie swój krzyż, a idzie za mną.
25Bo kto by chciał swoją duszę wybawić, zatraci ją; a kto by zatracił swoją duszę dla mnie, odkryje ją.
26Bowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na swojej duszy doznał kary? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
35Bowiem kto by chciał zbawić swoją duszę zatraci ją; a kto by stracił swoją duszę dla mnie i Dobrej Nowiny ten ją ocali od śmierci.
36Cóż bowiem pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na swojej duszy doznał straty?
37Bo co człowiek da w zamian za swoją duszę?
16Zatem, niech nie będzie profanowane wasze odpowiednie zachowanie.
16Kto ma uszy do słuchania, niech słucha!
33Jeśli ktoś będzie pragnął zachować swoje życie straci je; zaś kto by je stracił zachowa je do życia.
20Więc powiedział: Przynieście mi nową czaszę i włóżcie do niej soli. A kiedy mu przynieśli,
25Kto kocha swoje życie traci je; a kto nienawidzi swojego życia na tym świecie zachowuje je ku życiu wiecznemu.
33Uprawiajcie szlachetne drzewo, a jego owoc będzie szlachetny; albo uprawiajcie zepsute drzewo, a jego owoc będzie zepsuty; bo drzewo zostaje poznawane z owocu.
34Rodzaju żmijowy, jakże możecie mówić dobre rzeczy, będąc złymi? Gdyż usta mówią z obfitości serca.
35Szlachetny człowiek z dobrego skarbu serca wynosi prawe rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe.
39Ten kto znajduje swoje życie straci je; a kto stracił dla mnie swoje życie znajdzie je.
12Bowiem kto ma, temu zostanie podarowane i będzie obfitować; ale kto nie ma, i co ma, będzie od niego odjęte.
18Więc uważajcie jak słuchacie; bo kto będzie miał temu będzie dane; a kto nie będzie miał i co wydaje się mieć, będzie od niego zabrane.
11Jednak jego bagniska i rozlewy nie będą uzdrowione – przeznaczone są do zdobywania soli.
34To wszystko Jezus mówił do tłumów w podobieństwach, a bez podobieństwa do nich nie mówił;
23Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.
12Czy figowiec, moi bracia, może wydać oliwki, albo winorośl figi? Tak też żadne źródło nie wydaje słodkiej i słonej wody.
16Zaś Jezus powiedział: I wy nadal jesteście bezrozumni?
17Jeszcze nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do brzucha i do ustępu bywa wyrzucane?
29Bowiem każdemu, który ma, zostanie dane, i będzie obfitować; a od tego, który nie ma, także to co ma, zostanie od niego zabrane i uniesione.
30A bezużytecznego sługę wrzućcie do zewnętrznej ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
14A gdyby ktoś was nie przyjął, ani nie słuchał waszych słów, wychodząc z tego domu albo owego miasta, otrząśnijcie proch z waszych nóg.
6Będzie on jak wrzosna stepie, który nie zauważa, że przybliża się dobro; który stoi na rozpalonym gruncie, na pustyni, na glebie bezpłodnej i bezludnej.
34Płodną ziemię zamienił w solną glebę, z powodu niegodziwości jej mieszkańców.
15Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.
6Nie dawajcie świętego psom, ani nie rzucajcie waszych pereł przed świnie, by ich nie podeptały swoimi nogami, a kiedy się obrócą, nie rozszarpały was.
33Więc uczniowie mówili do siebie: Czy ktoś mu przyniósł jeść?
14Ubiegajcie się o pokój ze wszystkimi oraz o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana.