Ewangelia wedlug sw. Lukasza 24:14
Ci także rozmawiali ze sobą o tych wszystkich sprawach, które się stały.
Ci także rozmawiali ze sobą o tych wszystkich sprawach, które się stały.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15A w czasie ich rozmowy oraz dociekań wydarzyło się, że sam Jezus się zbliżył oraz szedł razem z nimi.
16Ale ich oczy były trzymane, by go nie rozpoznali.
17Także powiedział do nich: Jakie to słowa, które idąc, rozważacie między sobą?
18Zaś odpowiadając, jeden imieniem Kleofas, rzekł do niego: Ty jedyny jesteś przybyszem w pobliże Jerozolimy, a nie wiesz o tych sprawach, które się w tych dniach w niej dokonały?
19Więc im powiedział: Jakich? A oni mu powiedzieli: Tych odnośnie Jezusa Nazareńczyka, który był mężem prorokiem, mocnym w dziele i słowie przed Bogiem, oraz przed całym ludem.
13I oto dwaj z nich, w tym samym dniu szli do miasteczka oddalonego sześćdziesiąt stadionów od Jerozolimy, które zwano Emaus.
27I począwszy od Mojżesza oraz od wszystkich proroków, wytłumaczył im we wszystkich Pismach odnośnie jego samego.
28Zbliżyli się też do miasteczka, gdzie szli, a on utrzymywał, że idzie dalej.
29Zatem go przymusili, mówiąc: Zostań z nami, bo jest ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Więc wszedł, by z nimi zostać.
30Także się wydarzyło, kiedy on położył się z nimi u stołu, że wziął chleb, uwielbił Boga, a gdy połamał podał im.
31Zostały też otwarte ich oczy, więc go poznali; lecz on został ukryty od nich z dala.
32Mówili też między sobą: Czyż nasze serce nie było w nas płonące, kiedy nam mówił w drodze i gdy nam Pisma otwierał?
33I o tej samej godzinie wstali, wrócili do Jerozolimy oraz znaleźli zebranych jedenastu, i tych innych z nimi,
34co mówili, że istotnie Pan się podniósł oraz ukazał się Szymonowi.
35A oni opowiedzieli to, co się wydarzyło w drodze oraz jak go poznali przy łamaniu chleba.
36Zaś kiedy to mówili, sam Jezus stanął w ich środku i im powiedział: Pokój wam.
37Ale spłoszeni i przestraszeni uważali, że widzą ducha.
8Zatem przypomniały sobie jego słowa.
9I wróciły od grobu oraz oznajmiły to wszystko jedenastu, i wszystkim pozostałym.
10A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria Jakóba; lecz także owe inne z nimi mówiły do apostołów.
11Lecz te słowa wypowiadane wobec nich, wydawały się jak głupstwo, zatem im nie wierzyli.
12Ale po tym, w innym, zewnętrznym kształcie ukazał się dwóm z nich kiedy szli, podążając na pole.
13A oni odeszli i opowiedzieli to pozostałym; i tym nie uwierzyli.
43Więc wziął oraz wobec nich zjadł.
44Ale do nich rzekł: To są słowa, które do was powiedziałem, gdy byłem jeszcze z wami: Jest konieczne, aby wypełnić wszystko, co o mnie napisane w Prawie Mojżesza, Prorokach i Psalmach.
45Wtedy otworzył ich umysł, by rozumieli Pisma.
21Zatem trzeba, aby jeden z mężów, którzy się zgromadzają z nami w całym okresie, w którym przybył i oddalił się dla nas Pan Jezus,
50Wyprowadził ich też na zewnątrz, aż do Betanii, podniósł swoje ręce oraz wielbił im Boga.
51I w czasie, gdy on im wielbił, stało się, że rozstał się z nimi oraz został zabrany do niebios.
52A oni mu się pokłonili oraz z wielką radością wrócili do Jerozolimy.
23a kiedy nie znalazły ciała, przyszły mówiąc, że zobaczyły wizję aniołów, którzy powiadają, że on żyje.
24Więc niektórzy z naszych chodzili do grobowca i tak znaleźli, jak powiedziały niewiasty; ale jego nie zobaczyli.
25A on do nich rzekł: O nierozsądni oraz powolni sercem, by wierzyć dzięki tym wszystkim sprawom, które zapowiedzieli prorocy.
30A apostołowie zeszli się przy Jezusie oraz wszystko mu oznajmili; i jak uczynili, i jak nauczali.
4Więc w ich zakłopotaniu względem tego, zdarzyło się także, że oto stanęli przy nich dwaj mężowie w lśniących szatach.
23Zaś wypuszczeni przyszli do swoich oraz oznajmili im wszystko, cokolwiek powiedzieli do nich przedniejsi kapłani i starsi.
12Wtedy wrócili do Jerozolimy, od góry zwanej Oliwną, która jest blisko Jerozolimy, uważanej za szabat marszu.
28Przebywali też niemały okres czasu wraz z uczniami.
10Zaś ona poszła i oznajmiła to tym, co z nim byli, bolejącym oraz płaczącym.
40A gdy to rzekł pokazał im ręce i stopy.
41A kiedy oni jeszcze nie wierzyli oraz z radości się dziwili, powiedział im: Macie tu coś jadalnego?
11Zaś kiedy one wyruszały, oto przyszli do miasta niektórzy ze straży i oznajmili przedniejszym kapłanom wszystko, co się stało.
10Zatem zatrzymali tę sprawę przy sobie, dyskutując, co znaczy powstać z martwych.
23Zatem owi dwaj mężowie wrócili, zeszli z góry oraz się przeprawili; a gdy przybyli do Jezusa, syna Nuna, opowiedzieli mu wszystko, co ich spotkało.
30Zatem wyszli z miasta i przychodzili do niego.
4Ujrzeli także Eliasza z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem.
1I w kolejności się dokonało, że on przechodził po mieście i wsi, głosząc oraz zwiastując Dobrą Nowinę Boga; a z nim dwunastu.
48Zaś wy jesteście tego świadkami.
13Zatem odeszli i znaleźli jak im powiedział, oraz przygotowali wieczerzę paschalną.
18Zatem Maria Magdalena przychodzi oraz oznajmia uczniom: Widziałam Pana, i tamto, co jej powiedział.