Ewangelia wedlug sw. Lukasza 9:46
Ale wzeszła w nich myśl, kto z nich byłby większy.
Ale wzeszła w nich myśl, kto z nich byłby większy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
32Ale oni nie rozumieli tej rzeczy oraz bali się go zapytać.
33I przyszedł do Kafarnaum, a będąc w domu ich pytał: Co rozważaliście między sobą w drodze?
34Ale oni milczeli, bo w drodze rozmawiali między sobą, kto jest większy.
35Więc usiadł, zawołał dwunastu i im mówi: Jeśli ktoś chce być pierwszy, będzie ze wszystkich ostatni i wszystkich sługą.
36Wziął też dziecko, postawił je w środku nich, wziął je w ramiona i im powiedział:
23A oni zaczęli dociekać między sobą, kto z nich byłby tym, który ma to uczynić.
24Ale także pojawiła się w nich rywalizacja, kto z nich spodziewa się być większy.
1W owej godzinie podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: Kto jest większy w Królestwie Niebios?
2A Jezus przywołał dzieciątko, postawił je wśród nich,
47Zaś Jezus poznał myśl ich serca, zatem wziął dziecko, postawił je przy sobie,
48i im powiedział: Kto przyjmie to dziecko w moje Imię mnie przyjmuje; a kto mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który mnie posłał; ponieważ ten będzie wielkim, kto jest wśród wszystkich was mniejszym.
45Lecz oni nie rozumieli tej sprawy, bo była zasłonięta, z dala od nich, aby jej nie pojęli; a obawiali się zapytać o tą rzecz.
41A dziesięciu, kiedy to usłyszało, zaczęło się oburzać na Jakóba i Jana.
42Zaś Jezus przywołał ich i im mówi: Wiecie, że ci, co wydaje się że rządzą narodami zapanowują nad nimi; a ich wielcy okazują nad nimi władzę.
43Ale nie tak będzie między wami; lecz kto by chciał stać się wielki pośród was ten będzie waszym sługą.
44A kto by z was chciał być pierwszym będzie wszystkich poddanym.
4Kto się więc, uniży jak to dziecko, ten jest większy w Królestwie Niebios.
11Zaś większy z was, będzie waszym sługą.
12A kto się wywyższy, zostanie uniżony; a kto siebie uniży, zostanie wywyższony.
10Zatem zatrzymali tę sprawę przy sobie, dyskutując, co znaczy powstać z martwych.
26Ale wy nie w ten sposób; a większy wśród was niech stanie się jak młodociany; a idący na przedzie jak będący sługą.
27Bo kto jest większy? Ten leżący u stołu, czy ten będący sługą? Czyż nie leżący u stołu? Ale ja jestem w środku was jako będący sługą.
24A gdy to usłyszało dziesięciu, oburzyli się na owych dwóch braci.
25Ale Jezus przywołał ich i powiedział: Wiecie, że władcy narodów panują nad nimi przemocą, a wielcy władają nad nimi samowolnie.
26Lecz nie tak będzie między wami; a ktokolwiek miałby się stać między wami wielki, jest waszym sługą;
36Zaś on im powiedział: Co chcecie abym wam uczynił?
37A oni mu powiedzieli: Wyznacz nam, abyśmy usiedli w twojej chwale jeden z twej prawej, a drugi z twej lewej strony.
16Także spytał uczonych w Piśmie: O czym rozprawiacie między sobą?
9Ale jego uczniowie pytali go, mówiąc: Na co by było to podobieństwo?
43A wszyscy się zdumieli nad wspaniałością Boga. Zaś kiedy wszyscy się dziwili nad wszystkim, co uczynił, Jezus powiedział do swoich uczniów:
14A kiedy przyszedł do uczniów, zobaczył wokół nich wielki tłum, oraz uczonych w Piśmie, którzy z nimi rozprawiali.
16Więc rozważali to między sobą, mówiąc, że nie mają chlebów.
32A byli w drodze, wchodząc do Jerozolimy, zaś Jezus ich prowadził. I dziwili się, a idący za nim się bali. Więc znowu wziął dwunastu oraz zaczął im mówić rzeczy mające mu się wydarzyć:
13Wtedy zbliżyły się do niego dzieci, aby nałożył na nie ręce i się modlił; ale uczniowie je strofowali.
7A oni rozważali to między sobą, mówiąc, że: Chleba nie wzięliśmy.
21Więc im mówi: Jakże nie rozumiecie?
17I Jezus, wchodząc do Jerozolimy, w drodze, na osobności, wziął ze sobą dwunastu uczniów oraz im powiedział:
15Przynosili mu także niemowlęta, aby ich dotykał, zaś uczniowie to widząc, ich ganili.
7Ale gdy zauważył, jak wybierali sobie pierwsze miejsca, powiedział do zaproszonych podobieństwo, mówiąc do nich:
43Zatem Jezus im odpowiedział, mówiąc: Nie szemrajcie między sobą.
6Bo nie wiedział, co miał powiedzieć, gdyż byli przestraszeni.
8A Jezus zaraz poznał swym duchem, że w sobie tak rozważają i im mówi: Czemu to rozważacie w waszych sercach?
10A kiedy został sam, ci dokoła niego z dwunastoma pytali go o to podobieństwo.
22Zaś Jezus poznał ich rozważania i odpowiadając, rzekł do nich: Co rozważacie w waszych sercach?
18Także się zdarzyło w czasie gdy on samotnie się modlił i przebywali z nim uczniowie że zapytał ich, mówiąc: Kim mówią tłumy, że ja jestem?
21A on jej powiedział: Czego chcesz? Mówi mu: Spraw, aby ci dwaj moi synowie siedzieli w Twoim Królestwie, jeden po twojej prawicy, a drugi po lewicy.
13Przyprowadzano mu także dzieci, aby się ich dotknął; ale uczniowie strofowali tych, którzy przyprowadzali.
6A byli tam jacyś z uczonych w Piśmie, którzy siedzieli i rozważali w swoich sercach:
3A oto niektórzy z uczonych w Piśmie mówili sami w sobie: Ten bluźni.
2A po sześciu dniach, Jezus zabiera Piotra, Jakóba i Jana, oraz wyprowadza ich samych, na osobności, na wysoką górę. I został przekształcony przed nimi;