Ewangelia wedlug sw. Marka 13:18
Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy.
Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15Dlatego gdy ujrzycie obrzydliwość opuszczenia, która jest postanowiona w świętym miejscu i zapowiedziana przez proroka Daniela (kto czyta niech uważa),
16wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry;
17a kto na dachu, niech nie schodzi, aby coś wziąć ze swojego domu;
18a kto na roli, nich wstecz nie wraca, aby zabrać swój płaszcz.
19Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
20Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy nawet nie tygodnia.
21Bowiem wówczas będzie wielki ucisk, jaki się nie wydarzył od początku świata aż dotąd, ani się nie wydarzy.
11Zaś kiedy ci, co wydadzą będą was prowadzić, nie troszczcie się naprzód, ani nie rozmyślajcie co powiecie; ale mówcie to, co wam zostanie dane w ową godzinę; bo nie wy jesteście tymi, którzy mówią, ale Duch Święty.
12Również wyda na śmierć brat brata, a ojciec dziecko; i powstaną dzieci przeciwko rodzicom, i będą ich uśmiercać.
13Będziecie nienawidzeni przez wszystkich z powodu mego Imienia; ale kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony.
14Zaś gdy ujrzycie obrzydliwość opuszczenia, zapowiedzianą przez proroka Daniela oraz postanowioną w świętym miejscu, gdzie nie powinna być (kto czyta, niech uważa), wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry.
15A kto na dachu, niech nie schodzi do domu i nie wchodzi, aby coś zabrać ze swego domu.
16A kto będzie na roli, niech nie zawraca do tyłu, aby zabrać swój płaszcz.
17Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
19Bo owe dni będą takim uciskiem, jaki się nie wydarzył od początku stworzenia, które dokonał Bóg aż dotąd, oraz jakiego nie będzie.
20A gdyby Pan nie skrócił owych dni, nie byłaby zachowana przy życiu żadna cielesna natura; ale skrócił owe dni, z powodu wybranych, których sobie wybrał.
21I jeśli ktoś wam wówczas powie: Oto tu jest Chrystus, albo oto tam, nie wierzcie.
20A kiedy ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że zbliżyło się jej spustoszenie.
21Wówczas ci, którzy będą w Judei niech uciekają w góry; a ci w jej środku niech uchodzą; a ci na polach niechaj do niej nie wchodzą.
22Bowiem te dni są okresem kary, aby wypełnić wszystko, co napisane.
23A w te dni biada brzemiennym i ssącym; bo na ziemi będzie wielki ucisk oraz złość pomiędzy tym ludem.
35Bowiem przyjdzie jak sidło na wszystkich, osiadłych na obliczu całej ziemi.
36Zatem bądźcie czujni, prosząc o każdej porze, abyście byli godni wymknąć się przed tym wszystkim, co się ma dokonać, oraz stanąć przed Synem Człowieka.
33Uważajcie, czuwajcie i módlcie się; bo nie wiecie kiedy jest pora.
31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego sprzęty w domu, niech nie schodzi je zabrać. A kto w polu, także niech nie zawraca do tyłu.
28Zaś od figowego drzewa nauczcie się tego podobieństwa: Gdy jego gałąź stanie się już miękka oraz wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.
29Także i wy, gdy ujrzycie, że to się dokonuje, wiedzcie, że jest blisko, tuż u drzwi.
23A gdy będą was prześladować w tym mieście, uciekajcie do innego; bo zaprawdę, powiadam wam, że nie obejdziecie miast Israela, aż Syn Człowieka przyjdzie.
24Lecz w owych dniach, po tym ucisku, zostanie zaćmione słońce i księżyc nie da swojego blasku.
36aby gdy przyjdzie niespodzianie, nie znalazł was śpiącymi.
37A co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie.
3Kiedy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy zbliża się ich zagłada; jak ból porodowy tej, co ma w łonie, i się nie wymkną.
4Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was ten dzień zaskoczył jak złodziej.
8Bo zostanie pobudzony naród przeciwko narodowi oraz królestwo przeciw królestwu, i w miejscach będą trzęsienia ziemi, będą także głody oraz rozruchy.
9To początek udręki. A wy spoglądajcie na siebie; bo będą was wydawać do rad i do zgromadzeń, będziecie bici oraz dla mnie stawiani przed namiestnikami i królami, im na świadectwo.
14Tak nie jest wolą waszego Ojca, który jest w niebiosach, aby zginął jeden z tych małych.
19Ale gdy was wydadzą, nie troszczcie się, jak lub co macie mówić; bo tej godziny będzie wam dane, co macie mówić;
29Bo oto przychodzą dni w których powiedzą: Szczęśliwe bezpłodne. I łona, które nie urodziły, i piersi, co nie karmiły.
23Nawet gdy wam powiedzą: Oto tu, albo oto tam; nie chodźcie, ani nie gońcie.
40I wy zatem, stawajcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka przychodzi.
38Czuwajcie i módlcie się, abyście nie weszli w doświadczenie; wprawdzie Duch jest skory, ale ciało wewnętrzne chore.
18Lecz nie zginie włos z waszej głowy.
40Zaś będąc blisko miejsca, powiedział im: Módlcie się, by nie wejść w doświadczenie.
11Zaś gdyby was poprowadzili do miejsc zgromadzeń oraz urzędów i władz, nie martwcie się jak, lub czym się obronicie, albo co powiecie;
28Zaś kiedy to się zacznie dziać, wyprostujcie się oraz podnieście wasze głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.
40Więc uważajcie, aby na was nie przyszło to, co powiedziano w Prorokach:
1Także powiedział im podobieństwo odnośnie tego, że trzeba się zawsze modlić i nie ustawać,
13A gdy smok ujrzał, że został zrzucony na ziemię pogonił kobietę, która urodziła istotę płci męskiej.
12A przed tymi wszystkimi narzucą na was swoje ręce i będą was prześladować, wydając do zgromadzeń, i więzień; prowadząc przed królów i wodzów ze względu na moje Imię.
8Nie bądźcie zatem do nich podobni, gdyż wasz Ojciec wie czego potrzebujecie, zanim wy go poprosicie.