Ewangelia wedlug sw. Marka 13:35
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy przychodzi pan domu; czy wieczorem, czy w środku nocy, czy z pianiem koguta, czy rano;
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy przychodzi pan domu; czy wieczorem, czy w środku nocy, czy z pianiem koguta, czy rano;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
36aby gdy przyjdzie niespodzianie, nie znalazł was śpiącymi.
37A co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie.
32Lecz o owym dniu i godzinie nie wie nikt, ani aniołowie w niebiosach, nawet nie Syn, tylko Ojciec.
33Uważajcie, czuwajcie i módlcie się; bo nie wiecie kiedy jest pora.
34Podobnie jak człowiek przebywający za granicą, który opuścił dom, podzielił władzę swoim sługom oraz każdemu jego pracę, a odźwiernemu nakazał by był czujny.
12A on odpowiadając, rzekł: Zaprawdę, mówię wam, nie znam was.
13Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, w której Syn Człowieka nadchodzi.
14Bowiem będzie podobnie, tak jakby człowiek, który odjeżdża z domu, zwołał swoje sługi i przekazał im swe majętności.
42Czuwajcie więc, ponieważ nie wiecie, o której godzinie wasz Pan nadchodzi.
43A to zrozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział był, o której straży złodziej nadchodzi, wtedy by czuwał oraz nie dał podkopać swojego domu.
44Dlatego i wy stańcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka nadchodzi.
45Któż jest zatem sługą wiernym i roztropnym, którego Pan postawił co do swych domowników, aby im dać pokarm we właściwym czasie?
46Szczęśliwy ów sługa, którego gdy jego Pan przyjdzie znajdzie tak tylko robiącego;
35Niech będą przepasane wasze biodra i palące się lampki.
36A wy bądźcie podobni do ludzi, co oczekują swego Pana, kiedy powróci z wesela; aby gdy przyjdzie i zapuka, zaraz mu otwarto.
37Szczęśliwi ci słudzy, których kiedy Pan przyjdzie zastanie czuwających; zaprawdę, mówię wam, że się przepasze, ułoży ich przy stole, i obchodząc, będzie im usługiwał.
38Więc jeśliby przyszedł podczas drugiej, czy trzeciej straży, a tak ich znajdzie ci słudzy są bogaci.
39Zaś to wiedzcie, że gdyby gospodarz wiedział o której godzinie przychodzi złodziej, będąc czujny, nie dopuściłby aby został podkopany jego dom.
40I wy zatem, stawajcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka przychodzi.
41A Piotr mu powiedział: Panie, do nas mówisz to podobieństwo, czy też do wszystkich?
50przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego nie oczekuje, i w godzinie, której nie zna,
45Ale gdyby ów sługa powiedział w swoim sercu: Zwleka mój Pan, by przyjść, oraz zaczął ranić sługi i służebnice, jeść, pić i się upijać;
46przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego się nie spodziewa i w godzinie, której nie zna, oraz rozdzieli go na dwoje, a jego część umieści z niewierzącymi.
5A gdy oblubieniec zwlekał, wszystkie się zdrzemnęły i spały.
6Zaś o środkowej porze nocy powstał krzyk: Oto oblubieniec idzie, wyjdźcie na Jego spotkanie.
25Od kiedy Pan domu wstanie i zamknie drzwi, zaczniecie też stawać na zewnątrz oraz pukać do drzwi, mówiąc: Panie, Panie, otwórz nam. A odpowiadając, powie wam: Nie znam was, dlaczego tu jesteście?
34Uważajcie na samych siebie, by wasze serca nie stały się przygniecione w przepiciu, pijaństwie oraz życiowych troskach. I by nagle nie stanął przy was ten dzień.
35Bowiem przyjdzie jak sidło na wszystkich, osiadłych na obliczu całej ziemi.
36Zatem bądźcie czujni, prosząc o każdej porze, abyście byli godni wymknąć się przed tym wszystkim, co się ma dokonać, oraz stanąć przed Synem Człowieka.
2Gdyż sami dokładnie wiecie, że dzień Pana tak przychodzi, jak złodziej w nocy.
37I przychodzi oraz znajduje ich śpiących; zatem mówi Piotrowi: Szymonie, śpisz? Nie miałeś siły czuwać jedną godzinę?
38Czuwajcie i módlcie się, abyście nie weszli w doświadczenie; wprawdzie Duch jest skory, ale ciało wewnętrzne chore.
29Także i wy, gdy ujrzycie, że to się dokonuje, wiedzcie, że jest blisko, tuż u drzwi.
48A jeśliby ów zły sługa powiedział w swoim sercu: Zwleka mój Pan z przyjściem,
15Oto przychodzę jak złodziej. Bogaty ten, kto czuwa oraz strzeże swych szat, aby nie chodził nagi i by nie widziano jego bezwstydu.
33Także i wy, kiedy to wszystko zobaczycie, wiedzcie, że jest blisko, tuż u drzwi.
31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego sprzęty w domu, niech nie schodzi je zabrać. A kto w polu, także niech nie zawraca do tyłu.
6Zatem więc, nie śpijmy jak pozostali, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi.
43Szczęśliwy ten sługa, którego gdy przyjdzie jego Pan znajdzie tak czyniącego.
4Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was ten dzień zaskoczył jak złodziej.
15A kto na dachu, niech nie schodzi do domu i nie wchodzi, aby coś zabrać ze swego domu.
40Wtedy przychodzi do uczniów i znajduje ich śpiących, zatem mówi Piotrowi: Tak nie mogliście przez jedną godzinę ze mną czuwać?
10A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte.
3Więc przypominaj sobie, jak wziąłeś i usłyszałeś, oraz zachowuj i skrusz się. Ale jeżeli nie będziesz czuwał przyjdę jak złodziej; zatem nie poznasz o której godzinie do ciebie przyjdę.
19A po długim czasie nadchodzi pan owych sług i rozlicza z nimi rachunek.
39i nie dowiadywali się, aż przyszedł potop i wszystkich zabrał, tak też zdarzy się przyjście Syna Człowieka.
27Wtedy słudzy gospodarza podeszli oraz mu powiedzieli: Panie, czyż na twej roli nie posiałeś szlachetnego nasienia? Zatem, skąd ma kąkol?
25A gdy ludzie zasnęli, przyszedł jego nieprzyjaciel oraz nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł.
34Zaś on rzekł: Powiadam ci, Piotrze, że nie zapieje dzisiaj kogut, jak najpierw trzykroć się nie wyrzekniesz, że mnie znasz.
11Poznajcie także tę porę, że już czas, abyśmy się ocucili ze snu; bo teraz bliżej jest nasze wyzwolenie, niż kiedy uwierzyliśmy.