Ewangelia wedlug sw. Marka 6:18
Gdyż Jan mówił Herodowi: Nie wolno ci mieć żony twojego brata.
Gdyż Jan mówił Herodowi: Nie wolno ci mieć żony twojego brata.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Co gdy Herod usłyszał, mówił: Ten jest Janem, którego ja ściąłem; ten powstał z martwych.
17Bowiem sam Herod posłał, pojmał Jana oraz wsadził go do więzienia z powodu Herodiady, żony swego brata Filipa, bo ją poślubił.
3Bowiem Herod pojmawszy Jana, związał go oraz wsadził do więzienia z powodu Herodiady, żony Filipa, swego brata.
4Bo Jan mu mówił: Nie wolno ci jej mieć.
5Ale gdy chciał go zabić, bał się tłumu, bowiem uważali go za proroka.
6Gdy więc obchodzono dzień urodzin Heroda, na środku tańcowała córka Herodiady i spodobała się Herodowi.
7Stąd też, pod przysięgą obiecał jej dać, cokolwiek by zażądała.
8A ona będąc przedtem namówiona przez swoją matkę, powiada: Daj mi tu na półmisku głowę Jana Chrzciciela.
9Więc zasmucił się król; ale z powodu przysięgi oraz współsiedzących, kazał dać.
10Zatem posłał kata oraz ściął Jana w więzieniu.
19Zaś tetrarcha Herod, strofowany przez niego o Herodiadę, żonę jego brata Filipa, oraz o wszystkie złe rzeczy, które Herod uczynił,
20dołożył do wszystkich i to, że zamknął Jana w więzieniu.
19Zaś Herodiada czyhała na niego, chcąc go zabić, ale nie mogła;
20bo Herod obawiał się Jana, wiedząc, że jest on mężem sprawiedliwym i świętym. Zatem go strzegł i słuchając go, często tak czynił, oraz z przyjemnością go słuchał.
21A gdy przyszedł dogodny dzień, kiedy na swoje urodziny Herod sprawił wieczerzę swym dostojnikom, dowódcom oraz pierwszym obywatelom Galilei;
22i gdy weszła córka Herodiady, oraz gdy zatańczyła a spodobała się Herodowi i współleżącym król powiedział dzieweczce: Poproś mnie, jeśli coś chcesz, a ci dam.
23Także jej przysiągł: O cokolwiek byś mnie prosiła dam ci, aż do połowy mojego królestwa.
24Zaś ona wyszła i powiedziała swojej matce: O co mam prosić? A ona rzekła: O głowę Jana Chrzciciela.
25Więc przyszła do króla i poprosiła mówiąc: Chcę, abyś mi natychmiast dał na półmisku głowę Jana Chrzciciela.
26Zatem król stał się zasmuconym, lecz z powodu przysiąg i współleżących, nie zechciał jej odmówić.
27I zaraz posłał kata oraz nakazał przynieść tą głowę.
16Nie odkrywaj nagości żony twojego brata; to nagość twojego brata.
18Każdy, kto odprawia swoją żonę, a poślubia inną cudzołoży; i kto odprawioną od męża poślubia cudzołoży.
18Bo miałaś pięciu mężów, a ten, którego teraz masz, nie jest twoim mężem; to prawdziwie powiedziałaś.
9A zatem powiadam wam, że ktokolwiek by oddalił swoją żonę, oprócz przyczyny cudzołóstwa, a pojąłby inną cudzołoży; i kto by oddaloną pojął cudzołoży.
10Zaś jego uczniowie mu mówią: Jeśli taka jest sprawa męża z żoną, nie jest stosowne wziąć kochankę.
3Wtedy podeszli do niego faryzeusze, kusząc go i mu mówiąc: Czy wolno człowiekowi oddalić swoją żonę z powodu każdej przyczyny?
11Więc im mówi: Kto by oddalił swoją żonę, a posiadł inną cudzołoży przeciwko niej.
12A jeśli niewiasta by opuściła swojego męża, a poślubiła drugiego cudzołoży.
14Lecz usłyszał o nim król Herod, bowiem stało się jawne jego Imię. Więc mówił, że powstał z martwych Jan Chrzciciel i dlatego dzieją się cuda przez niego.
18Kobiety wraz z jej siostrą nie pojmiesz w celu ich współzawodnictwa, abyś za jej życia odkrył przy niej jej nagość.
1Ale podczas tamtego czasu król Herod narzucił ręce na braci, by skrzywdzić niektórych ze zboru.
2A brata Jana Jakóba, zabił mieczem.
9Ale Herod powiedział: Ja ściąłem głowę Janowi; zatem kim jest ten, o którym słyszę takie rzeczy? I pragnął go zobaczyć.
31Powiedziano również: Ktokolwiek by oddalił swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.
32Ale ja wam powiadam, że ktokolwiek by oddalił swoją żonę, oprócz przyczyny cudzołóstwa, prowadzi ją w cudzołóstwo, a kto by oddaloną posiadł cudzołoży.
16Lub nie wiecie, że kto się łączy z prostytutką, jest z nią w czasie złączenia jednym ciałem? Bo mówi: Dwoje będą ku jednej, cielesnej naturze.
7Także tetrarcha Herod usłyszał wszystkie sprawy, które się przy nim dzieją. Był również w niepewności, z powodu mówienia przez niektórych, że Jan powstał z martwych;
6A brat sądzi się z bratem, i to przed niewierzącymi?
24Gdyż Jan nie był jeszcze wtrącony do więzienia.
6Tak, że nie są już dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne; co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
31W ten czas podeszli pewni faryzeusze, mówiąc mu: Wyjdź i stąd wyrusz, bo Herod chce cię zabić.
18Nie pożądaj żony twojego bliźniego, ani nie pragnij domu twojego bliźniego, jego pola, albo jego sługi, albo jego służebnicy, jego byka albo osła, ani niczego, co należy do twojego bliźniego.
2Zaś faryzeusze podeszli oraz go pytali: Czy wolno mężowi oddalić żonę? Kusząc go.
27Słyszeliście, że powiedziano praojcom: Nie będziesz cudzołożył.
2ale z powodu prostytucji, niech każdy ma swoją żonę, a każda kobieta niech ma swojego męża.
3Zatem więc, jeśli by była z innym mężczyzną kiedy mąż żyje będzie nazwana cudzołożną. Zaś jeśli mąż umarł, jest wolna od ustawy, i ona nie będzie cudzołożna, gdy będzie z innym mężczyzną.
21Kto pojmie żonę swojego brata to jest zakałą; odkrył nagość swojego brata, zostaną bezdzietni.
11Nagości córki żony twojego ojca, urodzonej z twojego ojca nie odkrywaj jej nagości, bowiem to twoja siostra.
1Ogólnie słychać o cudzołóstwie między wami i to o takim cudzołóstwie, które nawet wśród pogan nie jest nazywane; że ktoś ma żonę ojca.