Ewangelia wedlug sw. Mateusza 22:13
Wtedy król powiedział sługom: Zwiążcie jego nogi i ręce, weźcie go oraz wrzućcie do zewnętrznych ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Wtedy król powiedział sługom: Zwiążcie jego nogi i ręce, weźcie go oraz wrzućcie do zewnętrznych ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
30A bezużytecznego sługę wrzućcie do zewnętrznej ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
1A Jezus wyodrębniając się, znowu powiedział im w podobieństwach, mówiąc:
2Królestwo Niebios zostało upodobnione do człowieka, króla, który sprawił gody swojemu synowi;
3i wysłał swoje sługi, aby zaprosili zaproszonych na gody, ale nie chcieli przyjść.
4Znowu wysłał inne sługi, mówiąc: Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem mój obiad, moje byki oraz co było tuczne zabito, i wszystko jest gotowe; chodźcie na gody.
5Ale oni to zlekceważyli i odeszli, jeden do swojej roli, a drugi do swego handlu;
6zaś inni pojmali jego sługi, zelżyli ich i zabili.
7A kiedy król to usłyszał rozgniewał się, posłał swoje wojska i wytracił owych morderców, a ich miasto spalił.
8Wtedy mówi swoim sługom: Gody wprawdzie są gotowe, lecz zaproszeni nie byli godni;
9zatem idźcie na drogi szlaków, a kogokolwiek znajdziecie, zaproście na gody.
10Wtedy owi słudzy wyszli na szlaki i zaciągnęli wszystkich, którychkolwiek znaleźli, złych oraz odpowiednich; więc gody zostały zapełnione leżącymi u stołu.
11A gdy król wszedł, aby obejrzeć leżących przy stole, zobaczył tam człowieka nieodzianego szatą godową;
12i mu mówi: Towarzyszu, jak tutaj wszedłeś nie mając szaty godowej? A on zamilknął.
12ale synowie królestwa zostaną wyrzuceni do zewnętrznej ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
41Syn Człowieka wyśle swoich aniołów, a oni zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia, i tych, którzy czynią nieprawość,
42oraz wrzucą ich w piec ognia; tam będzie płacz oraz zgrzytanie zębów.
50oraz wrzucą ich w piec ognia; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
27Więc powie: Mówię wam, nie znam was, dlaczego tu jesteście? Trzymajcie się z dala ode mnie, wszyscy sprawcy bezprawia.
28A tam będzie płacz oraz zgrzytanie zębów, gdy w widzeniu ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakóba oraz wszystkich proroków w Królestwie Boga, zaś was wyrzuconych na zewnątrz.
49i zaczął bić współsługi, a jeść i pić z tymi, co się upijają,
50przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego nie oczekuje, i w godzinie, której nie zna,
51oraz rozdzieli go na dwoje, a jego część położy z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
14Bowiem wielu jest zaproszonych, ale mało wybranych.
21Więc kiedy sługa wrócił, oznajmił to swojemu panu. Wtedy pan domu, rozgniewawszy się, powiedział swojemu słudze: Wyjdź szybko na place i ulice miasta oraz wprowadź tu biednych, ułomnych, chromych i ślepych.
22A sługa powiedział: Panie, stało się jak nakazałeś, a jeszcze jest miejsce.
23Więc pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i ogrodzenia oraz zmuszaj do wejścia, aby został zapełniony mój dom.
24Bowiem powiadam wam, że żaden z tych zaproszonych mężów nie skosztuje mej uczty.
22Mówi mu: Z twoich ust cię sądzę, zły sługo. Wiedziałeś, że ja jestem człowiekiem surowym, który usuwa, czego nie postawił oraz żnie, czego nie siał?
34Więc jego pan rozgniewany, wydał go oprawcom, aby oddał to wszystko, co był mu winien.
23Dlatego upodobnione jest Królestwo Niebios do człowieka, króla, który chciał rozliczyć rachunek ze swoimi sługami.
24A gdy się zaczął rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był winien dziesięć tysięcy talentów.
41Potem powie i tym po lewicy: Idźcie ode mnie, przeklęci, w wieczny ogień, przygotowany temu oszczerczemu oraz jego aniołom.
46przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego się nie spodziewa i w godzinie, której nie zna, oraz rozdzieli go na dwoje, a jego część umieści z niewierzącymi.
47Zaś ten sługa, który poznał wolę swojego Pana, a nic nie przygotował, bądź nie uczynił zgodnie z Jego wolą, będzie wielce zbity.
39Wtedy porwali go, wyrzucili na zewnątrz winnicy i zabili.
30Lecz on nie chciał, ale odszedł oraz wrzucił go do więzienia, aż odda, co jest winien.
31Więc jego współsłudzy, kiedy ujrzeli co się stało, zostali bardzo zasmuceni i poszli oraz oznajmili swojemu panu wszystko, co się stało.
8Więc go porwali, zabili oraz wyrzucili na zewnątrz winnicy.
46Więc ci pójdą na wieczne odcięcie; a sprawiedliwi do życia wiecznego.
22A ojciec powiedział do swoich sług: Wynieście najprzedniejszą szatę i go ubierzcie; dajcie sygnet na jego rękę oraz sandały na nogi.
15Więc wyrzucili go poza winnicę i zabili. Zatem, co im uczyni pan winnicy?
10Stosowną też porą, wysłał sługę do tych hodowców winorośli, by mu dali z owocu winnicy. Ale hodowcy pobili go oraz odesłali bezowocnego.
11Więc posłał drugiego sługę; ale oni także tego pobili, znieważyli oraz odesłali bezowocnego.
12Nadto posłał trzeciego; a oni tego poranili i wyrzucili.
3Ale oni go złapali, pobili i odesłali z niczym.
16A on mu rzekł: Pewien człowiek sprawił wielką ucztę oraz wielu zaprosił.
17I zawołał chłopca, swojego sługę oraz powiedział: Wyprowadź ją na ulicę oraz zarygluj za nią drzwi!
10A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte.
26A odpowiadając, jego pan mu rzekł: Sługo bezużyteczny oraz niezdecydowany, byłeś pewny, że żnę, gdzie nie rozsiałem i przyjmuję, skąd nie rozsypałem;
28Dlatego weźcie od niego ten talent oraz dajcie temu, który ma dziesięć talentów.