Ewangelia wedlug sw. Mateusza 26:23
A on odpowiadając, rzekł: Ten, który ze mną zanurza rękę w misie, ten mnie wyda.
A on odpowiadając, rzekł: Ten, który ze mną zanurza rękę w misie, ten mnie wyda.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17A kiedy nastał wieczór, przychodzi z dwunastoma.
18A gdy leżeli u stołu i jedli, Jezus powiedział: Zaprawdę, mówię wam, że jeden z was, który ze mną je, mnie wyda.
19Zaś oni zaczęli się smucić oraz mówić do niego, jeden za drugim: Ale nie ja?
20A on, odpowiadając, rzekł im: Jeden z dwunastu, ten, co zanurza ze mną do misy.
21Oto Syn Człowieka podąża jak o nim napisano, ale biada owemu człowiekowi, przez którego Syn Człowieka jest wydawany; dobrze by mu było, gdyby nie został zrodzony ten człowiek.
20A kiedy nastał wieczór, leżał u stołu z dwunastoma.
21I gdy jedli, powiedział im: Zaprawdę, mówię wam, że jeden z was mnie wyda.
22Więc zasmucili się bardzo i zaczęli mówić do niego, każdy z nich: Panie, nie ja tym jestem!
24Wprawdzie Syn Człowieka idzie naprzód, jak o nim napisano; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieka jest wydawany; byłoby mu dobrze, gdyby nie został zrodzony ten człowiek.
25A odpowiadając, Judas, który go wydawał, rzekł: Nauczycielu mistrzu, nie ja jestem? Mówi mu: Ty powiedziałeś.
21Jednakże, oto ręka tego, co mnie wydaje jest ze mną koło stołu.
22I chociaż Syn Człowieka odchodzi w naznaczonym czasie, ale biada owemu człowiekowi, przez którego zostaje wydany.
23A oni zaczęli dociekać między sobą, kto z nich byłby tym, który ma to uczynić.
25Zatem tamten, upadł na pierś Jezusa i mu mówi: Panie, kto to jest?
26Odpowiada Jezus: Ten nim jest, któremu ja umoczę kęs oraz mu podam. I umoczył kęs, po czym daje go Judasowi, synowi Szymona Iszkarioty.
27A wtedy, po tym kęsie, przybył do niego szatan. Więc Jezus mu mówi: Co robisz, uczyń szybciej.
28Ale nikt z leżących tego nie rozumiał, dlaczego mu tak powiedział.
21To powiedziawszy, Jezus został wstrząśnięty Duchem oraz zaświadczył i powiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że jeden z was mnie wyda.
22Więc uczniowie patrzyli na siebie zakłopotani, odnośnie kogo to mówi.
45Wtedy przychodzi do swoich uczniów oraz im mówi: Odtąd śpijcie i odpoczywajcie; oto zbliżyła się godzina, a Syn Człowieka jest wydawany w ręce grzeszników.
46Wstańcie, pójdźmy. Oto zbliżył się ten, który mnie wydaje.
47A gdy on jeszcze mówił, oto przyszedł Judas, jeden z dwunastu, a z nim liczny tłum z mieczami i kijami od przedniejszych kapłanów oraz starszych ludu.
48Ale ten, który go wydawał, dał im znak, mówiąc: Któregokolwiek pocałuję, ten nim jest; uchwyćcie go.
49I zaraz podszedł do Jezusa oraz powiedział: Bądź pozdrowiony, nauczycielu mistrzu; i go pocałował.
18Nie o was wszystkich mówię; ja wiem, których sobie wybrałem; ale żeby się wypełniło Pismo: Ten, co je ze mną chleb, podniósł przeciwko mnie swoją piętę.
19Od teraz wam mówię, zanim to się stanie; abyście uwierzyli kiedy to się stanie, że Ja jestem.
14Wtedy jeden z dwunastu, którego zwano Judasem Iszkariotą, wyruszył do przedniejszych kapłanów,
15i powiedział: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? Więc oni mu odważyli trzydzieści sztuk srebra.
16I odtąd szukał stosownej pory, aby go wydać.
42Wstańcie, pójdźmy. Oto zbliżył się ten, który mnie wydaje.
47A gdy on jeszcze mówił, oto tłum oraz ten, zwany Judasem, jeden z dwunastu, który szedł przed nimi, i zbliżył się do Jezusa, aby go pocałować.
48Zaś Jezus mu powiedział: Judasu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieka?
22A kiedy przebywali w Galilei, Jezus do nich powiedział: Syn Człowieka ma być wydany w ręce ludzi,
44Zaś ten, co go wydawał dał im znak, mówiąc: Któregokolwiek pocałuję, ten nim jest; uchwyćcie go i niezawodnie prowadźcie.
2A w czasie kiedy była wieczerza oraz gdy ten oszczerczy wrzucił już do serca Judasa, syna Szymona Iszkarioty, aby go wydał;
4Zatem jeden z jego uczniów, Judas syn Szymona Iszkarioty, który miał go wydawać, mówi:
4Więc odszedł i rozmawiał z przedniejszymi kapłanami i dowódcami, jakby go im wydać.
20Zaś Piotr odwrócił się i widzi towarzyszącego ucznia, którego Jezus miłował, który położył się przy wieczerzy na jego piersi i powiedział: Panie, kto jest tym, co cię wydaje?
6Więc się zgodził oraz szukał stosownej pory, aby go im wydać z dala od tłumu.
18A on rzekł: Idźcie do miasta, do pewnego człowieka oraz mu powiedzcie: Nauczyciel mówi: Mój czas jest bliski; u ciebie zrobię wieczerzę paschalną z moimi uczniami.
11Bowiem znał tego, który go wydawał; dlatego powiedział: Nie wszyscy jesteście czyści.
10Wtedy Judas Iszkariot, jeden z dwunastu, poszedł do przedniejszych kapłanów, aby go im wydać.
11Zaś oni, kiedy to usłyszeli, ucieszyli się oraz obiecali dać mu srebro. A on szukał, jakby go wydać sposobną porą.
71A mówił o Judasu, synu Szymona Iszkarioty; gdyż ten miał go wydać, będąc jednym z dwunastu.
34Rzekł mu Jezus: Zaprawdę, mówię ci, że tej nocy, zanim kogut zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.
1Także się stało, że gdy Jezus zakończył te wszystkie słowa, powiedział do swoich uczniów:
2Wiecie, że po dwóch dniach jest Pascha, a Syn Człowieka jest wydany, aby został ukrzyżowany.
9Mówią: Rozlana w nim zgubna sprawa; gdy się położył, już nie powstanie.
19i Judasa Iszkariotę, który go wydał.
30Zatem tamten wziął ów kęs i zaraz wyszedł; a była noc.