Ewangelia wedlug sw. Mateusza 7:29
bo ich uczył jako mający moc, a nie jak uczeni w Piśmie.
bo ich uczył jako mający moc, a nie jak uczeni w Piśmie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
21I weszli do Kafarnaum; a kiedy wszedł do bóżnicy, zaraz nauczał w szabaty.
22Także zdumiewali się nad jego nauką, bowiem uczył ich jako ten, co ma moc, a nie jak uczeni w Piśmie.
23A w ich bóżnicy był człowiek w nieczystym duchu i on zawołał,
28A gdy Jezus dokończył te słowa, stało się, że tłumy zostały zdumione jego nauką;
31Zszedł też do Kafarnaum, miasta Galilei; oraz tam był, nauczając ich w szabat.
32Więc zdumiewali się nad jego nauka, bo jego słowo było z mocą.
27Zatem wszyscy zostali wstrząśnięci, aby dociekać między sobą, mówiąc: Co to jest? Nowa nauka z mocą; również nieczystym duchom rozkazuje i są mu posłuszne?
23A gdy on przyszedł do Świątyni i kiedy uczył, podeszli do niego przedniejsi kapłani oraz starsi ludu, mówiąc: W jakim autorytecie to robisz? I kto ci dał ten autorytet?
24Zaś Jezus odpowiadając, rzekł im: Spytam i ja was o jedną sprawę, którą jeśli mi nazwiecie, i ja wam powiem w jakim autorytecie to robię.
27I znowu przychodzą do Jerozolimy. A gdy on chodził po Świątyni, podeszli do niego przedniejsi kapłani, uczeni w Piśmie i starsi;
28oraz mu mówili: W jakim autorytecie to robisz? Kto ci dał ten autorytet, abyś to robił?
29Zaś Jezus odpowiadając, rzekł im: Ja także was zapytam o jedną sprawę i mi odpowiedzcie, a wtedy wam powiem w jakim autorytecie to robię.
1A w jednym z dni, gdy on nauczał lud w Świątyni i głosił Ewangelię, zdarzyło się, że zbliżyli się przedniejsi kapłani oraz uczeni w Piśmie ze starszymi,
2i powiedzieli do niego: Powiedz nam, w jakiej mocy to czynisz, albo kim jest ten, który ci dał tę moc?
17I nauczał, mówiąc im: Czyż nie jest napisane, że dom mój będzie nazwany domem modlitwy wszystkich narodów? Zaś wy czynicie go jaskinią zbójców.
18A usłyszeli to uczeni w Piśmie oraz przedniejsi kapłani, więc szukali sposobu jakby go zgładzić; bo bali się go dlatego, że cały lud zdumiewał się nad jego nauką.
1I znowu zaczął uczyć przy morzu. A zgromadził się koło niego bardzo wielki tłum, tak, że wszedł do łodzi oraz przebywał na morzu, a cały tłum był przy morzu, na ziemi.
2I nauczał ich w wielu podobieństwach, oraz mówił im w swojej nauce: Słuchajcie!
2zatem otworzył swoje usta oraz ich uczył, mówiąc:
33A usłyszawszy to, tłumy zostały zdumione nad jego nauką.
36Zatem pojawiło się na wszystkich zdumienie, i rozmawiali między sobą, mówiąc: Co to za sprawa, że we władzy i mocy rozkazuje duchom nieczystym, a wychodzą?
16Także spytał uczonych w Piśmie: O czym rozprawiacie między sobą?
14Zaś już w połowie święta Jezus wszedł do Świątyni i uczył.
15Zatem Żydzi dziwili się, mówiąc: Jakże ten, nie ucząc się, zna Pisma?
16Odpowiedział im Jezus i rzekł: Moja nauka nie jest moja, ale Tego, który mnie posłał.
14A kiedy przyszedł do uczniów, zobaczył wokół nich wielki tłum, oraz uczonych w Piśmie, którzy z nimi rozprawiali.
7Lecz daremnie mnie czczą, nauczając przykazań ludzkich jako doktryn.
1Wtedy Jezus zaświadczył tłumom oraz swoim uczniom, mówiąc:
2W postawie siedzącej względem Mojżesza usiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze.
2A świtem znów przybył do Świątyni, usiadł oraz ich uczył; a przybył do niego cały lud.
13I znowu wyszedł obok morza; a przychodził do niego cały tłum, i ich nauczał.
45A gdy cały lud słuchał, powiedział swoim uczniom:
15Zaś on nauczał w ich bóżnicach, chwalony przez wszystkich.
54A kiedy przyszedł do swego kraju, nauczał ich w ich bóżnicy, tak, że się zdumiewali oraz mówią: Skądże ten ma tą mądrość i moce?
17Potem wydarzyło się w jednym dniu kiedy on nauczał i siedzieli faryzeusze oraz nauczyciele Prawa, którzy przybyli z każdego miasteczka Galilei, Judei, i Jerozolimy, a moc Pana była ku ich uzdrawianiu
8Gdy to ujrzały tłumy, zatrwożyły się, oraz oddały chwałę Bogu, który dał ludziom taką moc.
8A Jezus im powiedział: I ja wam nie mówię w jakiej mocy to czynię.
1Zaś gdy dokończył wszystkie swoje mowy do uszu ludu, wszedł do Kafarnaum.
2A gdy był szabat, zaczął nauczać w bóżnicy; więc wielu słuchających zdumiewało się, mówiąc: Skądże mu to? Co to za mądrość mu dana, że i przez jego ręce dzieją się takie cuda?
47I żył, nauczając co dzień w Świątyni. Zaś przedniejsi kapłani, uczeni w Piśmie oraz przedniejsi ludu pragnęli go zniszczyć;
46Podwładni odpowiedzieli: Człowiek nigdy tak nie mówił, jak ten człowiek.
39Zaś odpowiadając, pewni z uczonych w Piśmie powiedzieli: Nauczycielu, dobrze powiedziałeś.
10A w szabat nauczał w jednej bóżnicy.
27Zaś ludzie się dziwili, mówiąc: Kim jest ten, że mu i wiatry, i morze są posłuszne?
21Więc go zapytali, mówiąc: Nauczycielu, wiemy, że prosto mówisz, uczysz, nie ujmujesz obliczem ale w prawdzie nauczasz drogi Boga.
9Lecz daremnie mnie czczą, nauczając nauk wynikających z przykazań ludzi.
10Nadto przywołał tłum i im powiedział: Słuchajcie i rozumiejcie:
14Zatem przywołał cały tłum i im powiedział: Słuchajcie mnie wszyscy i rozumiejcie.
29A Jezus wyszedł stamtąd, przyszedł nad morze Galilei, wstąpił na górę i tam siedział.
33Więc odpowiadając, rzekli Jezusowi: Nie wiemy. A Jezus odpowiadając, mówi im: Także nie ja wam mówię w jakim autorytecie to robię.