Ksiega Liczb 13:28
Tylko, że lud, który zamieszkuje tą ziemię jest silnym; miasta też są warowne, bardzo wielkie; no i widzieliśmy tam potomków Enaka.
Tylko, że lud, który zamieszkuje tą ziemię jest silnym; miasta też są warowne, bardzo wielkie; no i widzieliśmy tam potomków Enaka.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Dokąd my mamy pójść? Nasi bracia strwożyli nasze serca, mówiąc: To lud większy oraz roślejszy od nas; wielkie miasta oraz warownie aż do nieba; nadto widzieliśmy tam synów Enakitów.
29Zatem wam powiedziałem: Nie drżyjcie oraz się ich nie bójcie.
1Słuchaj Israelu! Ty przeprawisz się dziś za Jarden, aby pójść i zawładnąć większymi oraz silniejszymi od ciebie narodami, i warowniami aż po niebo.
2Ludem wielkim i rosłym, synami Enakitów, których znasz oraz o których słyszałeś: Kto się ostoi przed synami Enaka?
29Południową stronę ziemi zamieszkuje Amalek, na górach mieszka Chyttejczyk, Jebusyta, i Emorejczyk; zaś Kanaanejczyk mieszka nad morzem oraz nad brzegiem Jardenu.
30Zaś Kaleb uspokajał lud wzburzony na Mojżesza, mówiąc: Wejść wejdziemy oraz ją zdobędziemy, a podołać jej podołamy.
31Jednak mężowie, którzy z nim tam chodzili, powiedzieli: Nie możemy wchodzić do tego ludu, gdyż on jest od nas silniejszym.
32I rozpuścili między synami Israela złą wieść o ziemi, którą przepatrzyli, mówiąc: Ziemia, którą przeszliśmy w celu jej przepatrzenia to ziemia pożerająca swoich mieszkańców; a cały lud, który w niej widzieliśmy to rośli ludzie.
33Tam też widzieliśmy i olbrzymów, synów Enaka z rodu olbrzymów, więc byliśmy w naszych oczach jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach.
18Obejrzyjcie ziemię, jaką ona jest, oraz lud, który na niej mieszka; czy jest on silny, czy też słaby; czy jest nieliczny, czy też wielki.
19I jaką jest ziemia, którą zamieszkuje czy jest dobra, czy zła; jakie są miasta w których przebywa, czy też obozowiska, lub twierdze?
20Co tam jest za gleba, czy ona żyzna, czy płonna? Czy są na niej drzewa, czy nie? Bądźcie mężni oraz weźcie ze sobą owoce tej ziemi. Zaś wtedy był czas czas dojrzewania winogron.
21Zatem poszli i przepatrzyli ziemię od pustyni Cyn do Rechobu, idąc ku Chamath.
22Wchodząc po suchej wyniosłości, dotarli aż do Hebronu, gdzie byli Achiman, Szeszaj i Talmaj potomkowie Enaka; zaś Hebron był zbudowany siedem lat przed Coanem w Micraim.
20Mają ją za ziemię olbrzymów. Przedtem zamieszkiwali ją olbrzymi; których Ammonici nazywali Zamzummami.
21To lud wielki, liczny i rosły jak Enakowie; lecz WIEKUISTY ich wytępił przed ich obliczem. Zatem ich wypędzili i osiedlili się na ich miejscu.
27I opowiadali mu, mówiąc: Przyszliśmy do tej ziemi, do której nas wysłałeś i rzeczywiście, płynie ona mlekiem, i miodem; a oto jej owoce.
5Wszystko to były miasta obwarowane wysokimi murami, bramami i zaporami oprócz bardzo licznych, otwartych miast.
16Ale oni podeszli do niego i powiedzieli: Zbudujemy tutaj owcze zagrody dla naszych stad oraz miasta dla naszych dzieci,
17zaś sami pójdziemy zbrojnie przed synami Israela, dopóki ich nie zaprowadzimy na miejsce. A nasze dzieci zostaną w obronnych miastach z powodu mieszkańców tej ziemi.
9Więc odpowiedzieli: Dalej, wyruszmy przeciwko nim! Bowiem przepatrzyliśmy kraj i jest on rzeczywiście bardzo piękny. A wy się jeszcze zastanawiacie? Nie ociągajcie się dłużej, by wyruszyć, pójść oraz wziąć ten kraj w posiadanie.
10Kiedy przyjdziecie, zastaniecie bezpieczny lud oraz kraj rozległy na wszystkie strony. Tak, Bóg poddał go w wasze ręce; to jest miejsce, gdzie nie brakuje niczego, czym obdarza ziemia.
13Zaś Kalebowi, synowi Jefunny, wyznaczono udział pomiędzy synami Judy, stosownie do zlecenia danego przez WIEKUISTEGO Jezusowi, synowi Nuna: Miasto Arby, ojca Enaka – czyli Hebron.
14Więc Kaleb wypędził stamtąd trzech synów Enaka: Szeszaja, Achimana i Talmaja – potomków Enaka.
10Przedtem zamieszkiwali ją Emici; wielki, liczny i rosły lud, podobnie jak Enakowie.
11Ich również uważano za olbrzymów, jak i Enakitów; zaś Moabici nazywają ich Emitami.
21Tego czasu Jezus, syn Nuna, wyciągnął oraz wytępił z gór Enakitów – z Hebronu, Debiru i Anabu; ze wszystkich gór judzkich oraz wszystkich gór israelskich. I Jezus, syn Nuna, poddał ich zaklęciu, jak i ich miasta.
22Nikt z Enakitów nie pozostał na ziemi synów Israela; jedynie utrzymali się w Azie, w Gath i w Aszdod.
20Zaś Hebron oddali Kalebowi, jak polecił Mojżesz; więc wypędził stąd trzech potomków Enaka.
12Dlatego teraz daj mi to wzgórze, o którym tego dnia powiedział WIEKUISTY. Przecież ty sam to słyszałeś tego dnia. Tam znajdują się Enakici oraz wielkie, warowne miasta; więc może WIEKUISTY będzie ze mną, bym ich wypędził, jak to WIEKUISTY powiedział.
7i powiedzieli do całego zboru synów Israela, mówiąc: Ziemia, którą przeszliśmy, by ją przepatrzeć to dobra ziemia, bardzo dobra.
8Jeśli upodoba nas Sobie WIEKUISTY wtedy nas zaprowadzi do tej ziemi i nam ją odda; tą ziemię, co opływa mlekiem i miodem.
9Tylko nie bądźcie przekorni WIEKUISTEMU i nie bójcie się ludu tej ziemi, bo oni będą naszą strawą; odstąpił od nich ich cień, bo WIEKUISTY jest z nami; nie obawiajcie się ich!
11Dano im miasto Arby, ojca Enaka, czyli Hebron w judzkich górach, wraz z przyległymi wokół niego przedmieściami.
24Zaś kiedy przyszli ich potomkowie, posiedli tą ziemię, gdyż poniżyłeś przed nimi obywateli tej ziemi – Kanaanejczyków, oraz podałeś ich w ich ręce, zarówno królów, jak i narody tej ziemi, by z nimi postąpili według swojej woli.
25Zatem zdobyli obronne miasta, urodzajną ziemię oraz posiedli domy pełne wszelkich dóbr – wykopane studnie, winnice, oliwnice oraz wiele, wszelkiego rodzaju drzew. Dzięki Twojej wielkiej dobroci, jedli i byli nasyceni, utyli i opływali w rozkoszy.
36Od Aroer, które jest nad brzegiem potoku Arnon i od miasta, które znajduje się wśród potoku aż do Gilead. Nie było grodu, który byłby dla nas nieprzystępny; WIEKUISTY, nasz Bóg poddał nam wszystkie.
10Coreah, Ajalon i Hebron, które były w Judzie, a w Binjaminie miasta obronne.
2wtedy się bardzo wystraszył, bowiem Gibeon to było wielkie miasto, jak jedno z miast królewskich. Nadto było ono większe od Aj, a wszyscy jego mężowie waleczni.
12Synowie Menaszy nie zdołali jednak wypędzić mieszkańców wymienionych miast. I tak udało się Kanaanejczykom pozostać w tej okolicy.
24Nadto powiedzieli do niego: Tak, WIEKUISTY wydał całą tą ziemię w nasze ręce; gdyż przed nami już potruchleli wszyscy mieszkańcy tej ziemi.
15Zaś przedtem nazwa Hebronu była Miasto Arby; bo był to najpotężniejszy mąż pomiędzy Enakitami. I kraj uspokoił się od wojny.
9przed wami wszyscy mieszkańcy tego kraju.
25Także nabrali ze sobą owoców tej ziemi oraz zdali nam sprawę, mówiąc: Dobrą jest ta ziemia, którą daje nam WIEKUISTY, nasz Bóg.
9Doszli oni do doliny Eszkol i przepatrzywszy ziemię, odstręczyli serce synów Israela, by nie szli do owej ziemi, którą daje im WIEKUISTY.
16Zatem synowie Josefa powiedzieli: To wzgórze nam nie wystarcza; a wszyscy Kanaanejczycy, co zamieszkują na nizinie, posiadają żelazne, wojenne wozy; zarówno ci co są w Beth Szean oraz przyległych osadach, jak i ci, co są na równinie Jezreel.
5Tak synowie Israelitów osiedli pośród Kanaanitów, Chittejczyków, Emorejczyków, Peryzejczyków, Chiwitów i Jebusytów.