Ksiega Liczb 15:33
Zatem ci, co go napotkali, gdy zbierał drzewo, przyprowadzili go do Mojżesza, do Ahrona i do całego zboru.
Zatem ci, co go napotkali, gdy zbierał drzewo, przyprowadzili go do Mojżesza, do Ahrona i do całego zboru.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
31Bowiem wzgardził słowem WIEKUISTEGO oraz naruszył Jego przykazanie; ta dusza niech będzie wytrąconą; jej wina spoczywa na niej.
32A kiedy synowie Israela przebywali na pustyni, napotkali człowieka, który zbierał drzewo w dzień szabatu.
34Potem oddali go pod straż, bowiem nie było wyjaśnione, co z nim zrobić.
35A WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Ten człowiek będzie wydanym na śmierć; niech go poza obozem ukamienuje kamieniami cały zbór.
36Więc cały zbór wyprowadził go poza obóz oraz ukamienował go kamieniami, i umarł, jak WIEKUISTY rozkazał Mojżeszowi.
37Nadto WIEKUISTY powiedział Mojżeszowi, mówiąc:
13Wtedy WIEKUISTY powiedział tak do Mojżesza:
14Wyprowadź tego bluźniercę poza obóz i niech wszyscy, którzy to słyszeli, włożą na jego głowę swoje ręce, po czym niech go ukamienuje cały zbór.
15Zaś synom Israela powiesz tak: Ktokolwiek by bluźnił swojemu Bogu poniesie swój grzech.
23A Mojżesz powiedział to synom Israela; więc bluźniercę wyprowadzili poza obóz i ukamienowali go kamieniami. Synowie Israela uczynili tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.
26Sześć dni będziecie to zbierać, ale dnia siódmego jest dzień odpoczynku; tego dnia niczego nie będzie.
27A dnia siódmego stało się, że niektórzy z ludu wyszli, aby zbierać, ale nic nie znaleźli.
9I WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
10Usuńcie się z pośród tego zboru, a natychmiast ich zgładzę. Lecz oni padli na swe oblicza.
1Mojżesz zgromadził także cały zbór synów Israela oraz do nich powiedział: Oto co rozkazał spełnić WIEKUISTY:
2Przez sześć dni będzie wykonywana praca, ale dzień siódmy będzie dla was święty najwyższy szabat dla WIEKUISTEGO. Kto by wykonał w nim robotę, będzie wydany na śmierć.
3W dzień szabatu nie rozniecajcie ognia w żadnej z waszych siedzib.
4Mojżesz oświadczył to całemu zborowi synów Israela, i powiedział: Oto co rozkazał WIEKUISTY, mówiąc:
15A ten, który zostanie wyśledzony przy zaklętym dobru – będzie spalony ogniem; on oraz wszystko, co do niego należy; bowiem przekroczył przymierze WIEKUISTEGO i spełnił haniebny czyn w Israelu.
12Więc lud rozproszył się po całej ziemi Micraim, aby zbierać ścierń zamiast słomy.
10Ale cały zbór zamierzał ich ukamienować kamieniami. Lecz w Przybytku Zboru, przed wszystkimi synami Israela ukazał się majestat WIEKUISTEGO.
12Także podburzyli lud, starszych oraz uczonych w Piśmie, więc stanęli, porwali go oraz poprowadzili do Sanhedrynu.
5Zatem przynieśli przed Przybytek Zboru to, co rozkazał Mojżesz, i podszedł cały zbór oraz stanął przed WIEKUISTYM.
29Więc Mojżesz z Ahronem poszli oraz zgromadzili wszystkich starszych Israela.
6A oto przyszedł jeden z synów Israela oraz na oczach Mojżesza i całego zboru synów Israela przyprowadził Midjanitkę do swoich braci; zaś oni płakali u wejścia do Przybytku Zboru.
17Nadto WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
18Zatem każdy wziął swoją kadzielnicę, nałożyli w nie ognia, nasypali w nie kadzidła i stanęli u wejścia do Przybytku Zboru; jak również Mojżesz i Ahron.
3A cały zbór zgromadź u wejścia do Przybytku Zboru.
10I oto był tam człowiek, mający uschłą rękę. Więc zapytali go, mówiąc: Wolno w szabat uzdrowić? Aby go oskarżyć.
3Zaś Paweł zebrał pewną ilość chrustu oraz nałożył na ognisko. Ale z gorąca wyszła żmija i uczepiła się jego ręki.
2Lecz cały zbór synów Israela szemrał na puszczy przeciwko Mojżeszowi i Ahronowi.
10Ale zabij jego zabijesz; twoja ręka będzie na nim pierwsza, by go uśmiercić, a potem ręka całego ludu.
33Nadto WIEKUISTY powiedział tak do Mojżesza:
14Tak więc przestrzegajcie szabatu, aby był u was święty. Kto go znieważy będzie karany śmiercią; każdy, kto by wykonał w nim robotę ta dusza będzie wytracona spośród swojego ludu.
15Sześć dni wykonywać się będzie pracę, ale dnia siódmego jest najzupełniejszy szabat, poświęcony WIEKUISTEMU. Kto by wykonywał robotę w dzień szabatu będzie karany śmiercią.
2Więc go obserwowali, by go oskarżyć, o ile uzdrowi w szabat.
5A WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
7Zaś gdy zbór zbierał się przeciw Mojżeszowi i Ahronowi, stało się, że zwrócili się ku Przybytkowi Zboru; a oto okrył go obłok i ukazał się majestat WIEKUISTEGO.
5wtedy przyprowadzisz do twoich bram tego mężczyznę, albo tę niewiastę, którzy spełnili tą gorszącą rzecz, i tego mężczyznę, lub tą niewiastę ukamienujesz kamieniami, aż pomrą.
20Zaś WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi i Ahronowi, mówiąc:
20Kiedy Achan, syn Zeracha, dopuścił się przeniewierstwa przeciwko zaklętemu dobru – czyż nie przyszedł gniew Boży na cały zbór israelski, tak, że nie tylko on jeden musiał zginąć za swoją winę.
20A kiedy wychodzili od faraona, spotkali Mojżesza i Ahrona, którzy stali na drodze.
22A szóstego dnia stało się, że zbierali ten chleb w dwójnasób, dla każdego po dwa omery. Więc przyszli wszyscy przywódcy zboru i donieśli to Mojżeszowi.
12Potem sprowadzili jeńców, zdobycz i łupy do Mojżesza, do kapłana Elazara oraz do zboru synów Israela, do obozu na równinach Moabu, które są na Jardenem jerychońskim.
9Zatem Mojżesz wziął buławę sprzed oblicza WIEKUISTEGO, jak mu rozkazał.
5Wtedy Mojżesz padł na swoje oblicze, padł i Ahron wobec całego zgromadzenia zboru synów Israela.