Ksiega Liczb 24:5
Jakże piękne są twoje namioty, Jakóbie; twoje siedziby, Israelu.
Jakże piękne są twoje namioty, Jakóbie; twoje siedziby, Israelu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Rozciągają się jak potoki, jak ogrody nad rzeką; jak aleosy, które zasadził WIEKUISTY oraz jak cedry nad wodami.
1Przewodnikowi chóru Gitejczyków, pieśń Korachidów.
52A synowie Israela będą stawać według ich zastępów każdy w swoim obozie i każdy przy swej chorągwi.
5dopóki nie znajdę miejsca dla BOGA, siedziby dla Mocarza Jakóba.
6Oto słyszeliśmy o niej w Efrata i znaleźliśmy ją na błoniach Jaar.
7Wejdźmy do Jego Przybytków, ukorzmy się u podnóżka Jego stóp.
9A Efraim mówi: Zaiste, wzbogaciłem się, zdobyłem sobie dostatek; we wszystkich moich dorobkach nie znajdą przy mnie niesprawiedliwej winy.
28Więc Israel mieszka bezpiecznie; oddzielne jest źródło Jakóba na ziemi zboża i moszczu, a niebo kropi go rosą.
29Szczęśliwy jesteś ty, Israelu! Kto jest podobny do ciebie? Ludu wspomożony przez WIEKUISTEGO – tarczy twojej pomocy oraz mieczu Twej chwały. Schlebiać ci będą twoi wrogowie, a ty będziesz deptał po ich wyżynach.
20Popatrz na Cyon, na miasto wyznaczonego zgromadzenia! Twoje oczy zobaczą Jeruszalaim jako spokojny przybytek, jako nieporuszony namiot; jego kołki nigdy nie będą wydobywane, a żadne sznury się nie rozerwą.
7Pod brzemieniem niedolispostrzegam kuszańskienamioty; drżą pokrowce ziemi Midjanitów.
5Biada mi, że zamieszkałem w Meszech, że przebywałem w namiotach Kedaru.
18A o Zebulunie powiedział: Ciesz się Zebulunie twoim wyjściem, a twymi namiotami Issacharze.
19I jaką jest ziemia, którą zamieszkuje czy jest dobra, czy zła; jakie są miasta w których przebywa, czy też obozowiska, lub twierdze?
11Przybytek, jego namiot z pokrowcem, jego zapinki, bale, rygle, słupy i jego podsłupia;
24Tak doświadczysz, że jest spokojny twój namiot; patrzysz na swoją siedzibę i nie dostrzegasz braku.
2Rozszerz przestrzeń twego namiotu i niech rozepną zasłony twoich siedzib; nie ociągaj się, przedłuż twoje sznury i utwierdź twe kołki.
46Ten znalazł łaskę przed obliczem Boga oraz wyprosił sobie, by znaleźć mieszkanie dla Boga Jakóba.
1Pieśń pielgrzymia Dawida. O, jak jest pięknie i miło, kiedy bracia zgodnie przebywają.
4Mówi ten, co słyszy słowa Boga; który widzi widzenia WIEKUISTEGO; pada, ale z otwartymi oczyma.
4Słuchajcie słowa WIEKUISTEGO, domie Jakóba, oraz wszystkie rodziny domu Israela!
4Gdyż WIEKUISTY wybrał sobie Jakóba, Israela na Swoją drogocenną własność.
2I Bileam podniósł swe oczy oraz zobaczył Israela, rozłożonego według swoich pokoleń. I przyszedł na niego Duch Boga,
1Psalm Dawida. WIEKUISTY, kto zamieszka w Twoim domu; kto będzie mieszkał na Twojej świętej górze?
5Ponieważ nie mieszkałem w domu od dnia, w którym wyprowadziłem Izraela aż do tego dnia: ale się przechadzałem z namiotu do namiotu i przybytku.
6Takie jest pokolenie Jego czcicieli; tych, co szukają Twego oblicza, Boże Jakóba. Sela.
6I będzie ona namiotem, aby dać zasłonę we dnie od upału, i schronieniem oraz przytułkiem przed nawałnicą, i deszczem.
17A zaledwie obłok wznosił się znad Przybytku synowie Israela ruszali jego śladem; zaś w miejscu, gdzie obłok stawał tam synowie Israela także stawali obozem.
18Synowie Israela wyruszali według rozkazu WIEKUISTEGO oraz stawali obozem także według rozkazu WIEKUISTEGO. Stawali oni obozem przez cały czas pozostawania obłoku nad Przybytkiem.
30Wystawisz Przybytek w taki sposób, jaki ci ukazano na górze.
2Bóg jest poznany w Judei; Jego Imię jest wielkie w Israelu.
21Potem Israel wyruszył oraz rozbił swój namiot poza wieżą Eder.
2Niech synowie Israela staną nieopodal obozem, każdy przy swojej chorągwi i przy swych znakach domów rodowych; niechaj staną obozem wokół Przybytku Zboru.
10i widzieli Boga Israela mianowicie pod Jego stopami jakby wyrób z najjaśniejszego szafiru, a w czystości jak samo niebo.
3Przyjdą do niej przywódcyi ich trzody, przeciw niej rozbiją wokół namioty, każdy spasie swój udział.
5Ujrzą to wasze własne oczy i sami zawołacie: Wiekuisty się wsławił i poza dziedzictwem Israela!
25I tak Laban doścignął Jakóba. Jakób rozbił swój namiot na górze; zaś Laban ze swymi krewnymi rozbił go przy górze Gileat.
15najprzedniejszym starodawnych gór oraz darami wzgórz wiekowych,
2Przeciw tobie nadciąga rozproszyciel, Ninewo. Pilnuj twierdzy! Wypatruj drogę, przepasaj biodra, według sił pokrzepiaj swoją moc!
42Przez siedem dni będziecie mieszkać w szałasach; każdy krajowiec w Israelu będzie mieszkał w szałasach,
21On nie widział fałszu w Jakóbie i nie spostrzegł obłudy w Israelu. WIEKUISTY jest przy nim jego Bóg, a pośród niego królewski odgłos surmy.
7Drżysz ziemio przed obliczem Pana, przed obliczem Boga Jakóba,
33Zatem dostarczyli Przybytek Mojżeszowi; Przybytek oraz wszystkie jego przybory: Zapinki, bale, poprzeczki, słupy i jego podsłupia;
8Idą od trudu do trudu, aż ukażą się Bogu na Cyonie.
1Kiedy Israel wychodził z Micraim, dom Jakóba spośród ludu obcej mowy,
21Jak długo mam oglądać chorągwie, słyszeć odgłosy trąb?
1Przewodnikowi chóru, na sześć głosów. Pieśń Asafa na świadectwo.
33który w drodze idzie przed wami, by wypatrzyć wam miejsce obozowania, nocą w ogniu, i by wskazywać wam drogę, którą macie iść, w dzień w obłoku.
25Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Gdy zgromadzę dom Israela z narodów, między którymi zostali rozproszeni – wtedy będę wśród nich uświęcony w oczach ludów. I osiądą na swojej ziemi, którą oddałem Mojemu słudze Jakóbowi.