Ksiega Psalmów 20:7
Teraz wiem, że Bóg wspomoże Swojego pomazańca, poprzez potężne czyny Swej prawicy i że ze Swoich świętych niebios go wysłucha.
Teraz wiem, że Bóg wspomoże Swojego pomazańca, poprzez potężne czyny Swej prawicy i że ze Swoich świętych niebios go wysłucha.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Jedni – wozami, a drudzy – rumakami, ale my chlubimy się Imieniem WIEKUISTEGO, naszego Boga.
9Oni przyklęknęli i upadli, a my stoimy i się trzymamy.
31Rumak został przygotowany na dzień boju, ale zwycięstwo przychodzi od WIEKUISTEGO.
1Biada tym, co o pomoc schodzą do Micraim, polegają na koniach i pokładają ufność w wozach, widząc, że jest ich dużo; nadto w jezdnych, że jest ich wielkie mnóstwo – a nie uważają na Świętego w Israelu i nie radzą się WIEKUISTEGO.
21W Nim raduje się nasze serce, bowiem w Jego Imieniu pokładamy nadzieję.
13WIEKUISTY, nasz Boże! Oprócz Ciebie zawładnęli nami panowie i jedynie przez Twoją pomoc wysławiamy Twoje Imię.
12O nasz Boże! Czyż nie będziesz ich karał? Nie ma w nas, zaiste, mocy przeciwko tak wielkiemu tłumowi, który na nas przyszedł, zatem nie wiemy, co czynić; z tego powodu ku Tobie nasze oczy.
5Niech ci da według twojego serca i niech spełni wszystkie twoje zamysły.
6Wtedy ucieszymy się twym zwycięstwem oraz podniesiemy chorągiew w Imię naszego Boga. Oby BÓG spełnił wszystkie twoje życzenia.
17Zawodny jest rumak w wygranej i potęgą swojej mocy nie uchroni.
8Lepiej ufać WIEKUISTEMU, niż na człowieku polegać.
9Lepiej ufać BOGU, niż polegać na możnych.
10Wszystkie ludy mnie otoczyły; wyciąłem je w Imię WIEKUISTEGO.
16Powiedzieliście: Nie, raczej pomkniemy na koniach – dlatego będziecie umykać; popędzimy na rączych – dlatego staną się rączymi wasi poganiacze.
7Bowiem czynisz go błogosławieństwem na zawsze, orzeźwiasz go radością Twego oblicza.
5Ty sam jesteś moim Królem; Boże, wyznacz zbawienie Jakóbowi.
6Tobą odeprzemy naszych gnębicieli; Twoim Imieniem zdepczemy naszych przeciwników.
1Gdy wyruszysz na wojnę przeciw twojemu wrogowi i zobaczysz konie, wozy oraz lud liczniejszy od siebie nie obawiaj się ich; gdyż WIEKUISTY, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Micraim, jest z tobą.
24Jakże chcesz odprawić namiestnika, jednego z najniższych sług mego pana, oraz z powodu wozów i jezdnych polegać na Micraimie?
3Zabierzcie ze sobą słowa skruchy i nawróćcie się do WIEKUISTEGO; mówcie do niego: Odpuść nam wszelką winę i przyjmij naszą poprawę; naszymi ustami pragniemy spłacić za cielca.
7Najpiękniejsze twoje doliny były napełnione wozami, a konnica przygotowała się przy bramie.
3Przecież Micrejczycy są ludźmi, a nie bogami; zaś konie wspomagają ich ciało, a nie ducha. A kiedy WIEKUISTY wyciągnie Swoją rękę, potknie się ten, który wspiera, upadnie wspierany i wszyscy razem wyginą.
9Jakże chcesz odprawić namiestnika, jednego z najniższych sług mojego pana oraz polegać na Micraimie, z powodu wozów i jezdnych?
4A jednak Ty jesteś święty; Ten, co zasiada wśród chwały Israela.
3Nie polegajcie na możnych; ani na synu człowieka, u którego nie ma pomocy
12Czy nie Ty, Boże, który nas porzuciłeś; nie występowałeś, Boże, pośród naszych zastępów.
20Chociaż nas zgniotłeś wśród szakali i rozciągnąłeś nad nami cień śmierci.
8Z nimi jest ramię cielesne a z nami WIEKUISTY, nasz Bóg, by nas ratować oraz prowadzić nasze wojny. Zatem lud oparł się na słowach Chiskjasza, króla Judy.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
13Zawróciłeś ich plecy, mierząc Twoimi cięciwami do ich twarzy.
6Dzielni sercem zostali ograbieni, zasnęli swoim snem, a rycerze nie odnaleźli swych rąk.
7A jeśli mi powiesz: Polegamy na WIEKUISTYM, naszym Bogu; czyż to nie jest ten sam, którego wyżyny i ołtarze zniósł Chiskjasz, mówiąc do Judy i do Jeruszalaim: Przed tym ołtarzem będziecie się korzyć?
13Użycz nam pomocy przeciwko wrogowi, gdyż zawodną jest pomoc ludzka.
20A teraz, o WIEKUISTY, nasz Boże, wybaw nas z jego ręki, aby wszystkie królestwa ziemi poznały, że Ty jesteś WIEKUISTY, Jedyny.
9Israelu ufaj WIEKUISTEMU! On jest ich pomocą i tarczą.
20Dlatego, gdy usłyszycie głos trąby na którymkolwiek miejscu tam się do nas zbierajcie; a nasz Bóg będzie walczył za nas.
17Judo i Jeruszalaim! Nie wy się potykacie w tej bitwie; stawcie się, stójcie i naprzeciwko, oglądajcie ratunek WIEKUISTEGO! Nie obawiajcie się, ani nie bójcie; jutro wyjdziecie przeciw nim, a WIEKUISTY będzie z wami.
4Dał też w moje usta nową pieśń, chwałę naszego Boga; ujrzą to tłumy, ulękną się i zaufają WIEKUISTEMU.
4Ufajcie WIEKUISTEMU na wieki, bo w WIEKUISTYM, WIEKUISTYM, wieczna obrona.
7Ziemia pełna jest srebra i złota, i nie ma końca ich skarbom; ziemia pełna jest ich rumaków i nie ma końca ich wozom.
22A jeśli nam powiecie: Polegamy na WIEKUISTYM, naszym Bogu! Czy to nie ten sam, któremu Chiskjasz zniósł wyżyny i ołtarze, mówiąc do Judy oraz Jeruszalaim: Tylko w Jeruszalaim macie się korzyć przed ołtarzem.
7Ucudownij Twoją łaskę, Panie; który tych, co ufają Twej prawicy wybawiasz od przeciwników.
8Nasza pomoc w Imieniu WIEKUISTEGO Stwórcy Nieba i ziemi.
6Bowiem Pan dał słyszeć przed obozem Aramejczyków odgłos wozów, koni i zgiełk wielkiego wojska; tak, że powiedzieli jeden do drugiego: Patrz! Oto król israelski najął przeciwko nam władców chittejskich oraz władców Micraimu, aby na nas napadli.
1Przewodnikowi chóru Korachitów. Pieśń dla chóru dziewic.
18Niech Twa ręka będzie nad mężem Twej prawicy; nad synem człowieka, którego sobie postanowiłeś,
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
23Zaś słudzy króla aramejskiego powiedzieli do niego: Ich Bóg jest Bogiem gór i dlatego nas zwyciężyli! Gdybyśmy mogli walczyć z nimi na równinie – wtedy byśmy ich pokonali.
3Wobec grzmotu tętniących kopyt jego mocarzy, wobec huku jego wozów, skrzypienia jego kół – ojcowie, w bezsilności rąk, nie oglądają się na dzieci.