List do Rzymian 12:11
W gorliwości nie opieszali, pałający duchem, służący Panu,
W gorliwości nie opieszali, pałający duchem, służący Panu,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12radujący się nadzieją. W ucisku wytrwali, w modlitwie uporczywie trwający;
13będący uczestnikami w niedostatkach świętych, prześladujący gościnnością.
7czy to służbę w usłudze; czy to wyjaśnianie w nauce;
8czy to zachętę w apelach. Dzieląc się w szczerości, kierując w gorliwości, litując się w radości.
9Miłość niech stanie się nieobłudna. Brzydźcie się złem, a łączcie się ze szlachetnym.
10Jedni do drugich przywiązani braterską miłością, jedni drugich uprzedzający szacunkiem.
5Słudzy, pośród bojaźni i drżenia, w prostocie waszego serca, bądźcie posłuszni panom według cielesnej natury, podobnie jak Chrystusowi.
6Nie przez służbę dla oka, jak chcący się przypodobać ludziom, ale jak słudzy Chrystusa, co z duszy czynią wolę Boga;
7służąc z życzliwością jak Panu, a nie jak ludziom.
10Bowiem Bóg nie jest niesprawiedliwy, by zapomnieć o waszym trudzie oraz bólu miłości, jaki okazaliście dla Jego Imienia, gdy usłużyliście oraz służycie świętym.
11Pragniemy, aby każdy z was wykazywał tę samą gorliwość aż do końca, na skutek całkowitej pewności nadziei;
12abyście nie byli ociężali, ale byli naśladowcami tych, co z wiary i wytrwałości odziedziczyli obietnice.
22Słudzy, bądźcie posłuszni we wszystkim panom według cielesnej natury. Nie w służbie dla oka, jako ci, co chcą się przypodobać ludziom ale w szczerości serca, bojąc się Boga.
23Jeśli to czynicie róbcie z serca, jak Panu, a nie ludziom;
24wiedząc, że od Pana otrzymacie zapłatę dziedzictwa. Bądźcie sługami Pana, Chrystusa.
58Wobec tego moi umiłowani bracia, stawajcie się spokojni, niewzruszeni, zawsze obfitujący w Dziele Pana oraz tacy, co wiedzą, że wasz ból nie jest daremny w Panu.
13Zaś wy, bracia, czyniąc szlachetnie, nie upadajcie na duchu.
9Słudzy niech będą we wszystkim podporządkowani swoim panom, niech będą mili, nie oponujący,
10nie odwracający się, ale we wszystkim okazujący szlachetne świadectwo; by we wszystkim przyozdobić naukę Boga, naszego Zbawiciela.
3Nieustannie wspominając przed Bogiem i naszym Ojcem o waszej korzyści wiary, o bólu miłości i o wytrwałości nadziei co do naszego Pana, Jezusa Chrystusa;
9A gdy czynimy szlachetnie, nie upadajmy na duchu; gdyż będziemy żąć w swoim czasie, nie będąc wyczerpani.
10Zatem więc, dopóki mamy czas, czyńmy odpowiednio względem wszystkich, ale najbardziej względem należących do rodziny wiary.
24Ręka skrzętnych będzie panować, a opieszała stanie się hołdowniczą.
11oraz usiłowali być cicho i robić swoje. Także odpowiednio pracować waszymi rękami, jak was zachęcaliśmy;
12byście szlachetnie postępowali względem tych z zewnątrz i nie mieli potrzeby niczego.
11Będąc też umocnieni wśród radości, w każdym przejawie mocy Boga, w celu chwały Jego potęgi, ku wszelkiej wytrwałości oraz wyrozumiałości.
18Pięknie jest, kiedy zawsze pożądamy siebie w szlachetnym; a nie tylko w czasie mojej obecności u was.
10Także w tym wydaję opinię; bo jest to pożyteczne dla was, którzy nie tylko uczynić ale już przedtem, od roku – zaczęliście chcieć.
11Zaś teraz wypełnijcie to czynem, aby z posiadania była gotowość tak chcenia, jak i wypełnienia.
12Tak też wy, skoro jesteście zwolennikami istot duchowych, szukajcie tego, byście obfitowali ku budowie zgromadzenia wybranych.
21Gdyż staramy się o szlachetne rzeczy, nie tylko wobec Pana, ale i wobec ludzi.
16byście takim i wy byli posłuszni, oraz każdemu, kto pomaga oraz się trudzi.
3W niczym nie dawajcie żadnego zgorszenia, aby służba nie mogła być wyszydzona;
4ale we wszystkim polecajcie samych siebie jako sługi Boga w wielkiej wytrwałości, w uciskach, w bólu, w trudnych położeniach,
29Dlatego się trudzę, walcząc przez jego siłę, działającą we mnie w przejawach mocy Boga.
10Bo gdy byliśmy przy was, to nakazaliśmy wam, że jeśli ktoś nie chce pracować niech także nie je.
11Słyszeliśmy, że niektórzy wśród was postępują nieporządnie, nic nie zapracowując, a będąc wścibskimi.
1Zachęcam was zatem, bracia, z powodu miłosierdzia Boga, by polecać wasze ciała jako ofiarę żyjącą, świętą, miłą Bogu, rozumną waszą służbą.
2Także nie dostosowujcie się do tego porządku, ale bądźcie przemieniani w odnawianiu waszego umysłu, aż do wybadania jaka jest wola Boga to jest odpowiednie, bardzo się podobające oraz doskonałe.
35Niech będą przepasane wasze biodra i palące się lampki.
13Czuwajcie, trwajcie w wierze, postępujcie jak mężczyźni, wzmacniajcie się.
5Ale ty we wszystkim bądź trzeźwy, wycierp zło, wykonaj pracę głosiciela Dobrej Nowiny, wypełnij twoją służbę.
12Dlatego, moi umiłowani, jak zawsze byliście posłuszni nie tylko podczas mojej obecności, ale daleko bardziej teraz, w czasie mojej nieobecności tak z bojaźnią i drżeniem dokonujcie wzajemnego wyzwolenia.
24Zaś sługa Pana nie ma być wojowniczy, ale względem wszystkich miły, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący zło;
14A i nasi niech się uczą stawać na czele szlachetnych uczynków względem niezbędnych spraw, aby nie byli bezowocni.
9Gdyż moim świadkiem jest Bóg, któremu służę w mym życiu za pomocą Ewangelii Jego Syna, że nieustannie wywołuję wasze wspomnienie,
24Poznajmy też jedni drugich w celu pobudzenia miłości oraz szlachetnych czynów,
4Gdyż tak jak w jednym ciele mamy wiele członków, zaś wszystkie członki nie mają tego samego zadania
11będąc wypełnieni owocem sprawiedliwości przez Jezusa Chrystusa, ku sławie i chwale Boga.
26Nie stawajmy się żądni pustej chwały, jedni drugich prowokując, jedni drugim zazdroszcząc.