List do Rzymian 6:1
Cóż więc, powiemy? Mamy trwać w grzechu, aby łaska mogła być w obfitości?
Cóż więc, powiemy? Mamy trwać w grzechu, aby łaska mogła być w obfitości?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Bo co umarło umarło dla grzechu raz na zawsze; zaś co żyje żyje dla Boga.
11Tak więc uważajcie, że wy sami, zaiste, jesteście umarłymi dla grzechu; zaś żyjącymi dla Boga w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.
12Niech grzech nie panuje w śmiertelnym waszym ciele, względem ulegania w jego pragnieniach.
13I nie stawiajcie waszych członków grzechowi, jako narzędzi niesprawiedliwości; ale postawcie siebie samych Bogu, jako żyjących z umarłych, a wasze członki jako narzędzia sprawiedliwości Boga.
14Gdyż wasz grzech nie będzie już panował, bo nie jesteście pod Prawem Mojżesza, ale pod łaską.
15Cóż więc? Możemy zgrzeszyć, bo nie jesteśmy pod Prawem, ale pod łaską? Nie może być.
16Nie wiecie, że komu oddajecie siebie za sługi ku posłuszeństwu, czemu jesteście posłuszni tego jesteście sługami; albo grzechu ku śmierci, albo posłuszeństwa ku sprawiedliwości?
2Nie może być. My, którzy byliśmy umarłymi w grzechu, jakże jeszcze będziemy w nim pędzić życie?
20Zaś Prawo Mojżesza weszło bokiem, aby ten fałszywy krok mógł zaobfitować; zaś gdzie zaobfitował grzech, o wiele bardziej obfitowała łaska,
21aby jak grzech panował w śmierci, tak i łaska mogła panować dzięki sprawiedliwości, ku życiu wiecznemu przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.
17A jeśli pragnąc, byśmy zostali uznani za sprawiedliwych w Chrystusie, zostaniemy też przekonani, że sami grzeszymy, czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie może być.
5Zaś jeśli nasza niesprawiedliwość stoi obok sprawiedliwości Boga, co powiemy? Czy Bóg, który potęguje gniew jest niesprawiedliwy? W stosunku do człowieka mówię.
6Nie może być; bo jak Bóg osądzi świat?
7Ale jeśli przez moje kłamstwo prawda Boga zaobfitowała ku Jego chwale dlaczego jeszcze ja, jako błądzący, jestem sądzony?
8Też nie tak, jak rzucają oszczerstwa; i nie tak, jak niektórzy mówią, mając nas na myśli: Czy nie po to uczyniliśmy złe, ażeby przyszły te szlachetne? Ich potępienie jest zgodne ze sprawiedliwością.
9Co zatem? Górujemy? Nie, w ogóle; bo wcześniej dowiedliśmy, że Żydzi jak i Grecy, wszyscy są pod grzechem.
14Co więc, powiemy? Czy przy Bogu nie jest niesprawiedliwość? Nie może być.
6To wiedząc, że nasz dawny człowiek został razem ukrzyżowany, aby wewnętrzne ciało grzechu zostało rozłączone, tak, abyśmy już nie byli sługami grzechu.
7Ponieważ ten, co umarł został usprawiedliwiony od grzechu.
8Zaś jeśli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że przez niego będziemy razem żyć.
6Ale teraz, gdy umarliśmy zostaliśmy uwolnieni od Prawa, w którym przybiliśmy do brzegu. Tak więc, służymy w nowości, a nie w starości litery.
7Co zatem, powiemy? To Prawo grzechu? Nie może być. Lecz grzechu nie zrozumiem chyba że poprzez Prawo. I także pożądania bym nie dostrzegł, jeśliby Prawo nie mówiło: Nie będziesz pożądał.
8A grzech, gdy otrzymał punkt wyjścia z przykazania, sprawił we mnie wszelkie pożądanie; bo bez Prawa grzech jest nieożywiony.
13Zatem to dobre stało się dla mnie śmiercią? Nie może być. Ale grzech, aby mógł się okazać grzechem, poprzez dobre sprawił mi śmierć; by grzech, w czasie swojej wyższości, przez przykazanie mógł okazać się grzeszny.
14Bo wiemy, że Prawo jest duchowe, zaś ja jestem wewnętrznie cielesny, sprzedany na skutek grzechu.
20Bo kiedy byliście sługami grzechu byliście niepodlegli sprawiedliwości.
21Zatem jaki mieliście wtedy owoc taki, za który się teraz wstydzicie? Bowiem ich końcem jest śmierć.
22Zaś teraz, uwolnieni od grzechu, a poddani Bogu, macie wasz owoc do uświęcenia, a w końcu życie wieczne.
23Bo zapłaty za grzech są w śmierci, a łaską Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.
6A jeśli łaską, to już nie z uczynków gdyż łaska nie byłaby wtedy łaską. A jeśli z uczynków, to nie jest już łaska bo uczynek nie byłby wtedy uczynkiem.
17Zatem teraz już nie ja mu czynię ale grzech, który we mnie mieszka.
1A współdziałając, wzywamy was, byście na próżno nie przyjmowali łaski Boga.
15Ale nie jak fałszywy krok, tak i dar łaski; bo jeśli z powodu fałszywego kroku jednego wielu pomarło, bardziej znacząca jest łaska Boga i dobrodziejstwo w łasce jednego człowieka Jezusa Chrystusa, które w nadwyżce zostało dla wielu.
16Także dar nie jest jakby przez jednego, który zgrzeszył; bo z powodu jednego wynikła sprawa sądowa ku potępieniu; zaś dar łaski jest ku usprawiedliwieniu z wielu fałszywych kroków.
17Gdyż jeżeli za fałszywym krokiem jednego przez jednego zapanowała śmierć, bardziej liczni są ci, co otrzymują obfitość łaski oraz daru sprawiedliwości, i będą królować w życiu przez jednego Jezusa Chrystusa.
6Więc zachęciliśmy Tytusa, aby jak rozpoczął, tak i dokonał u was tego dobrodziejstwa.
1Istotnie, Chrystus nas wyzwolił dla wolności. Stójcie i nie bądźcie znowu poddani jarzmu niewoli.
20Zaś jeśli czynię temu, komu nie chcę, to już nie ja to sprawiam, ale grzech, co we mnie mieszka.
21Nie odrzucam łaski Boga; bo jeśli przez Prawo Mojżesza byłaby sprawiedliwość, wtedy Chrystus umarł bez powodu.
8Jeśli byśmy powiedzieli, że grzechu nie mamy, samych siebie zwodzimy i nie ma w nas prawdy.
28Zatem powiedzieli do niego: Co mamy czynić, abyśmy wykonali prace Boga?
1Zatem teraz już żadne potępienie dla tych w Jezusie Chrystusie, którzy nie chodzą według cielesnej natury, ale według Ducha.
31Co więc, do tego powiemy? Skoro Bóg dla naszego, kto naprzeciwko nas?
1Co więc, powiemy, spotkało Abrahama, naszego przodka według cielesnej natury?
3Ale czy jesteś tego zdania, o człowieku, że unikniesz sądu Boga; ty, który potępiasz tych, co robią takie rzeczy, a czynisz takie same?
3To też uczynimy, jeżeli Bóg pozwoli.
14Zaś w Chrystusie Jezusie, pośród wiary oraz miłości, niezmiernie zaobfitowała łaska naszego Pana.
18Zaś kiedy zostaliście uwolnionymi od grzechu zostaliście uczynieni sługami sprawiedliwości.
24Tego, który uznaje za sprawiedliwych darmo, Jego łaską, przez odkupienie w Jezusie Chrystusie.
26Gdyż jeśli my, po otrzymaniu poznania prawdy, dobrowolnie chybiamy celu, nie jest dłużej pozostawiana ofiara za grzechy,