1 List do Tesaloniczan 5:6
Przeto nie śpijmy jako i insi, ale czujmy i bądźmy trzeźwymi.
Przeto nie śpijmy jako i insi, ale czujmy i bądźmy trzeźwymi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Albowiem którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy się upijają.
8Lecz my synami dnia będąc, bądźmy trzeźwymi, oblekłszy się w pancerz wiary i miłości, i w przyłbicę nadziei zbawienia.
9Gdyż Bóg nie postawił nas ku gniewu, ale ku nabyciu zbawienia przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
10Który umarł za nas, abyśmy lub czujemy, lub śpimy, wespół z nim żyli.
11Przetoż napominajcie jedni drugich i budujcie jeden drugiego, jako i czynicie.
4Lecz wy, bracia! nie jesteście w ciemności, aby was on dzień jako złodziej zachwycił.
5Wszyscy wy jesteście synowie światłości i synowie dnia; nie jesteśmy synowie nocy ani ciemności.
35Czujcież tedy; (bo nie wiecie, kiedy Pan domu onego przyjdzie, z wieczorali, czyli o północy, czyli gdy kury pieją, czyli rano.)
36By snać niespodzianie przyszedłszy, nie znalazł was śpiącymi.
37A co wam mówię, wszystkimci mówię: Czujcie.
14Dlatego mówi Pismo: Ocuć się, który śpisz i powstań od umarłych, a oświeci cię Chrystus.
15Patrzajcie tedy, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.
16Czas odkupując; bo dni złe są.
17Przetoż nie bądźcie nierozumnymi, ale zrozumiewającymi, która jest wola Pańska.
18A nie upijajcie się winem, w którem jest rozpusta; ale bądźcie napełnieni duchem,
11A to czyńcie, wiedząc czas, iż już przyszła godzina, abyśmy się ze snu ocucili; albowiem teraz bliższe nas jest zbawienie, aniżeli kiedyśmy uwierzyli.
12Noc przeminęła, a dzień się przybliżył; odrzućmyż tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.
13Chodźmy uczciwie jako we dnie, nie w biesiadach i w pijaństwach, nie we wszeteczeństwach i rozpustach, nie w poswarkach ani w zazdrości;
13A nie chcę, bracia! abyście wiedzieć nie mieli o tych, którzy zasnęli, iżbyście się nie smucili, jako i drudzy, którzy nadziei nie mają.
4Nie dawaj snu oczom twoim, ani drzemania powiekom twoim.
7A wszystkiemuć się koniec przybliża.
34Ocućcież się ku sprawiedliwości, a nie grzeszcie; albowiem niektórzy nie mają znajomości Bożej; ku zawstydzeniu waszemu mówię.
6Niechaj was nikt nie zwodzi próżnemi mowami; albowiem dla tych rzeczy przychodzi gniew Boży na synów upornych;
7Nie bądźcież tedy uczestnikami ich.
8Albowiemeście byli niekiedy ciemnością; aleście teraz światłością w Panu; chodźcież jako dziatki światłości,
1A o czasach i o chwilach, bracia! nie potrzebujecie, aby wam pisano.
2Albowiem sami dostatecznie wiecie, iż on dzień Pański jako złodziej w nocy, tak przyjdzie.
15Boć to wam powiadamy słowem Pańskiem, że my, którzy żywi pozostaniemy do przyjścia Pańskiego, nie uprzedzimy onych, którzy zasnęli.
8Trzeźwymi bądźcie, czujcie; albowiem przeciwnik wasz dyjabeł, jako lew ryczący obchodzi, szukając kogo by pożarł.
9Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?
10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.
6Młodzieńców także napominaj, aby byli trzeźwi;
9A dobrze czyniąc nie słabiejmy; albowiem czasu swojego żąć będziemy nie ustawając.
10Przeto tedy, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary.
30Dlatego między wami wiele jest słabych i chorych, i niemało ich zasnęło.
5A gdy oblubieniec odwłaczał z przyjściem, zdrzemały się wszystkie i posnęły.
6A o północy stał się krzyk: Oto oblubieniec idzie; wynijdźcie przeciwko niemu!
46I rzekł im: Cóż śpicie? wstańcie, a módlcie się, byście nie weszli w pokuszenie.
33Patrzcież, czujcie, a módlcie się; bo nie wiecie, kiedy ten czas będzie.
5Ocućcie się pijani a płaczcie, i narzekajcie wszyscy, którzy pijecie wino, dla moszczu; bo wydarty jest od ust waszych.
5Nie w namiętności żądzy, jako i poganie, którzy nie znają Boga;
6I aby nikt nie uciskał i nie oszukiwał w żadnej sprawie brata swego: bo Pan jest mścicielem tego wszystkiego, jakośmy wam przedtem powiadali i oświadczali.
13Czujcież, stójcie w wierze, mężnie sobie poczynajcie, zmacniajcie się.
51Oto ja tajemnicę wam powiadam; nie wszyscyć zaśniemy, ale wszyscy przemienieni będziemy, bardzo prędko w okamgnieniu, na trąbę ostateczną.
11Starajmyż się tedy, abyśmy weszli do onego odpocznienia, żeby kto nie wpadł w tenże przykład niedowiarstwa.
16Boć oni nie zasną, aż co złego zbroją; ani się uspokoją, aż kogo do upadku przywiodą;
33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;
7(Bo przez wiarę chodzimy, a nie przez widzenie).
11A takimiście niektórzy byli; aleście omyci, aleście poświęceni, aleście usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa i przez Ducha Boga naszego.
35Niech będą przepasane biodra wasze, i świece zapalone.