1 List do Tesaloniczan 5:7
Albowiem którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy się upijają.
Albowiem którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy się upijają.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Lecz wy, bracia! nie jesteście w ciemności, aby was on dzień jako złodziej zachwycił.
5Wszyscy wy jesteście synowie światłości i synowie dnia; nie jesteśmy synowie nocy ani ciemności.
6Przeto nie śpijmy jako i insi, ale czujmy i bądźmy trzeźwymi.
8Lecz my synami dnia będąc, bądźmy trzeźwymi, oblekłszy się w pancerz wiary i miłości, i w przyłbicę nadziei zbawienia.
16Boć oni nie zasną, aż co złego zbroją; ani się uspokoją, aż kogo do upadku przywiodą;
17Albowiem jedzą chleb niezbożności, a wino drapiestwa piją,
11Biada tym, którzy rano wstawając chodzą za pijaństwem, a trwają na niem do wieczora, aż ich wino rozpali!
5Ocućcie się pijani a płaczcie, i narzekajcie wszyscy, którzy pijecie wino, dla moszczu; bo wydarty jest od ust waszych.
14Dlatego mówi Pismo: Ocuć się, który śpisz i powstań od umarłych, a oświeci cię Chrystus.
15Patrzajcie tedy, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.
11A to czyńcie, wiedząc czas, iż już przyszła godzina, abyśmy się ze snu ocucili; albowiem teraz bliższe nas jest zbawienie, aniżeli kiedyśmy uwierzyli.
12Noc przeminęła, a dzień się przybliżył; odrzućmyż tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.
13Chodźmy uczciwie jako we dnie, nie w biesiadach i w pijaństwach, nie we wszeteczeństwach i rozpustach, nie w poswarkach ani w zazdrości;
13A nie chcę, bracia! abyście wiedzieć nie mieli o tych, którzy zasnęli, iżbyście się nie smucili, jako i drudzy, którzy nadziei nie mają.
2Albowiem sami dostatecznie wiecie, iż on dzień Pański jako złodziej w nocy, tak przyjdzie.
17Przetoż nie bądźcie nierozumnymi, ale zrozumiewającymi, która jest wola Pańska.
18A nie upijajcie się winem, w którem jest rozpusta; ale bądźcie napełnieni duchem,
30Dlatego między wami wiele jest słabych i chorych, i niemało ich zasnęło.
10Który umarł za nas, abyśmy lub czujemy, lub śpimy, wespół z nim żyli.
5A gdy oblubieniec odwłaczał z przyjściem, zdrzemały się wszystkie i posnęły.
15We śnie w widzeniu nocnem, gdy twardy sen przypada na ludzie gdy śpią na łożu:
34Ocućcież się ku sprawiedliwości, a nie grzeszcie; albowiem niektórzy nie mają znajomości Bożej; ku zawstydzeniu waszemu mówię.
7A wszystkiemuć się koniec przybliża.
21Boć pijanica i żarłok zubożeje, a ospały w łatach chodzić będzie.
7Nie bądźcież tedy uczestnikami ich.
8Albowiemeście byli niekiedy ciemnością; aleście teraz światłością w Panu; chodźcież jako dziatki światłości,
36By snać niespodzianie przyszedłszy, nie znalazł was śpiącymi.
9Jakoż tedy odwłaczacie, choćbyście się zdumiewać mieli; rozkoszujecie, choćbyście mieli na pomoc wołać. Opili się, ale nie winem; potaczają się, ale nie od mocnego napoju.
5By snać pijąc nie zapomniał na ustawy, a nie odmienił spraw wszystkich ludzi uciśnionych.
6Dajcie napój mocny ginącemu, a wino tym, którzy są ducha sfrasowanego.
15Albowiem nie są ci, jako wy mniemacie, pijani, gdyż dopiero jest trzecia na dzień godzina.
10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.
65Lecz potem ocucił się Pan jako ze snu, jako mocarz wykrzykający od wina.
13W rozmyślaniu widzenia nocnego, gdy przypada twardy sen na ludzi,
33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;
30Tym, którzy siadają na winie; tym, którzy chodzą, szukając przyprawnego wina.
4Przetoż, że się wy z nimi nie schadzacie na taką zbyteczną rozpustę, zda się im rzeczą obcą i bluźnią to.
21Zazdrości, mężobójstwa, pijaństwa, biesiady, i tym podobne rzeczy, o których przepowiadam wam, jakom i przedtem powiedział, iż którzy takowe rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą.
22Biada tym, którzy są mocni na picie wina, a mężom dużym ku nalewaniu napoju mocnego!
15Boć to wam powiadamy słowem Pańskiem, że my, którzy żywi pozostaniemy do przyjścia Pańskiego, nie uprzedzimy onych, którzy zasnęli.
39Gdy się zapalą, uczynię im ucztę, i tak ich upoję, że krzyczeć i snem wiecznym zasnąć muszą, tak, aby nie ocucili, mówi Pan.
21Albowiem każdy wieczerzę swoję pierwej zjada i jeden łaknie, a drugi jest pijany.
8Trzeźwymi bądźcie, czujcie; albowiem przeciwnik wasz dyjabeł, jako lew ryczący obchodzi, szukając kogo by pożarł.
10Ani złodzieje, ani łakomcy, ani pijanicy, ani złorzeczący, ani ździercy królestwa Bożego nie odziedziczą.
1Wino czyni pośmiewcę, a napój mocny zwajcę; przetoż każdy, co się w nim kocha, nie bywa mądrym.
18Zatem i ci poginęli, którzy zasnęli w Chrystusie.
7Ale i ci od wina błądzą, i od mocnego napoju potaczają się. Książę i prorok błądzą od mocnego napoju, utonęli w winie, potaczają się od mocnego napoju, błądzą w widzeniu, potykają się w sądzie.
16Podkopywają w ciemności domy, które sobie naznaczyli, i nienawidzą światła.
25Że macają w ciemnościach, gdzie nie masz światłości, a sprawuje, że błądzą jako pijani.
11Lecz teraz pisałem wam, abyście się nie mieszali; jeźliby kto, mieniąc się być bratem, był wszetecznikiem, albo łakomcą, albo bałwochwalcą, albo obmówcą, albo pijanicą, albo ździercą, żebyście z takowym i nie jadali.