Ksiega Koheleta 4:6

Polska Biblia Gdanska

Lepsza jest pełna garść z pokojem, niżeli obie garści pełne z pracą i z udręczeniem ducha.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Prz 15:16-17 : 16 Lepsza jest trocha w bojaźni Pańskiej , niżeli skarb wielki z kłopotem. 17 Lepszy jest pokarm z jarzyny, gdzie jest miłość, niżeli z karmnego wołu, gdzie jest nienawiść.
  • Prz 16:8 : 8 Lepsza jest trocha z sprawiedliwością, niż wiele dochodów niesprawiedliwych.
  • Prz 17:1 : 1 Lepszy jest kęs suchego chleba a w pokoju, niżeli pełen dom nabitego bydła ze swarem.
  • Ps 37:16 : 16 Lepsza jest trocha sprawiedliwego, niż wielkie bogactwa wielu niepobożnych;

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 1Lepszy jest kęs suchego chleba a w pokoju, niżeli pełen dom nabitego bydła ze swarem.

  • Koh 6:7-9
    3 wersety
    77%

    7Wszystka praca człowiecza jest dla gęby jego, a wszakże dusza jego nie może się nasycić.

    8Albowiem co ma więcej mądry nad głupiego? albo co ma więcej ubogi, który sobie umie poczynać między ludźmi?

    9Lepiej jest co oczyma widzieć, niżeli tego żądać; aleć i to marność i utrapienie ducha.

  • Koh 4:3-5
    3 wersety
    77%

    3Owszem szczęśliwy jest nad tych obydwóch ten, który jeszcze nie był, który nie widział nic złego, które się dzieje pod słońcem.

    4Bom widział, że wszelaka praca i każde dzieło dobre jest ku zazdrosci jednych drugim. I toć jest marność i utrapienie ducha.

    5Głupi składa ręce swe, a je ciało swoje.

  • 16Lepsza jest trocha w bojaźni Pańskiej , niżeli skarb wielki z kłopotem.

  • Koh 2:20-26
    7 wersety
    75%

    20I przypadłem na to, abym zwątpił w sercu mojem o wszystkiej pracy, którąm się mądrze bawił pod słońcem.

    21Nie jeden zaiste człowiek pracuje mądrze, i umiejętnie, i sprawiedliwie; a wszakże to innemu, który nie robił na to, za dział zostawi. I toć marność i wielka bieda.

    22Bo cóż ma człowiek ze wszystkiej pracy swej, i z usiłowania serca swego, które podejmuje pod słońcem?

    23Ponieważ wszystkie dni jego są bolesne, a zabawa jego jest frasunek, tak iż i w nocy nie odpoczywa serce jego. I toć jest marność.

    24Izali nie lepsza człowiekowi, aby jadł i pił, i dobrze uczynił duszy swojej z pracy swojej? alemci widział, że i to z ręki Bożej pochodzi.

    25Albowiem któżby słuszniej miał jeść, i pożywać tego nad mię?

    26Bo człowiekowi, który mu się podoba, daje mądrość, umiejętność, i wesele; ale grzesznikowi daje frasunek, aby zbierał i zgromadzał, coby zostawił temu, który się podoba Bogu. I toć jest marność, a utrapienie ducha.

  • Koh 4:7-9
    3 wersety
    74%

    7Znowu obróciwszy się ujrzałem drugą marność pod słońcem.

    8Jest kto samotny, niemając żadnego, ani syna, ani brata, a wżdy niemasz końca wszelakiej pracy jego, ani oczy jego mogą się nasycić bogactwem. Nie myśli: Komuż ja pracuję, tak że i żywotowi swemu ujmuję dobrego. I toć jest marność, i ciężkie udręc zenie.

    9Lepiej jest we dwóch być, niż jednemu; mają zaiste dobry pożytek z pracy swojej.

  • Koh 2:10-11
    2 wersety
    74%

    10A wszystkiego, czego pożądały oczy moje, nie zabraniałem im, anim odmawiał sercu memu żadnego wesela; ale serce moje weseliło się ze wszystkiej pracy mojej. A toć był dział mój ze wszystkiej pracy mojej.

    11Lecz gdym się obejrzał na wszystkie sprawy swoje, które czyniły ręce moje, i na prace, którem podejmował pracując: oto wszystko marność, i utrapienie ducha, i niemasz nic pożytecznego pod słońcem.

  • 8Lepsza jest trocha z sprawiedliwością, niż wiele dochodów niesprawiedliwych.

  • 11Bogactwa źle nabyte umniejszą się; ale kto je zgromadza ręką swą, przyczynia ich.

  • 4Do nędzy przywodzi ręka zdradliwa; ale ręka pracowita ubogaca.

  • 4Nie staraj się, abyś się zbogacił; owszem, zaniechaj opatrzności twojej.

  • Koh 5:10-12
    3 wersety
    72%

    10Gdzie wiele majętności, wiele bywa tych, co ją jedzą. Cóż tedy za pożytek Panu z tego? jedno że na nie patrzy oczyma swemi.

    11Słodki jest sen pracowitemu, chociaż mało, chociaż wiele jadł; ale nasycenie bogatego spać mu nie dopuści.

    12Jest ciężka bieda, którąm widział pod słońcem; bogactwa zachowane na złe pana swego.

  • 9Cóż tedy ma ten, co pracuje, z tego, około czego pracuje?

  • 10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.

  • 6Otoś na dłoni wymierzył dni moje, a wiek mój jest jako nic przed tobą; zaprawdę szczerą marnością jest wszelki człowiek, choć najduższy. Sela.

  • 16Lepsza jest trocha sprawiedliwego, niż wielkie bogactwa wielu niepobożnych;

  • 33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;

  • 17Słów ludzi mądrych spokojnie słuchać należy, raczej niż krzyku panującego między głupimi.

  • 7Z której żeńca nie może garści swej napełnić; ani naręcza swego ten, który wiąże snopy.

  • 11Ponieważ tedy wiele rzeczy jest, które rozmnażają marność, cóż z nich za pożytek ma człowiek?

  • 17I przyłożyłem do tego serce moje, abym poznał mądrość i umiejętność, szaleństwo i głupstwo; alem doznał, iż to jest utrapieniem ducha.

  • 14Jako nagi wyszedł z żywota matki swojej, tak się wraca, jako był przyszedł, a nie odnosi nic z pracy swojej, coby miał wziąć w rękę swoję.

  • 17Przetoż mi żywot omierzł; bo mi się nie podoba żadna rzecz, która się dzieje pod słońcem; albowiem wszystkie są marnością, i utrapieniem ducha.

  • 8Wszystkie rzeczy są pełne zabaw, a człowiek nie może ich wymówić; oko nie nasyci się widzeniem, a ucho nie napełni się słyszeniem.

  • 16Dotego, że po wszystkie dni swoje w ciemności jadał z wielkim kłopotem, z boleścią i z gniewem.

  • 14Widziałem wszystkie sprawy, które się dzieją pod słońcem, a oto wszystko jest marnością i utrapieniem ducha.

  • 3Cóż za pożytek ma człowiek ze wszystkiej pracy swej, którą prowadzi pod słońcem?

  • 2Bo prace rąk twoich pożywać będziesz; błogosławionym będziesz, i będzieć się dobrze działo.

  • 6Poranu siej nasienie twoje, a w wieczór nie dawaj odpoczynku ręce twojej, gdyż ty nie wiesz, co jest lepszego, toli, czy owo, czyli też oboje jednako dobre.

  • 29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.

  • 5Myśli pracowitego pewne dostatki przynoszą; ale każdego skwapliwego przynoszą pewną nędzę.

  • 23W każdej pracy bywa pożytek; ale gołe słowo warg tylko do nędzy służy.

  • 24Lepiej mieszkać w kącie pod dachem, niżeli z żoną swarliwą w domu przestronnym.

  • 2Próżno macie rano wstawać, długo siadać, i jeść chleb boleści, ponieważ Pan umiłowanemu swemu sen daje.

  • 18A któremukolwiek człowiekowi dał Bóg majętność i bogactwo, i dał mu w moc, aby ich używał, i odbierał dział swój, a weselił się z pracy swojej: to jest dar Boży.