Ewangelia wedlug sw. Jana 11:39

Polska Biblia Gdanska

I rzekł Jezus: Odejmijcie ten kamień. Rzekła mu Marta, siostra onego umarłego: Panie! jużci cuchnie; bo już cztery dni w grobie.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • J 11:17 : 17 Przyszedłszy tedy Jezus, znalazł go już cztery dni w grobie leżącego.
  • Dz 2:27 : 27 Albowiem nie zostawisz duszy mojej w piekle, a nie dasz świętemu twojemu oglądać skażenia.
  • Dz 13:36 : 36 Albowiemci Dawid za wieku swego usłużywszy woli Bożej, zasnął i przyłączony jest do ojców swoich, a widział skażenie.
  • Flp 3:21 : 21 Który przemieni ciało nasze podłe, aby się podobne stało chwalebnemu ciału jego, według skutecznej mocy, którą też wszystkie rzeczy sobie podbić może.
  • Rdz 3:19 : 19 W pocie oblicza twego będziesz pożywał chleba, aż się nawrócisz do ziemi, gdyżeś z niej wzięty; boś proch, i w proch się obrócisz.
  • Rdz 23:4 : 4 Gościem i przychodniem jestem u was; dajcież mi osiadłość grobu między wami, abym pogrzebał umarłego mego od twarzy mojej.
  • Ps 49:7 : 7 Którzy ufają bogactwom swoim, a w mnóstwie dostatków swoich chlubią się.
  • Ps 49:9 : 9 (Albowiem drogi jest okup duszy ich, i nie może się ostać na wieki.)
  • Ps 49:14 : 14 Takowa myśl ich głupstwem ich jest, a przecież potomkowie ich pochwalają to usty swemi. Sela.
  • Mk 16:3 : 3 I mówili do siebie: Któż nam odwali kamień ode drzwi grobowych?

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • J 11:11-26
    16 wersety
    86%

    11To powiedziawszy, potem rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, śpi; ale idę, abym go ze snu obudził.

    12Tedy rzekli uczniowie jego: Panie! jeźliże śpi, będzie zdrów.

    13Ale Jezus mówił o śmierci jego; lecz oni mniemali, iż o zaśnięciu snem mówił.

    14Tedy im rzekł Jezus jawnie: Łazarz umarł.

    15I raduję się dla was, (abyście wierzyli), żem tam nie był; ale pójdziemy do niego.

    16Rzekł zatem Tomasz, którego zwano Dydymus, spółuczniom: Pójdźmy i my, abyśmy z nim pomarli.

    17Przyszedłszy tedy Jezus, znalazł go już cztery dni w grobie leżącego.

    18(A była Betania blisko Jeruzalemu, jakoby na piętnaście stajan.)

    19A przyszło było wiele Żydów do Marty i Maryi, aby je cieszyli po bracie ich.

    20Marta tedy, gdy usłyszała, że Jezus idzie, bieżała przeciwko niemu; ale Maryja w domu siedziała.

    21I rzekła Marta do Jezusa: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.

    22Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da ci to Bóg.

    23Rzekł jej Jezus: Wstanieć brat twój.

    24Rzekła mu Marta: Wiem, iż wstanie przy zmartwychwstaniu w on ostateczny dzień.

    25I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.

    26A wszelki, który żyje, a wierzy w mię, nie umrze na wieki. Wierzyszże temu?

  • J 11:29-38
    10 wersety
    85%

    29Ona skoro usłyszała, wnet wstała i szła do niego.

    30(A Jezus jeszcze był nie przyszedł do miasteczka, ale był na temże miejscu, gdzie Marta była wyszła przeciwko niemu.)

    31Żydowie tedy, którzy z nią byli w domu, a cieszyli ją, ujrzawszy Maryję, iż prędko wstała i wyszła, szli za nią, mówiąc: Idzie do grobu, aby tam płakała.

    32Ale Maryja, gdy tam przyszła, gdzie był Jezus, ujrzawszy go, przypadła do nóg jego i rzekła: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.

    33Jezus tedy, gdy ją ujrzał płaczącą, i Żydy, którzy byli z nią przyszli, płaczące, rozrzewnił się w duchu i zafrasował się,

    34I rzekł: Gdzieście go położyli? Rzekli mu: Panie! pójdź, a oglądaj.

    35I zapłakał Jezus.

    36Tedy rzekli Żydowie: Wej! jakoć go miłował.

    37A niektórzy z nich mówili: Nie mógłże ten, który otworzył oczy ślepego, uczynić, żeby ten był nie umarł?

    38Ale Jezus zasię rozrzewniwszy się sam w sobie, przyszedł do grobu; a była jaskinia, a kamień był położony na niej.

  • J 11:40-44
    5 wersety
    79%

    40Powiedział jej Jezus: Azażem ci nie rzekł, iż jeźli uwierzysz, oglądasz chwałę Bożą?

    41Odjęli tedy kamień, gdzie był umarły położony. A Jezus podniósłszy oczy swe w górę, rzekł: Ojcze! dziękuję tobie, żeś mię wysłuchał.

    42A jamci wiedział, że mię zawsze wysłuchiwasz; alem to rzekł dla ludu wokoło stojącego, aby wierzyli, żeś ty mię posłał.

    43A to rzekłszy, zawołał głosem wielkim: Łazarzu! wynijdź sam!

    44I wyszedł ten, który był umarł, mając związane ręce i nogi chustkami, a twarz jego była chustką obwiązana. Rzekł im Jezus: Rozwiążcie go, a niechaj odejdzie.

  • 76%

    1Tedy Jezus szóstego dnia przed wielkanocą przyszedł do Betanii, kędy był Łazarz, który był umarł, którego wzbudził od umarłych .

  • J 11:1-6
    6 wersety
    76%

    1A był niektóry chory Łazarz z Betanii, z miasteczka Maryi i Marty, siostry jej.

    2(A to była ona Maryja, która pomazała Pana maścią, i ucierała nogi jego włosami swojemi, której brat Łazarz chorował.)

    3Posłały tedy siostry do niego, mówiąc: Panie! oto ten, którego miłujesz, choruje.

    4A usłyszawszy to Jezus, rzekł: Ta choroba nie jest na śmierć, ale dla chwały Bożej, aby był uwielbiony Syn Boży przez nią.

    5A Jezus umiłował Martę i siostrę jej, i Łazarza.

    6A gdy usłyszał, iż choruje, tedy został przez dwa dni na onemże miejscu, gdzie był.

  • Lk 7:14-15
    2 wersety
    73%

    14I przystąpiwszy dotknął się trumny (mar), (a ci, co nieśli, stanęli) i rzekł: Młodzieńcze! tobie mówię, wstań.

    15I usiadł on, który był umarł, i począł mówić; i oddał go matce jego.

  • 17Świadczył tedy lud, który z nim był, iż Łazarza zawołał z grobu i wzbudził go od umarłych.

  • Lk 8:52-54
    3 wersety
    71%

    52A płakali wszyscy, i narzekali nad nią. Ale on rzekł: Nie płaczcież! Nie umarłać, ale śpi.

    53I naśmiewali się z niego, wiedząc, iż była umarła.

    54A on wygnawszy precz wszystkich, i ująwszy ją za rękę, zawołał, mówiąc: Dzieweczko, wstań!

  • 39Wszedłszy tedy, rzekł im: Przecz zgiełk czynicie i płaczecie? nie umarłać dzieweczka, ale śpi.

  • 3I mówili do siebie: Któż nam odwali kamień ode drzwi grobowych?

  • 15Rzekł jej Jezus: Niewiasto! czemu płaczesz? kogo szukasz? A ona mniemając, że był ogrodnik, rzekła mu: Panie! jeźliś go ty wziął, powiedz mi, gdzieś go położył, a ja go wezmę.

  • 12A przyszedłszy uczniowie jego wzięli ciało i pogrzebli je, a szedłszy powiedzieli Jezusowi.

  • 40Ale Marta roztargniona była około rozmaitej posługi; która przystąpiwszy, rzekła: Panie! i nie dbasz, że siostra moja mnie samą zostawiła, abym posługiwała? Rzeczże jej, aby mi pomogła.

  • 69%

    9Dowiedział się tedy lud wielki z Żydów, iż tam był, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale też aby Łazarza widzieli, którego był wzbudził od umarłych.