Ewangelia wedlug sw. Jana 21:4

Polska Biblia Gdanska

A gdy już było rano, stanął Jezus na brzegu; wszakże nie wiedzieli uczniowie, żeby był Jezus.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • J 20:14 : 14 A to rzekłszy, obróciła się nazad i ujrzała Jezusa stojącego; lecz nie wiedziała, iż Jezus był.
  • Lk 24:15-16 : 15 I stało się, gdy oni rozmawiali i wespół się pytali, że i Jezus przybliżywszy się, szedł z nimi. 16 Ale oczy ich były zatrzymane, aby go nie poznali.
  • Lk 24:31 : 31 I otworzyły się oczy ich, i poznali go; ale on zniknął z oczu ich.
  • Mk 16:12 : 12 Potem się też dwom z nich idącym ukazał w innym kształcie, gdy szli przez pole.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • J 21:1-3
    3 wersety
    82%

    1Potem się zaś ukazał Jezus uczniom u morza Tyberyjadzkiego, a ukazał się tak.

    2Byli pospołu Szymon Piotr i Tomasz, którego zowią Dydymus, i Natanael, który był z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeuszowi, i drudzy dwaj z uczniów jego.

    3Rzekł im Szymon Piotr: Pójdę ryby łowić. Mówią mu: Pójdziemy i my z tobą. I szli, i wnet wstąpili w łódź, a onej nocy nic nie pojmali.

  • J 21:5-15
    11 wersety
    81%

    5Rzekł im tedy Jezus: Dzieci! a macież co jeść? Odpowiedzieli mu: Nie mamy.

    6A on im rzekł: Zapuśćcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. I zapuścili, a już dalej nie mogli jej ciągnąć przed mnóstwem ryb.

    7I rzekł on uczeń, którego miłował Jezus Piotrowi: Pan jest. Szymon tedy Piotr, usłyszawszy iż Pan jest, przepasał się koszulą, (albowiem był nagi) i rzucił się w morze.

    8A drudzy zasię uczniowie przybyli w łodzi; (bo niedaleko było od brzegu, ale jakoby na dwieście łokci) ciągnąc sieć z rybami.

    9A gdy wstąpili na brzeg, ujrzeli węgle nałożone, i rybę na nich leżącą i chleb.

    10Rzekł im Jezus: Przynieście z tych ryb, któreście teraz pojmali.

    11Wstąpił tedy Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ziemię, pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt i trzy; a choć ich tak wiele było, nie zdarła się sieć.

    12Rzekł im Jezus: Pójdźcie, obiadujcie. I żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Ty ktoś jest? wiedząc, że jest Pan.

    13Tedy przyszedł Jezus i wziął on chleb, i dał im, także i rybę.

    14A toć już trzeci raz ukazał się Jezus uczniom swoim po zmartwychwstaniu.

    15A gdy obiad odprawili, rzekł Jezus Szymonowi Piotrowi: Szymonie Jonaszowy, miłujesz mię więcej niżeli ci? Rzekł mu: Tak jest, Panie! ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paśże baranki moje.

  • J 6:19-22
    4 wersety
    77%

    19Gdy tedy odpłynęli jakoby na dwadzieścia i pięć lub trzydzieści stajan, ujrzeli Jezusa chodzącego po morzu, przybliżającego się ku łodzi, i ulękli się.

    20A on im rzekł: Jamci jest, nie bójcie się.

    21I wzięli go ochotnie do łodzi, a zarazem łódź przypłynęła do ziemi, do której jechali.

    22Nazajutrz lud, który był za morzem, widząc, że tam nie było drugiej łodzi, tylko ona jedna, w którą byli wstąpili uczniowie jego, a iż Jezus nie wszedł był w łódź z uczniami swoimi, ale sami uczniowie jego ujechali;

  • Mt 14:24-26
    3 wersety
    76%

    24A łódź już w pośrodku morza będąc, miotana była od wałów; albowiem był wiatr przeciwny.

    25Lecz o czwartej straży nocnej szedł do nich Jezus, chodząc po morzu.

    26A ujrzawszy go uczniowie po morzu chodzącego, zatrwożyli się, mówiąc: Obłuda to jest! i od bojaźni krzyknęli.

  • J 6:16-17
    2 wersety
    76%

    16A gdy był wieczór, zstąpili uczniowie jego do morza.

    17A wstąpiwszy w łódź, jechali za morze do Kapernaum, a już było ciemno, a Jezus nie przyszedł był do nich.

  • 14A to rzekłszy, obróciła się nazad i ujrzała Jezusa stojącego; lecz nie wiedziała, iż Jezus był.

  • Mk 6:47-50
    4 wersety
    75%

    47A gdy był wieczór, była łódź w pośród morza, a on sam był na ziemi.

    48I widział, że się spracowali, wiosłami robiąc; (bo wiatr mieli przeciwny,) a tak około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, chodząc po morzu, i chciał je wyminąć.

    49Ale oni ujrzawszy go chodzącego po morzu, mniemali, żeby była obłuda, i krzyknęli:

    50(Bo go wszyscy widzieli, i wylękli się.) Ale zaraz przemówił do nich, i rzekł im: Ufajcie, jam jest; nie bójcie się!

  • Mk 6:53-54
    2 wersety
    74%

    53A przeprawiwszy się przyszli do ziemi Gienezaret i przybili się do brzegu.

    54A gdy wyszli z łodzi, zaraz ci, co go poznali,

  • 39A gdy był dzień, nie poznali ziemi; wszakże obaczyli niejaką odnogę mającą brzeg, do którego uradzili jeźliby mogło być, przybić okręt.

  • 74%

    9Albowiem jeszcze nie rozumieli Pisma, iż miał zmartwychwstać.

  • Lk 5:4-7
    4 wersety
    73%

    4A gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: Zajedź na głębię, a zapuśćcie sieci wasze ku łowieniu.

    5A odpowiadając Szymon, rzekł mu: Mistrzu! przez całą noc robiąc, niceśmy nie pojmali, wszakże na słowo twoje zapuszczę sieć.

    6A gdy to uczynili, zagarnęli ryb mnóstwo wielkie, tak że się rwała sieć ich.

    7I skinęli na towarzysze, którzy byli w drugiej łodzi, aby przybywszy ratowali ich; i przybyli i napełnili obie łodzi, aż się zanurzały.

  • Mt 4:18-19
    2 wersety
    73%

    18A gdy Jezus chodził nad morzem Galilejskiem, ujrzał dwóch braci: Szymona, którego zowią Piotrem, i Andrzeja, brata jego, którzy zapuszczali sieć w morze; albowiem byli rybitwy.

    19I rzekł im: Pójdźcie za mną, a uczynię was rybitwami ludzi.

  • 72%

    2I ujrzał dwie łodzi stojące przy jeziorze; ale rybitwi wyszedłszy z nich, płukali sieci.

  • 71%

    9Albowiem go był strach ogarnął, i wszystkie, co z nim byli, z onego obłowu ryb, które byli zagarnęli.

  • 71%

    24To gdy obaczył lud, iż tam nie było Jezusa, ani uczniów jego, wstąpili i oni w łodzie i przeprawili się do Kapernaum, szukając Jezusa;

  • Mk 1:16-17
    2 wersety
    71%

    16A przechodząc się nad morzem Galilejskiem, ujrzał Szymona i Andrzeja, brata jego, zapuszczających sieć w morze; bo byli rybitwi.

    17I rzekł im Jezus: Pójdźcie za mną, a uczynię was rybitwami ludzi.

  • 19A stamtąd troszeczkę odszedłszy, ujrzał Jakóba, syna Zebedeuszowego, i Jana, brata jego, a oni w łodzi poprawiali sieci.

  • 35I rzekł do nich w tenże dzień, gdy już był wieczór: Przeprawmy się na drugą stronę.

  • 22I stało się dnia jednego, że on wstąpił w łódź i uczniowie jego, i rzekł do nich: Przeprawmy się na drugą stronę jeziora. I puścili się.

  • 5A gdy się przeprawili uczniowie jego na drugą stronę morza, zapamiętali wziąć chleba.

  • 19A gdy był wieczór dnia onego pierwszego po sabacie, a drzwi były zamknięte, gdzie byli uczniowie zgromadzeni dla bojaźni żydowskiej, przyszedł Jezus i stanął w pośrodku nich, i rzekł im: Pokój wam!

  • 24A Tomasz, jeden ze dwunastu, którego zowią Dydymus, nie był z nimi, gdy był przyszedł Jezus.

  • 16Ale oczy ich były zatrzymane, aby go nie poznali.