Ewangelia wedlug sw. Lukasza 24:16
Ale oczy ich były zatrzymane, aby go nie poznali.
Ale oczy ich były zatrzymane, aby go nie poznali.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28I przybliżył się ku miasteczku, do którego szli, a on pokazywał, jakoby miał dalej iść.
29Ale go oni przymusili, mówiąc: Zostań z nami, boć się ma ku wieczorowi, i już się dzień nachylił. I wszedł, aby został z nimi.
30I stało się, gdy on siedział z nimi za stołem, wziąwszy chleb, błogosławił, a łamiąc podawał im.
31I otworzyły się oczy ich, i poznali go; ale on zniknął z oczu ich.
32I mówili między sobą: Izali serce nasze nie pałało w nas, gdy z nami w drodze mówił, i gdy nam Pisma otwierał?
14A ci rozmawiali z sobą o tem wszystkiem, co się było stało.
15I stało się, gdy oni rozmawiali i wespół się pytali, że i Jezus przybliżywszy się, szedł z nimi.
17I rzekł do nich: Cóż to za rozmowy, które macie między sobą idąc, a jesteście smutni?
18A odpowiadając mu jeden, któremu było imię Kleofas, rzekł mu: Tyś sam przychodniem w Jeruzalemie, a nie wiesz, co się w niem w tych dniach stało?
19I rzekł im: Cóż? A oni mu rzekli: O Jezusie Nazareńskim, który był mąż prorok, mocny w uczynku i w mowie przed Bogiem i wszystkim ludem;
45Tedy im otworzył zmysł, żeby rozumieli Pisma.
30I otworzyły się oczy ich; i przygroził im srodze Jezus, mówiąc: Patrzcież, aby nikt o tem nie wiedział.
34Lecz oni z tego nic nie zrozumieli, i było to słowo zakryte przed nimi, i nie wiedzieli, co mówiono.
12Aby patrząc patrzeli, ale nie widzieli, i słysząc słyszeli, ale nie zrozumieli, by się snać nie nawrócili, a byłyby im grzechy odpuszczone.
45Lecz oni nie rozumieli słowa tego, i było zakryte od nich, że go pojąć nie mogli, i nie śmieli go pytać o to słowo.
35A oni też powiedzieli, co się stało w drodze, i jako go poznali w łamaniu chleba.
36A gdy oni to mówili, stanął sam Jezus w pośrodku nich, i rzekł im: Pokój wam!
37A oni przelęknąwszy się i przestraszeni będąc, mniemali, iż ducha widzieli.
24I chodzili niektórzy z naszych do grobu, i tak znaleźli, jako i niewiasty powiadały; ale samego nie widzieli.
25Tedy on rzekł do nich: O głupi, a leniwego serca ku wierzeniu temu wszystkiemu, co powiedzieli prorocy!
26Azaż nie musiał Chrystus tego cierpieć i wnijść do chwały swojej?
11A oni usłyszawszy, iż żyje, a iż jest widziany od niej, nie wierzyli.
12Potem się też dwom z nich idącym ukazał w innym kształcie, gdy szli przez pole.
13A ci szedłszy opowiedzieli drugim; i tym nie uwierzyli.
14Ale zatwardzone są zmysły ich; albowiem aż do dzisiejszego dnia taż zasłona w czytaniu starego testamentu zostaje nie odkryta, która przez Chrystusa skażenie bierze.
16I przygroził im, aby go nie objawiali,
33Rzekli mu: Panie! aby były otworzone oczy nasze.
40Zaślepił oczy ich, i zatwardził serce ich, aby oczyma nie widzieli i sercem nie zrozumieli, i nie nawrócili się, abym je uzdrowił.
11Ale się im zdały jako plotki słowa ich, i nie wierzyli im.
9Albowiem jeszcze nie rozumieli Pisma, iż miał zmartwychwstać.
32Lecz oni tej rzeczy nie rozumieli; wszakże bali się go spytać.
4I stało się, gdy się dlatego zatrwożyły, że oto dwaj mężowie stanęli przy nich w szatach świetnych.
14A to rzekłszy, obróciła się nazad i ujrzała Jezusa stojącego; lecz nie wiedziała, iż Jezus był.
14I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe, które mówi: Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie; i widząc widzieć będziecie, ale nie ujrzycie;
15Albowiem zatyło serce ludu tego, a uszyma ciężko słyszeli, i oczy swe zamrużyli, żeby kiedy oczyma nie widzieli i uszyma nie słyszeli, a sercem nie zrozumieli, i nie nawrócili się, a uzdrowiłbym je.
16Ale oczy wasze błogosławione, że widzą, i uszy wasze, że słyszą;
21A on im rzekł: Jakoż tedy nie rozumiecie?
18Oczy mając nie widzicie, i uszy mając nie słyszycie, i nie pamiętacie?
18Nie wiedzą, ani rozumieją, przeto, że Bóg zaślepił oczy ich, aby nie widzieli, i serca ich, aby nie rozumieli.
9A gdy oni zstępowali z góry, przykazał im, aby tego nikomu nie powiadali, co widzieli, aż kiedy by Syn człowieczy zmartwychwstał.
10A tak oni zatrzymali tę rzecz u siebie, pytając się między sobą, co by to było zmartwychwstać.
50Lecz oni nie zrozumieli tego słowa, które im mówił.
4W których bóg świata tego oślepił zmysły, to jest w niewiernych, aby im nie świeciła światłość Ewangielii chwały Chrystusowej, który jest wyobrażeniem Bożem.
8A oni podniósłszy oczy swoje, nikogo nie widzieli, tylko Jezusa samego.
6Tę im przypowieść Jezus powiedział; lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił.
40A to rzekłszy, pokazał im ręce i nogi.
41Lecz gdy oni jeszcze nie wierzyli od radości, ale się dziwowali, rzekł im: Macie tu co jeść?
18Przetoż mówili: Cóż to jest, co mówi: Maluczko? Nie wiemy, co mówi.
36A gdy się stał on głos, znaleziony jest sam Jezus. A oni milczeli, i nie powiadali w one dni nikomu nic z tego, co widzieli.
52Bo nie zrozumieli z strony chlebów, gdyż serce ich było zdrętwiało.