Ewangelia wedlug sw. Mateusza 22:46
A żaden mu nie mógł odpowiedzieć i słowa, i nie śmiał go nikt więcej od onego dnia pytać.
A żaden mu nie mógł odpowiedzieć i słowa, i nie śmiał go nikt więcej od onego dnia pytać.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
40I nie śmieli go więcej o nic pytać.
41I rzekł do nich: Jakoż powiadają, że Chrystus jest synem Dawidowym?
6I nie mogli mu na to odpowiedzieć.
45Ponieważ go tedy Dawid nazywa Panem, jakoż jest synem jego?
34A widząc Jezus, że on mądrze odpowiedział, rzekł mu: Niedalekoś jest od królestwa Bożego. I nie śmiał go nikt dalej pytać.
26I nie mogli go podchwycić w mowie jego przed ludem, a zadziwiwszy się odpowiedzi jego, umilknęli.
9I pytał go wielą słów; ale mu on nic nie odpowiadał.
14Lecz mu nie odpowiedział i na jedno słowo, tak iż się starosta bardzo dziwował.
46Odpowiedzieli oni słudzy: Nigdy tak nie mówił człowiek jako ten człowiek.
3I skarżyli nań przedniejsi kapłani o wiele rzeczy: (ale on nic nie odpowiedział.)
4Tedy go zasię pytał Piłat, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Oto jako wiele rzeczy świadczą przeciwko tobie.
5Ale Jezus przecię nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwował.
68A jeźlibym też o co pytał, nie odpowiecie mi, ani mię wypuścicie.
9I wszedł zasię do ratusza i rzekł do Jezusa: Skądżeś ty jest? Lecz mu Jezus nie dał odpowiedzi.
60Tedy stanąwszy w pośrodku najwyższy kapłan, pytał Jezusa, mówiąc: Nie odpowiadasz nic? Cóż to jest, co ci przeciwko tobie świadczą?
61Ale on milczał, a nic nie odpowiedział. Znowu go pytał najwyższy kapłan, i rzekł mu: Tyżeś jest on Chrystus, Syn onego Błogosławionego?
7I odpowiedzieli, że nie wiedzą, skąd by był.
8A Jezus im rzekł: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.
62A wstawszy najwyższy kapłan, rzekł mu: Nic nie odpowiadasz? Cóż to jest, co ci przeciwko tobie świadczą?
63Lecz Jezus milczał. A odpowiadając najwyższy kapłan rzekł: Poprzysięgam cię przez Boga żywego, abyś nam powiedział, jeźliś ty jest Chrystus, on Syn Boży?
2I rzekli do niego, mówiąc: Powiedz nam, którą mocą to czynisz, albo kto jest ten, coć dał tę moc?
3A on odpowiadając, rzekł do nich: Spytam i ja was o jednę rzecz, a powiedzcie mi:
14Aczci się Ijob nie zemną wdał w rzecz, a ja mu też nie waszemi słowy odpowiem.
15Polękali się, nie odpowiadają dalej; niedostaje im słów.
27A odpowiadając Jezusowi rzekli: Nie wiemy. Rzekł im i on: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.
33Tedy odpowiadając rzekli Jezusowi: Nie wiemy. Jezus też odpowiadając rzekł im: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.
36Ale milczał lud, i nie odpowiedzieli mu słowa; bo takie było rozkazanie królewskie, mówiąc: Nie odpowiadajcie mu.
21Ale oni milczeli, i nie odpowiedzieli mu i słowa; bo takie było rozkazanie królewskie, mówiąc: Nie odpowiadajcie mu.
12A gdy nań skarżyli przedniejsi kapłani i starsi, nic nie odpowiedział.
26A oto jawnie mówi, a nic mu nie mówią. Izali prawdziwie poznali książęta, iż ten jest prawdziwie Chrystus?
21Cóż mię pytasz? Pytaj tych, którzy słuchali, com im mówił; cić to wiedzą, com ja mówił.
28I mówili do niego: Którąż to mocą czynisz? a kto ci dał tę moc, abyś to czynił?
29Tedy Jezus odpowiadając, rzekł im: Spytam was i ja o jednę rzecz; odpowiedzcież mi, a powiem, którą mocą to czynię.
20Te słowa mówił Jezus w skarbnicy, ucząc w kościele, a żaden go nie pojmał; bo jeszcze była nie przyszła godzina jego.
16I pytał nauczonych w Piśmie: O cóż spór macie między sobą?
34Lecz gdy usłyszeli Faryzeuszowie, że zawarł usta Saduceuszom, zeszli się wespół.
35I spytał go jeden z nich, zakonnik, kusząc go i mówiąc:
23A gdy on przyszedł do kościoła, przystąpili do niego, gdy uczył, przedniejsi kapłani i starsi ludu, mówiąc: Którąż mocą to czynisz? a kto ci dał tę moc?
24A odpowiadając Jezus, rzekł im: Spytam i ja was o jednę rzecz, którą jeźli mi powiecie, i ja wam powiem, którą mocą to czynię.
22To usłyszawszy, zadziwili się, a opuściwszy go, odeszli.
32Lecz oni tej rzeczy nie rozumieli; wszakże bali się go spytać.
11I nie mógł nic więcej odpowiedzieć Abnerowi, przeto że się go bał.
41A gdy się Faryzeuszowie zebrali, spytał ich Jezus,
47I zdumiewali się wszyscy, którzy go słuchali, nad rozumem i nad odpowiedziami jego.
22Godzili się nam dać czynsz cesarzowi, czyli nie?
19A tak najwyższy kapłan pytał Jezusa o jego uczniów i o naukę jego.
44I chcieli go niektórzy z nich pojmać; ale żaden nie ściągnął nań rąk swoich.
42Poglądali, ale nie był wybawiciel; wołali na Pana, ale ich nie wysłuchał.
34Odpowiedział mu Jezus: A samże to od siebie mówisz, czylić insi powiedzieli o mnie?
43I rzekł im: Jakoż tedy Dawid w duchu nazywa go Panem? mówiąc: