Ewangelia wedlug sw. Mateusza 7:28
I stało się, gdy dokończył Jezus tych słów, że się zdumiewał lud nad nauką jego.
I stało się, gdy dokończył Jezus tych słów, że się zdumiewał lud nad nauką jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
33A usłyszawszy to lud, zdumiał się nad nauką jego.
31I zstąpił do Kapernaum, miasta Galilejskiego, a tam je nauczał w sabaty.
32I zdumiewali się nad nauką jego; bo była mocna mowa jego.
21Potem weszli do Kapernaum; a zaraz w sabat wszedłszy Jezus do bóżnicy, nauczał.
22I zdumiewali się nad nauką jego; albowiem on ich uczył jako mający moc, a nie jako nauczeni w Piśmie.
29Albowiem je uczył jako moc mający, a nie jako nauczeni w Piśmie.
18A słyszeli to nauczeni w Piśmie i przedniejsi kapłani i szukali, jakoby go stracili; albowiem się go bali, przeto iż wszystek lud zdumiewał się nad nauką jego.
1A gdy dokończył wszystkich mów swoich przed onym ludem, wszedł do Kapernaum;
27I spadł deszcz gwałtowny, i przyszła powódź, i wiatry wiały, a uderzyły na on dom, i upadł, a był wielki upadek jego.
27I wylękli się wszyscy, tak iż się pytali między sobą, mówiąc: Cóż to jest? cóż to za nowa nauka, iż mocą i duchom nieczystym rozkazuje, i są mu posłuszni?
28I rozeszła się powieść o nim prędko po wszystkiej krainie, leżącej około Galilei.
53I stało się, gdy Jezus dokończył tych podobieństw, puścił się stamtąd.
54A przyszedłszy do ojczyzny swojej, nauczał je w bóżnicy ich, tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skądże temu ta mądrość, i ta moc?
1I stało się, gdy dokończył Jezus tych wszystkich mów, rzekł do uczniów swoich:
1I począł zasię uczyć przy morzu; i zgromadził się do niego lud wielki, tak iż wstąpiwszy w łódź, siedział na morzu, a wszystek lud był przy morzu na ziemi.
2I nauczał ich wiele rzeczy w podobieństwach, a mówił do nich w nauce swojej: Słuchajcie!
43I zdumieli się wszyscy nad wielmożnością Bożą. A gdy się wszyscy dziwowali wszystkim rzeczom, które czynił Jezus, rzekł do uczniów swoich:
47I zdumiewali się wszyscy, którzy go słuchali, nad rozumem i nad odpowiedziami jego.
1I stało się, gdy Jezus przestał rozkazywać dwunastu uczniom swoim, poszedł z onąd, aby uczył i kazał w miastach ich.
27A ludzie się dziwowali, mówiąc: Jakiż to jest ten, że mu i wiatry i morze posłuszne są?
2A gdy przyszedł sabat, począł uczyć w bóżnicy, a wiele ich słuchając, zdumiewali się i mówili: Skądże temu to wszystko? a co to za mądrość, która mu jest dana, że się i takie mocy dzieją przez ręce jego?
2Potem zasię raniuczko przyszedł do kościoła, a lud wszystek zszedł się do niego; i siadłszy uczył je.
22To usłyszawszy, zadziwili się, a opuściwszy go, odeszli.
8Co ujrzawszy lud, dziwował się, i chwalił Boga, który dał taką moc ludziom.
13I wyszedł zasię nad morze, a wszystek lud przychodził do niego, i nauczał je.
37Ale czem on im bardziej zakazywał, tem oni to bardziej rozgłaszali, i nader się bardzo zdumiewali, mówiąc: Dobrze wszystko uczynił; bo czyni, iż głusi słyszą i niemi mówią.
17A gdy wszedł w dom od onego ludu, pytali go uczniowie jego o to podobieństwo.
14A przyszedłszy do uczniów, ujrzał lud wielki około nich, i nauczone w Piśmie spór mające z nimi.
15A wnetże lud wszystek ujrzawszy go, polękali się, i zbieżawszy się, przywitali go.
36I przyszedł strach na wszystkie, i rozmawiali między sobą, mówiąc: Cóż to za słowo, że z władzą i z mocą rozkazuje duchom nieczystym, a wychodzą?
1Tedy Jezus rzekł do ludu i do uczniów swoich, mówiąc:
1A Jezus widząc lud, wstąpił na górę; a gdy usiadł, przystąpili do niego uczniowie jego.
2A otworzywszy usta swe, uczył je, mówiąc:
14A gdy już było w pół święta, wstąpił Jezus do kościoła i uczył.
15I dziwowali się Żydowie, mówiąc: Jakoż ten umie Pismo, gdyż się nie uczył?
16Odpowiedział im Jezus i rzekł: Nauka moja nie jestci moja, ale tego, który mię posłał.
45A gdy słuchał wszystek lud, rzekł uczniom swoim:
23A gdy on przyszedł do kościoła, przystąpili do niego, gdy uczył, przedniejsi kapłani i starsi ludu, mówiąc: Którąż mocą to czynisz? a kto ci dał tę moc?
14A zwoławszy wszystkiego ludu, mówił im: Słuchajcie mię wszyscy, a zrozumiejcie!
1A gdy zstępował z góry, szedł za nim wielki lud;
1I stało się, gdy dokończył Jezus tych mów, odszedł z Galilei, a przyszedł na granice Judzkie nad Jordan.
6A dziwował się niedowiarstwu ich, i obchodził okoliczne miasteczka, nauczając.
26I zdumieli się wszyscy, i chwalili Boga, i napełnieni byli bojaźnią, mówiąc: Widzieliśmy dziś dziwne rzeczy.
28I mówili do niego: Którąż to mocą czynisz? a kto ci dał tę moc, abyś to czynił?
48Ale nie znaleźli, co by mu uczynili; albowiem wszystek lud zawieszał się na nim, słuchając go.
1I stało się z onych dni dnia jednego, gdy uczył lud w kościele i kazał Ewangeliję, że nadeszli przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie z starszymi,
7I pytali go, mówiąc: Nauczycielu! kiedyż to będzie? a co za znak, gdy się to będzie miało dziać?
26I nie mogli go podchwycić w mowie jego przed ludem, a zadziwiwszy się odpowiedzi jego, umilknęli.
9Albowiem go był strach ogarnął, i wszystkie, co z nim byli, z onego obłowu ryb, które byli zagarnęli.
34A wyszedłszy Jezus ujrzał wielki lud, i użalił się ich, iż byli jako owce nie mające pasterza, i począł ich nauczać wiele rzeczy.