List do Filipian 2:3
Nic nie czyniąc spornie, albo przez próżną chwałę, ale w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad się.
Nic nie czyniąc spornie, albo przez próżną chwałę, ale w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad się.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Nie upatrujcie każdy tylko, co jest jego, ale każdy też, co jest drugich.
5Tego tedy bądźcie o sobie rozumienia, które było i w Chrystusie Jezusie.
6Który, będąc w kształcie Bożym, nie poczytał sobie tego za drapiestwo równym być Bogu,
7Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom;
8I postawą znaleziony jako człowiek, sam się poniżył, będąc posłusznym aż do śmierci, a to śmierci krzyżowej.
2Dopełnijcież wesela mojego, abyście jednoż rozumieli, jednostajną miłość mając, będąc jednomyślni i jednoż rozumiejący;
16Bądźcie między sobą jednomyślni, wysoko o sobie nie rozumiejąc, ale się do niskich nakłaniając.
17(Bracia!) nie bądźcie mądrymi sami u siebie; żadnemu złem za złe nie oddawajcie, obmyśliwając to, co jest uczciwego przed wszystkimi ludźmi.
26Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich wyzywając, jedni drugim zajrząc.
6A te rzeczy, bracia! w podobieństwie obróciłem na się i na Apollosa dla was, abyście się nauczyli z nas nad to, co napisane, nie rozumieć, iżbyście się jeden dla drugiego nie nadymali przeciwko drugiemu.
24Nikt niechaj nie szuka tego, co jest jego, ale każdy, co jest bliźniego.
2Ze wszelaką pokorą i cichością, i z nieskwapliwością, znosząc jedni drugich w miłości,
3Starając się, abyście zachowali jedność ducha w związce pokoju.
21Bo wszyscy swoich rzeczy szukają, a nie tych, które są Jezusa Chrystusa.
2Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie zakon Chrystusowy.
3Albowiem jeźli kto mniema, żeby czem był, nie będąc niczem, takiego zawodzi własny umysł jego.
4Ale każdy niechaj własnego swego uczynku doświadcza, a tedy sam w sobie chwałę mieć będzie, a nie w drugim.
10Miłością braterską jedni ku drugim skłonni bądźcie, uczciwością jedni drugich uprzedzając.
1A tak powinniśmy znosić, my, którzyśmy mocni, mdłości słabych, a nie podobać się samym sobie.
2Przetoż każdy z nas niech się bliźniemu podoba ku dobremu dla zbudowania;
14Wszystko czyńcie bez szemrania i poswarków,
19Przetoż tedy naśladujmy tego, co należy do pokoju i do społecznego budowania.
2Nikogo nie lżyli, byli niezwadliwymi, ale układnymi, okazując wszelką skromność przeciwko wszystkim ludziom.
8A na koniec wszyscy bądźcie jednomyślni, spółcierpiący doległości, braterstwo miłujący, miłosierni i dobrotliwi,
15Ile tedy nas doskonałych, toż rozumiejmy; a jeźli co inaczej rozumiecie, i toć wam Bóg objawi.
16Wszakże w tem, czegośmy doszli, według jednegoż sznuru postępujmy i jednoż rozumiejmy.
17Bądźcież wespół naśladowcami moimi, bracia! a upatrujcie tych, którzy tak chodzą, jako nas za wzór macie.
14Ale jeźli macie gorzką zawiść i zajątrzenie w sercu waszem, nie chlubcież się, ani kłamcie przeciwko prawdzie.
10Abyście mogli rozeznać rzeczy różne, żebyście byli szczerymi i bez obrażenia na dzień Chrystusowy,
8A dalej mówiąc, bracia, cokolwiek jest prawdziwego, cokolwiek poczciwego, cokolwiek sprawiedliwego, cokolwiek czystego, cokolwiek przyjemnego, cokolwiek chwalebnego, jeźli która cnota i jeźli która chwała, o tem przemyślajcie.
13Abyście ich jak najbardziej miłowali dla ich pracy. Pokój też zachowajcie między sobą.
27Tylko się tak sprawujcie, jako przystoi Ewangielii Chrystusowej, abym, lub przyjdę i oglądam was, lub nie przyjdę, słyszał o was, iż stoicie w jednym duchu, jednomyślnie bojując w wierze Ewangielii.
18Niechaj was nikt wygranego zakładu nie osądza, który się dobrowolnie w pokorę i w służbę Aniołów, których nie widział, wdaje, próżno się nadymając z umysłu ciała swego.
13Bo nie chcę, aby insi mieli ulżenie a wy uciśnienie, ale żeby za równo natenczas wasza obfitość ich niedostatkowi usłużyła;
13Znaszając jedni drugich i odpuszczając sobie wzajemnie, jeźli ma kto przeciw komu skargę: jako i Chrystus odpuścił wam, tak i wy.
12Albowiem nie śmiemy samych siebie w poczet drugich kłaść, albo porównywać z niektórymi, którzy sami siebie zalecają; ale i ci nie zrozumiewają, iż się sami sobą miarkują i sami się do siebie przyrównywają.
21Pilnie się starając o uczciwe rzeczy, nie tylko przed Panem, ale też i przed ludźmi.
24I przypatrujmy się jedni drugim ku pobudzaniu się do miłości i do dobrych uczynków,
29Aby się nie chlubiło żadne ciało przed obliczem jego.
14Wszystkie rzeczy wasze niech się dzieją w miłości.
16Niechże tedy dobro wasze bluźnione nie będzie.
10A proszę was, bracia! przez imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście toż mówili wszyscy, a iżby nie były między wami rozerwania, ale abyście byli spojeni jednakim umysłem i jednakiem zdaniem.
21A tak niech się nikt nie chlubi ludźmi; albowiem wszystkie rzeczy są wasze.
5Skromność wasza niech będzie wiadoma wszystkim ludziom; Pan blisko jest.
12A kto by się wywyższał, będzie poniżony; a kto by się poniżał, będzie wywyższony.
13Bracia! jać o sobie nie rozumiem, żebym już uchwycił.
3Albowiem powiadam przez łaskę, która mi jest dana, każdemu, co jest między wami, aby więcej o sobie nie rozumiał, niżeli potrzeba rozumieć; ale żeby o sobie rozumiał skromnie, tak jako komu Bóg udzielił miarę wiary.
13A tak już nie sądźmy jedni drugich; ale raczej to rozsądzajcie, abyście nie kładli obrażenia, ani dawali zgorszenia bratu.
9A niech się chlubi brat niskiego stanu w wywyższeniu swojem,
3Żadnego w niczem nie dawając zgorszenia, aby nie było zganione usługiwanie nasze.